Prace nad projektem ustawy o kredycie konsumenckim zostały wstrzymane
Prowadzone dotąd przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prace nad projektem ustawy o kredycie konsumenckim zostały wstrzymane; rząd przygotuje nową propozycję – poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Zaznaczył, że celem rządu jest wyeliminowanie ryzyka nadregulacji i prawidłowe implementowanie wymagań UE.

Prace nad projektem ustawy o kredycie konsumenckim prowadzone dotąd przez UOKiK zostały wstrzymane. Rozpoczniemy prace nad rządowym projektem od nowa. Musimy to zrobić szybko, ale kluczowe jest wyeliminowanie ryzyka nadregulacji i prawidłowe implementowanie wymagań UE – napisał Berek na platformie X.
Czytaj: Kredyt konsumencki – będą nowe produkty, obowiązki i problemy>>
Konsument miał być lepiej chroniony, KNF krytykowało projekt
Projekt ustawy miał na celu – jak przekonywał UOKiK – zwiększenie ochrony konsumentów i ograniczenie nadmiernego zadłużania się m.in. przez wprowadzenie wymogu oceny zdolności kredytowej klienta. Wdrażał do polskiego prawa dwie unijne dyrektywy w zakresie kredytu konsumenckiego.
Planowana regulacja spotkała się z krytyką m.in. Komisji Nadzoru Finansowego. KNF zarzucała, że konsultacje tej regulacji miały charakter iluzoryczny, a sam projekt w wielu miejscach daleko wykraczał poza ramy zakreślone w Brukseli. Wątpliwości Komisji budziła kwestia sankcji kredytu darmowego (SKD) oraz badania zdolności kredytowej. Zaproponowanym rozwiązaniom sprzeciwiał się także sektor bankowy, który – podobnie jak KNF – miał zastrzeżenia do kwestii SKD. Zdaniem Pawła Zagaja ze Związku Banków Polskich została ona nieprecyzyjnie określona.
SKD to forma kary nakładanej na skutek uchybień ze strony kredytodawcy. Oznacza, że klient nie musi spłacać całkowitej kwoty kredytu, a jedynie pożyczony kapitał. Zwracane są mu również prowizje i inne już dokonane opłaty.
Sprawdź również książkę: Metodyka pracy pełnomocnika w sprawach kredytów waloryzowanych [PRZEDSPRZEDAZ]
Projektowana ustawa rozszerzała obecny katalog obowiązków, których naruszenie podlega SKD, a także wprowadzała kilka form tej sankcji. Przykładowo, w przypadku gdy kredyt zostałby przyznany bez złożenia wniosku i jednoznacznej zgody konsumenta, nowe przepisy miały wprowadzić tzw. sankcję kredytu darowanego. Wówczas klient nie musiałby zwracać żadnych kosztów udzielenia kredytu, w tym także kapitału. Dodatkowo obecnie obowiązująca SKD miałaby mieć zastosowanie, gdy bank udzielił kredytu bez zbadania zdolności kredytowej konsumenta.
Dokument definiował też ocenę zdolności kredytowej. Miała być ona przeprowadzana na podstawie informacji o dochodach i wydatkach konsumenta oraz innych informacji dotyczących jego sytuacji finansowej i ekonomicznej.
pru/pap






