W piątek Senat  przyjął ustawę o Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Przewiduje ona utworzenie Centralnego Rejestru Restrukturyzacji i Upadłości. Ma on m.in. usprawnić  postępowania restrukturyzacyjne i upadłościowe oraz ułatwić  dostęp do informacji o nich. Przy okazji podczas prac w Sejmie do ustawy dodano przepisy nowelizujące ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym.  Dzięki nim adwokaci i radcowie prawni, także z zagranicy, zyskają możliwość składania sprawozdań do KRS. I choć większość przepisów o KRZ wejdzie w życie dopiero w grudniu2020 r, to te dotyczące KRS  z dniem następującym po dniu ogłoszenia. – To dobra zmiana, wciąż jednak pozostaje pytanie co z numerem PESEL – mówi  Tomasz Zalewski, partner zarządzający w kancelarii Wierzbowski Eversheds Sutherland, a zarazem prezes Fundacji Legal Tech Polska. Podobnie uważa Maciej Szewczyk,  radca prawny w praktyce transakcji i prawa korporacyjnego kancelarii Wardyński i Wspólnicy. - Ustawa idzie w dobrym kierunku w tym zakresie, w jakim potwierdza oczywistą kwestię, jaką jest możliwość dokonywania czynności technicznych skądinąd  za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika. Po to w końcu tacy pełnomocnicy istnieją - mówi  Maciej Szewczyk. - Nie jest natomiast zrozumiałe przywiązanie ustawodawcy do numeru PESEL - dodaje.

 


 

To był duży problem dla spółek

Obowiązująca od 15 marca br. zmiana przepisów o KRS i jego cyfryzacja zamiast ułatwić formalności, niektórym podmiotom utrudniła składanie sprawozdań finansowych do KRS. Praktycznie bowiem wyeliminowała możliwość złożenia go przez pełnomocnika. Obecnie bowiem sprawozdanie składa się elektronicznie przez portal ekrs.ms.gov.pl.  Są dwie drogi: bezpłatne zgłoszenie oraz płatny wniosek w systemie S24. W pierwszym przypadku sprawozdanie może złożyć tylko osoba fizyczna, której numer PESEL jest ujawniony w Rejestrze, wpisana jako członek organu uprawnionego do reprezentowania (art. 19 r pkt. 2 ustawy o KRS). W drugim przypadku wniosek Z30 może przesłać pełnomocnik, tyle że załączone do niego pliki muszą być opatrzone bezpiecznym certyfikatem kwalifikowanym, oczywiście członka zarządu ujawnionego w KRS (art. 19e ust. 7 ustawy o KRS*).
- Wymaganie, by poza sporządzeniem sprawozdania finansowego i sprawozdania zarządu oraz umocowaniem, np. radcy prawnego członek zarządu podpisywał jeszcze raz każdy dokument elektronicznie jest kuriozalne – mówił Maciej Szewczyk.

Od następnego dnia po wejściu w życie uchwalonej w piątek nowelizacji to się zmieni. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 19 e zgłoszenie może dokonać rownież osoba fizyczna, której numer PESEL jest ujawniony w KRS, wpisana jako uprawniona samodzielnie lub łącznie z innymi osobami do reprezentowania podmiotu oraz prokurent, a także adwokat, radca prawny lub prawnik z zagranicy. - Problem w tym, że każdy z nich wciąż musi mieć numer PESEL – zauważa Tomasz Zalewski. W praktyce oznacza to, że cudzoziemiec nie mieszkający na stale w Polsce wciąż nie będzie mógł złożyć sprawozdania, choć ma do tego prawo. Maciej Szewczyk pyta retorycznie, dlaczego akurat dla potrzeb składania sprawozdań finansowych pełnomocnik musi być w szczególny sposób zweryfikowany, a już w innych postępowaniach nie? - Przecież numer ten jest tylko jedną z wielu danych osobowych, a nie jedyną, ani nawet nie główną - dodaje.

 


 

Ważny przepis przejściowy

Obecnie jednak spółki miały inny problem. Od 1 października 2018 r. zmieniły się zasady składania sprawozdań finansowych. Po pierwsze muszą mieć postać elektroniczną, a po drugie być opatrzone e-podpisem osoby upoważnionej.  W efekcie od tego dnia nie było podstawy prawnej do złożenia papierowej dokumentacji sporządzonej do końca września 2018 r. w formie skanu. Ustawodawca naprawił swoj błąd. W nowelizacji zapisano, że  do postępowań z wniosków sprawozdawczych, wszczętych po 30 września 2018 r. i niezakończonych przed dniem wejścia w życie nowelizacji, będzie miał już zastosowanie nowy przepis art. 19e ust. 7a ustawy o KRS pozwalający na złożenie skanów.  - Dzięki temu nierozpoznane sprawy z wniosków sprawozdawczych będą mogły być pozytywnie rozpoznane, z uwagi na fakt, że w momencie orzekania będzie już obowiązywać nowa podstawa prawna, dopuszczająca składanie elektronicznych kopii – tłumaczy Bartłomiej Wróblewski, poseł sprawozdawca (PiS), autor poprawek do ustawy o KRS.