Równowaga płci w spółkach giełdowych – prezydent zdecydował ws. ustawy
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę implementujący dyrektywę Women on Boards, która ma poprawić równowagę płci we władzach spółek giełdowych. Jednocześnie zdecydował, że skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Ustawa zakłada, że co najmniej jedna trzecia (33 proc.) stanowisk w zarządach i radach nadzorczych dużych spółek publicznych będzie zajmowana przez osoby z płci niedostatecznie reprezentowanej.

Chodzi o nowelizacją ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych oraz ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (projekt nr UC63).
Poprawę równowagi płci we władzach spółek zakłada dyrektywa 2022/2381 zwana Women on Boards. Prawo UE pozostawia państwom członkowskim pewną swobodę w określeniu sposobu obliczania parytetu. Projekt polskiej ustawy przewiduje, że co najmniej jedna trzecia (33 proc.) stanowisk w zarządach i radach nadzorczych dużych spółek giełdowych była zajmowana przez osoby z tzw. płci niedostatecznie reprezentowanej (w zależności od sytuacji, może więc chodzić albo o kobiety, albo o mężczyzn). Ustawa nie dotyczy firm mikro, małych i średnich.
Równowaga płci - obowiązki i sankcje
Zgromadzenia akcjonariuszy będą musiały przyjąć polityki równowagi płci, określające zasady działań i strategii w zakresie promowania zrównoważonej reprezentacji kobiet i mężczyzn oraz wspierania rozwoju zawodowego członków organów spółki.
Na zarządy spółek zostaną zaś nałożone obowiązki o charakterze sprawozdawczym.
Za niedochowanie obowiązków mają grozić kary administracyjne do 500 tys. zł. Przy mniejszych uchybieniach możliwe będzie wydanie zalecenia.
Prezydent podpisał ustawę, ale skieruje ją do TK
Prezydent argumentuje skierowanie wniosku do TK tym, że ustawa „w sposób nieproporcjonalny ogranicza swobodę działalności gospodarczej, ingerując w autonomię organizacyjną spółek publicznych oraz nakłada na nie rozbudowane obowiązki o charakterze administracyjnym i biurokratycznym”. Wniosek będzie dotyczył zbadania zgodności z Konstytucją niektórych jej przepisów.
- W tej perspektywie zasadnym jest zbadanie przez Trybunał Konstytucyjny, czy realizacja celu w postaci zwiększenia równości szans nie nastąpiła kosztem konstytucyjnie chronionej wolności działalności gospodarczej oraz czy ustawodawca zachował właściwą równowagę pomiędzy interesem publicznym a ochroną praw przedsiębiorców - czytamy w komunikacie Kancelarii Prezydenta.
Jak tłumaczy Adrianna Grzybowska, adwokat, założycielka kancelarii Glaw, skierowanie ustawy do TK w trybie kontroli następczej nie wstrzymuje wejścia w życie przepisów – te zaczną obowiązywać 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Duże spółki giełdowe muszą wdrożyć rozwiązania
- Spółki objęte regulacją powinny niezwłocznie przeprowadzić audyt składu i kadencji zarządu oraz rady nadzorczej, zasad nominowania kandydatów, regulaminów i kalendarza walnych zgromadzeń. Należy przygotować politykę równowagi płci, określić z góry jasne, neutralne i niedyskryminacyjne kryteria doboru oraz wdrożyć procedury dokumentowania ocen kandydatów i gromadzenia danych do sprawozdawczości – wylicza mec. Grzybowska.
Jak przypomina, akcjonariusze powinni przyjąć politykę zasadniczo do zakończenia pierwszego walnego zgromadzenia zwołanego po wejściu ustawy w życie, zaś pierwsze sprawozdanie należy przekazać do 31 października 2026 r.
Ustawa przewiduje parytet płci, który należy obliczyć łącznie dla zarządu i rady nadzorczej. W obu tych organach powinni znaleźć się przedstawiciele obu płci, zaś liczba stanowisk zajmowanych przez tzw. osoby płci niedostatecznie reprezentowanej musib być nie mniejsza niż liczba najbardziej zbliżona do 33 proc. wszystkich stanowisk.
Mec. Grzybowska podaje przykłady:
- Przy zarządzie trzyosobowym i pięcioosobowej radzie nadzorczej oznacza to co najmniej trzy osoby płci niedostatecznie reprezentowanej w układzie 1 w zarządzie + 2 w radzie nadzorczej albo 2+1.
- Przy zarządzie czteroosobowym i siedmioosobowej radzie oznacza to co najmniej cztery osoby, np. 1+3, 2+2 albo 3+1.
Nie jest to jednak mechaniczny parytet zastępujący ocenę kompetencji. Przy równorzędnych kwalifikacjach co do zasady pierwszeństwo uzyska kandydat płci niedostatecznie reprezentowanej. Prawidłowe wdrożenie ustawy będzie więc przede wszystkim testem jakości ładu korporacyjnego i przejrzystości procesów nominacyjnych – mówi prawniczka.
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, skąldając projetk do Sejmu, zapowiadała, że dzięki niemu spółki będą zobowiązane stosować jasne i neutralne kryteria wyboru kandydatów.
- Jeśli dwóch lub więcej kandydatów ma porównywalne kwalifikacje, pierwszeństwo będzie przysługiwać osobie z płci niedostatecznie reprezentowanej, chyba że inne zasady dotyczące różnorodności i niemającego charakteru dyskryminacji prawa uzasadniają wybór kandydata płci przeciwnej – informowała. Kandydaci, którzy uznają, że podczas rekrutacji naruszono ich prawa, będą mogli składać roszczenia odszkodowawcze.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.








