Nowelizacja specustawy w sprawie koronawirusa z 31 marca (tzw. tarcza antykryzysowa) ma pozwolić biznesowi przetrwać czas epidemii, ale nie tylko. Wśród licznych przepisów - ustawa liczy 101 artykułów, zajmujących 180 stron - są  też ważne zmiany dotyczące spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Mają one pomóc nimi zarządzać. 

 


Zdalne posiedzenia rady nadzorczej i zarządu spółdzielni - na żądanie

Nowelizacja specustawy, wzorem spółek handlowych, wprowadza do prawa spółdzielczego głosowanie na piśmie lub zdalnie. Zgodnie z nowym art. 35 par. 41 członek rady nadzorczej lub zarządu może żądać zwołania posiedzenia rady nadzorczej albo zarządu, podając proponowany porządek obrad, lub podjęcia określonej uchwały na piśmie albo przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość. Co więcej, jeżeli przewodniczący rady nadzorczej albo prezes zarządu nie zwoła posiedzenia albo nie zarządzi głosowania w terminie tygodnia od otrzymania żądania, wnioskodawca może zwołać je samodzielnie.

Rewolucyjne uprawnienia dla członków rad i zarządów

Zdaniem radcy prawnego Dariusza Wocióra, prowadzącego kancelarię zajmującą się obsługą prawną spółdzielni mieszkaniowych, to zmiany rewolucyjne, rozszerzające kompetencje poszczególnych członków rady i zarządu w spółdzielniach mieszkaniowych, które mogą być zagrożeniem w sytuacji dominujących członków organów. - W sposób znaczący modyfikują one podejmowanie uchwał przez radę i zarząd – ocenia mec. Wociór.  Nowe przepisy krytycznie ocenia Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich. - Czas jednego tygodnia na przygotowanie posiedzenia, np. sporządzenie projektów uchwał w skomplikowanych kwestiach, wymagających np. analizy finansowej) jest zbyt krótki, zwłaszcza, że członkowie organów muszą też mieć czas, aby z proponowanym porządkiem posiedzenia, projektami uchwał i materiałami zapoznać się przed posiedzeniem – pisze RPO.

 


Członkowie rad nadzorczych spółdzielni bez maili

Za sprawą nowelizacji specustawy uchwały będą mogły być podejmowane wynikiem głosów częściowo oddanych na posiedzeniu, częściowo na piśmie lub przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość. Adam Bodnar zauważa jednak, że w radach nadzorczych w spółdzielniach mieszkaniowych działa bardzo wiele osób w podeszłym wieku (ponieważ członkiem rady może być tylko członek spółdzielni mieszkaniowej), którzy nie mają dostępu nawet do poczty elektronicznej. - Dla nich korzystanie z tego typu środków może być niemożliwe bądź bardzo utrudnione – podkreśla rzecznik i apeluje o niezmienianie specustawą tak ważnych przepisów. Zdaniem mec. Wocióra wprowadzenie  podejmowania uchwał na piśmie albo na odległość usprawni podejmowanie decyzji w spółdzielniach i wspólnotach w sytuacjach kryzysowych, ale może nie sprawdzić się w codziennym funkcjonowaniu. Podobny przepis specustawa wprowadza do ustawy o własności lokali.

Członkowie wspólnoty też mogą głosować zdalnie

Do art. 21 ustawy dodano nowe ustępy 4 i 5, które pozwolą głosować zdalnie. Zgodnie z nimi uchwała zarządu może być podjęta, jeżeli wszyscy członkowie zostali prawidłowo zawiadomieni o posiedzeniu albo głosowaniu na piśmie albo przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość. Głosy zaś mogą być częściowo oddane na posiedzeniu, częściowo na piśmie lub przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość. Zdaniem mec. Wocióra to błędna regulacja gdyż zarząd wspólnoty mieszkaniowej nie podejmuje uchwał lecz składa oświadczenia. Ten przepis już nie wywołuje zastrzeżeń RPO. – Zmiany w art. 21 nie budzą takich kontrowersji, ponieważ nie ingeruje on aż tak głęboko w dotychczasowy tryb podejmowania uchwał i poniekąd stanowi potwierdzenie już funkcjonującej praktyki - zauważa Adam Bodnar. I dodaje, że nie należy zmieniać obowiązującego stanu prawnego w drodze nowelizacji specustawy, przygotowanej na sytuację szczególną i wyjątkową, w zakresie, który wykracza poza realizację celów koniecznych i niezbędnych w okresie trwania takiej sytuacji. Mec. Dariusz Wociór przyznaje, że zmiany te nie dotyczą jedynie stanu epidemii. Będą miały zastosowanie bez ograniczeń czasowych.

Zmiana terminów zebrań rocznych

Ponadto nowelizacja specustawy pozwala na przesunięcie terminu walnych zgromadzeń spółdzielnie i zebrań właścicieli lokali. Jeżeli ustawowy termin ich zwołania  przypada w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ulega on przedłużeniu o 6 tygodni od dnia odwołania tego stanu.  - Przepis ten przesuwa termin zwołania zebrań i wyjaśnia problem nie zwołania w terminie tzw. zebrań sprawozdawczych. To jedyna regulacja w nowelizacji dotycząca spółdzielni i wspólnot, która znajduje uzasadnienie w czasie epidemii – ocenia mec. Wociór.