G.D. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego towarów. Posiada licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego. Jest uznawany za posiadającego zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Starosta prowadził wobec G.D. kontrolę. W jej toku ustalono, że przewoźnik był prawomocnie skazany wyrokiem sądu rejonowego za przestępstwo z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. W związku z tym Starosta wszczął postępowanie i stwierdził utratę dobrej reputacji przez przewoźnika drogowego. Organ zwrócił uwagę, że przewoźnik był skazany za jedno z przestępstw wyszczególnionych w art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. 2019.2140).

Utrata dobrej reputacji przewoźnika

G.D. wniósł odwołanie. Zwrócił uwagę, że organ przed wydaniem decyzji powinien zasięgnąć opinii polskiej organizacji o zasięgu ogólnokrajowym zrzeszającej przewoźników.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy wydaną decyzję. Organ odwoławczy podkreślił, że jeśli przewoźnik umyślnie dopuszcza się jednego z przestępstw wyszczególnionych w art. 53-64 i art. 68 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, to koniecznym jest wydanie decyzji stwierdzającej utratę dobrej reputacji. SKO zwróciło uwagę, że skarżący był prawomocnie skazany za popełnienie przestępstwa z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Przewoźnik wniósł następnie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Podniósł, że z uwagi na zatarcie skazania wydana przez SKO decyzja była błędna. G.D. podkreślił, że organ miał obowiązek zwrócić uwagę na tę kwestię z urzędu.

 


Zatarcie skazania po zapłacie grzywny

WSA w Szczecinie podzielił twierdzenia skarżącego. W związku z tym uchylił obie wydane decyzje w sprawie i jednocześnie umorzył postępowanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze powinno było uwzględnić to, że doszło do zatarcia skazania strony za popełnienie czynu z art. 62 ust.1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Okoliczność ta rzutowała na ocenę reputacji strony jako przewoźnika drogowego – podkreślił sąd administracyjny.

Czytaj: W Krajowym Rejestrze Karnym nadal "wiszą" skazania sprzed lat>>
 

Z akt sprawy wynika, że sąd karny skazał G.D. na karę grzywny. Nałożono na niego także obowiązek zapłaty nawiązki. Środek karny wykonano w dniu 12 lutego 2019 r., zaś karę grzywny w dniu 25 lutego 2019 r. Jak wynika z art. 107 § 4a Kodeksu karnego w razie skazania na grzywnę zatarcie skazania następuje z mocy prawa z upływem roku od wykonania lub darowania kary albo od przedawnienia jej wykonania. Skazanie strony uległo zatem zatarciu z mocy prawa z dniem 25 lutego 2020 r. – wskazał sąd. Skoro organ odwoławczy wydawał decyzję w marcu 2020 r., to powinien uwzględnić tę okoliczność. Tak jednak się nie stało – zwrócił uwagę WSA. SKO utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, choć na chwilę orzekania G.D. powinien być traktowany jako osoba niekarana. Powyższe potwierdza późniejsza informacja z krajowego rejestru karnego.

Zobacz procedurę w LEX: Postępowanie odwoławcze przed organem drugiej instancji >

Organ odwoławczy powinien z urzędu uznać, że przewoźnik jest osobą niekaraną. WSA przypomniał, że postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. SKO, jako organ odwoławczy, nie zajmuje się jedynie kontrolą wydawanych decyzji. Może wydawać decyzje merytoryczne, skoro jego działanie jest równoważne działaniu organu pierwszej instancji. SKO ma obowiązek rozpoznawania sprawy, tak jak gdyby organ niższej instancji nie wydał rozstrzygnięcia. W związku z tym SKO powinno było stwierdzić, że decyzja organu pierwszej instancji była błędna, co powinno skutkować jej uchyleniem a jednocześnie umorzeniem postępowania, skoro stało się ono bezprzedmiotowe.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 11 grudnia 2020 r., II SA/Sz 346/20, LEX nr 3101101.