Szkolenia online KSeF: stabilny obieg dokumentów pracowniczych 13.03.2026 r. godz. 12:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Kryzys praworządności szkodzi też ochronie środowiska

Jeśli Komisja Europejska uruchomi mechanizm „pieniądze za praworządność”, nasz kraj może stracić nawet 170 mld euro, z czego 42 mld euro na działania służące ochronie klimatu, walce ze smogiem i ochronie przyrody - wynika z analizy prawnej Fundacji ClientEarth. Tymczasem polski rząd nie wykonuje kolejnych orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE i usztywnia się w sporze z Komisją Europejską.

W Unii Europejskiej istnieją mechanizmy, które uzależniają możliwość korzystania z jej funduszy od spełnienia europejskich standardów państwa prawa. W związku z trwającym od kilku lat kryzysem praworządności, Polsce grozi zamrożenie wypłaty wielomiliardowych funduszy, które mają poprawić jakość życia i zapewnić dobrobyt jej mieszkańcom i mieszkankom. Pieniądze te miały służyć m.in. odbudowie gospodarki po pandemii koronawirusa i chronić społeczeństwa przed jej negatywnymi skutkami. Znaczna część z nich miała być przeznaczona na ochronę środowiska, w tym ochronę klimatu, transformację sektora energetycznego oraz poprawę jakości powietrza. W efekcie, coraz więcej wskazuje na to, że to od stanu polskiego sądownictwa będzie zależeć, ile pieniędzy Polska otrzyma z UE np. na poprawę jakości powietrza - podaje Fundacja ClientEarth.

Czytaj też: Rzecznik TSUE: Oddalić skargi Polski i Węgier na mechanizm "pieniądze za praworządność">>

Zagrożone są środki w wysokości nawet 170 mld euro (równowartość 770 mld zł), których uzyskaniem chwalił się wiosną polski rząd z czego co najmniej 40 mld euro na ochronę klimatu, transformację energetyczną i poprawę jakości powietrza.

Jak działa mechanizm?

Tzw. mechanizm ochrony budżetu Unii (zwany również „mechanizmem warunkowości” lub „pieniędzmi za praworządność”), obowiązujący od 1 stycznia br., jest uregulowany w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, Euratom) 2020/2092 z 16 grudnia 2020 r. w sprawie ogólnego systemu warunkowości służącego ochronie budżetu Unii.

Uruchomienie mechanizmu uzależnione jest od spełnienia dwóch przesłanek. Po pierwsze, musi zaistnieć naruszenie zasad państwa prawnego w danym państwie członkowskim. Po drugie, naruszenie to musi wpływać, a przynajmniej stwarzać poważne ryzyko wpływu – w sposób wystarczająco bezpośredni – na należyte zarządzanie finansami w ramach budżetu Unii lub na ochronę interesów finansowych UE.

Czytaj w LEX: Maruszkin Radosław, Europejski Zielony Ład, czyli nowa strategia UE w zakresie ochrony środowiska i klimatu >

Mechanizm można zastosować w każdej sytuacji, w której państwa członkowskie wykonują budżet Unii, w tym rozporządzają zasobami przydzielonymi z Instrumentu Unii Europejskiej na rzecz Odbudowy i Zwiększenia Odporności, ustanowionego na mocy rozporządzenia Rady (UE) 2020/2094 15  oraz w ramach pożyczek i innych instrumentów gwarantowanych przez budżet Unii, oraz niezależnie od metody wykonania, którą stosują.

Czytaj: Rząd: Najpierw zgoda na unijne fundusze, potem projekt ws. Izby Dyscyplinarnej>>

 

Pieniądze na cele związane z ochroną środowiska

Jak przypomina Fundacja ClientEarth, przysługujące Polsce środki unijne są i w jeszcze większym stopniu mają być przeznaczane na szeroko rozumianą ochronę środowiska, w tym zwłaszcza transformację energetyczną i poprawę jakości powietrza. Co więcej, w ramach unijnego Funduszu Odbudowy zawarto wymóg, aby co najmniej 37 proc. pieniędzy w ramach Krajowego Planu Odbudowy, przeznaczanych na odbudowę gospodarek państw członkowskich po pandemii koronawirusa, finansowało przedsięwzięcia na rzecz ochrony klimatu. W innych funduszach podobne progi wynoszą od 25 do nawet 100 proc., w przypadku finansowania sprawiedliwej transformacji.

Przysługujące krajowym podmiotom środki pieniężne, które pochodzą z UE,  mają różny charakter i sposoby dystrybucji. Można tu wyróżnić fundusze przysługujące Polsce z szeroko rozumianego budżetu unijnego (KPO, fundusze w ramach Umowy Partnerstwa oraz Wspólnej Polityki Rolnej), fundusze dystrybuowane na poziomie UE, które trafiają do krajowych beneficjentów (np. programy LIFE, Horyzont Europa) oraz środki wynikające z przyjętych na poziomie UE regulacji, które stanowią dochód budżetu państwa (np. w ramach unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych). W związku z zakresem zastosowania unijnego mechanizmu praworządności, bezpośrednio zagrożona jest pierwsza kategoria środków.

Czytaj w LEX: Europejskie prawo o klimacie >

Jak szacuje think tank Forum Energii, w nowej perspektywie funduszy europejskich na transformację energetyczną przysługują Polsce środki w wysokości około 42 mld euro, z czego ponad połowa (tj. około 22 mld euro) w ramach Krajowego Planu Odbudowy. 

Fundusze te miałyby w szczególności finansować takie działania, jak: budowa nowych źródeł niskoemisyjnych, modernizacja sieci elektroenergetycznych,  poprawa efektywności energetycznej, budowa gospodarki wodorowej czy rozwój prosumeryzmu zbiorowego.  Istotna część środków ma zostać przeznaczona na poprawę jakości powietrza, w tym zwłaszcza wymianę pieców węglowych (tzw. kopciuchów) na źródło niskoemisyjne. Do tego dochodzi jeszcze przeszło 1,1 mld euro na niskoemisyjny transport i około 3 mld euro zieloną na transformację miast.

Trwający i pogłębiający się kryzys praworządności może mieć zasadniczy wpływ na ocenę polskiego Krajowego Planu Odbudowy przez KE. Krajowe plany odbudowy muszą być spójne z wyzwaniami i priorytetami szczególnymi dla danego kraju, które zostały wskazane w ramach europejskiego semestru. Tymczasem Rada zaleciła Polsce podjęcie w latach 2020 i 2021 działań mających na celu „poprawę klimatu inwestycyjnego, w szczególności przez ochronę niezależności sądów”. Jak podkreśla Fundacja ClientEarth, działania polskich władz w obszarze praworządności nie zapewniają ochrony niezależności sądów, mogą zatem skutkować negatywną oceną polskiego KPO przez Komisję.

Zobacz pytanie i odpowiedź eksperta w LEX: Czy obecnie z uwagi na obowiązujące przepisy pod kątem wymogów ochrony powietrza wymagane jest dostosowanie do obowiązujących standardów i przepisów krajowych oraz unijnych? >

W przypadku, gdy Komisja negatywnie oceni plan, przekazuje należycie uzasadnioną ocenę i zwraca się z wnioskiem do Rady, która zatwierdza w drodze decyzji wykonawczej ocenę takiego planu. Oznacza to, że ocena dokonana przez Komisję dopiero rozpoczyna proces akceptacji planu. Jeżeli Komisja w końcu pozytywnie oceni plan przedłożony przez Polskę, taki wniosek może zostać niezatwierdzony przez Radę. Jest także możliwy scenariusz, w którym pozytywna ocena dokonana przez Komisję i jej zatwierdzenie przez Radę zostanie zaskarżone np. przez  Parlament Europejski do TSUE, który zgodnie z art. 263 TFUE kontroluje m.in. legalność aktów Rady i Komisji. Z kolei takie postępowanie może doprowadzić do przyjęcia środków tymczasowych zawieszających wykonanie aktów podjętych przez te instytucje i w konsekwencji do wstrzymania wypłat dla Polski. W przypadku braku rozwiązania kryzysu praworządności przez polskie władze, ryzyko braku  wypłaty tych środków Fundacja ClientEarth ocenia jako bardzo poważne.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki biznesowe