Bezpłatny e-book Wdrażanie AI - system zarządzania ryzykiem zgodny z ISO i dobrymi praktykami
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Kapliczka w bloku pozwoli zaoszczędzić na świadectwie energetycznym

Wynajmujący lub sprzedający mieszkanie za niecałe dwa miesiące będzie musiał posiadać świadectwo charakterystyki energetycznej. Dla wielu to niepotrzebny wydatek. Mają więc patent, jak zaoszczędzić. Wystarczy na klatce schodowej postawić figurę świętego lub urządzić kapliczkę. Prawnicy przestrzegają przed naciąganiem prawa, ale przyznają, że w tym zakresie jest ono mocno nieprecyzyjne.

warszawa kapliczka poznanska 14
Autor: Cybularny - Praca własna | Prawa autorskie: CC BY-SA 1.0 pl

28 kwietnia 2023 r. wejdzie w życie nowelizacja z 7 października 2022 r. ustawy o charakterystyce energetycznej budynków oraz prawa budowlanego. Nowe przepisy są dużo bardziej rygorystyczne od tych obowiązujących. Świadectwo energetyczne będzie musiało posiadać każde wynajmowane i sprzedawane mieszkanie. Za brak świadectwa grozi grzywna do 5 tys. złotych. Okazuje się  jednak, że w  nie każdym przypadku będzie ono potrzebne.  Nowe przepisy przewidują długą listę wyłączeń. Wśród nich jest miejsce kultu i działalności religijnej.  Prawo jednak nie definiuje, co należy rozumieć pod tym pojęciem. Pojawiają się więc pomysły, by w blokach stawiać kapliczki, figury świętych lub wieszać krzyże. Po co? By właściciel mieszkania nie musiał uzyskiwać świadectwa. 

Sprawdź w LEX: Czy pracownik zatrudniony w spółdzielni może wykonać świadectwa charakterystyki energetycznej dla budynków będących w zasobach tej spółdzielni? >

Matka Boska lub Budda w budynku

Po zmianach art. 3 ust. 4 ustawy o charakterystyce energetycznej budynków nie będzie miał zastosowania do budynku:

  • podlegającego ochronie na podstawie przepisów o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami;
  • używanego jako miejsce kultu i do działalności religijnej;
  • przemysłowego oraz gospodarczego niewyposażonych w instalacje zużywające energię, z wyłączeniem instalacji oświetlenia wbudowanego;
  • mieszkalnego, przeznaczonego do użytkowania nie dłużej niż 4 miesiące w roku;
  • wolnostojącego o powierzchni użytkowej poniżej 50 mkw.,
  • gospodarstw rolnych o wskaźniku EP określającym roczne obliczeniowe zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną nie wyższym niż 50 kWh/(m2·rok).

Oznacza to, że w tych przypadkach właściciele mieszkań nie muszą mieć świadectwa energetycznego, czyli także gdy budynek jest używany jako miejsce kultu i do działalności religijnej. 

Czytaj w LEX: Charakterystyka energetyczna budynku a świadectwo charakterystyki energetycznej w opisie projektu budowlanego, w odniesieniu do budynków wielo i jednorodzinnych, projektu podstawowego oraz zamiennego >

Zdaniem prawników przepis  jest nieprecyzyjny. -  Powstaje pytanie, po co w ogóle wprowadzono takie wyłączenie. Jakie było jego ratio legis. Z treści regulacji nie wynika również jaka część miałaby być wykorzystywana jako miejsce kultu, co jest miejscem kultu i jak wykazać, że w budynku realizowana jest działalność religijna i co nią jest. Rodzi się też pytanie czy zawieszenie np. krzyża albo postawienie małej figurki Buddy wraz kadzidełkami na klatce schodowej oznaczać będzie, że warunek ten został spełniony. Decydować w takim wypadku będą oczywiście kwestie dowodowe - wskazuje dr Piotr Pałka, radca prawny i wspólnik DERC PAŁKA Kancelaria Radców Prawnych.

Według niego nie można więc wykluczyć sytuacji, że właściciel nieruchomości  w kancelarii notarialnej złoży oświadczenie, że dany budynek jest wykorzystywany w jakiejś części jako miejsce kultu, a notariusz zwolni go z realizacji nowego obowiązku, zgodnie z którym notariusz odnotowuje w akcie notarialnym przekazanie nabywcy świadectwa charakterystyki energetycznej, a w przypadku nieprzekazania nabywcy świadectwa charakterystyki energetycznej notariusz poucza podmiot obowiązany do jego przekazania o karze grzywny za niewykonanie tego obowiązku.

- Każdy przypadek moim zdaniem będzie w takim wypadku rozpatrywany indywidualnie. Czy czeka nas np. masowe święcenie klatek schodowych, niczego nie można wykluczyć - zauważa dr Pałka.  

Podobnie myśli Grzegorz Rzepka, członek Spółdzielni Mieszkaniowej "Bałtyk" w Gdyni . W jego opinii pojęcie miejsca kultu i wykonywania czynności religijnych realizowane jest chociażby w ramach corocznej kolędy w większości mieszkań, podczas której dochodzi do świecenia mieszkań. 

Czytaj w LEX: Nowe obowiązki właścicieli i zarządców obiektów budowlanych w świetle zmian w ustawie o charakterystyce energetycznej budynków >

 

Święcenia klatek nie będzie, jest orzecznictwo

Maciej Obrębski, adwokat, partner w kancelarii Obrębski Adwokaci i Radcowie przyznaje, że  brakuje ustawowej definicji „miejsca kultu”.
- Wiele aktów prawnych posługuje się tym pojęciem, ale żaden go nie definiuje. Tym samym trzeba sięgnąć do dorobku orzecznictwa. Przykładowo, w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 czerwca 1991 r., (syg. akt  II SA 391/91 ) wskazano, iż miejscami kultu religijnego są miejsca, w których stale i systematycznie zbierają się wierni danej religii dla wzięcia udziału w nabożeństwach i innych zorganizowanych formach sprawowania kultu religijnego. NSA w tym orzeczeniu wskazał, że miejscami kultu religijnego nie są kapliczki, które są wprawdzie czczone przez wiernych, ale przy których nie zbierają się oni systematycznie dla sprawowania kultu w formach zorganizowanych - tłumaczy adwokat. 

Jego zdaniem tworzenie takiego miejsca w danym budynku, bez możliwości wykazania faktycznego i systematycznego wykonywania tam praktyk religijnych, nie będzie stanowić podstawy do zwolnienia z obowiązku uzyskania świadectwa.  - Trzeba pamiętać, że takie działanie może być ocenione jako pozorne, zmierzające jedynie do obejścia przepisów prawa. Nie zmienia ta faktu, iż projektowany zapis jest nieprecyzyjny i powinien być uściślony co najmniej przez wskazanie jaka część danego budynku winna być wykorzystywana na potrzeby kultu - odkreśla. 

Czytaj w LEX: Audyt termomodernizacyjny a świadectwo charakterystyki energetycznej - analiza porównawcza >

Sceptyczny co do tego pomysłu jest również Zbigniew Gamdzyk, prezes Condominium sp. z o.o.,  firmy zarządzającej wspólnotami mieszkaniowymi w Warszawie. - Pierwszy raz spotykam się z takim pomysłem. Owszem, w niektórych starych kamienicach warszawskich od czasów II wojny wciąż stoją nieduże ołtarze. Część z tych budynków jest wpisana do rejestru zabytków i będzie zwolniona z obowiązku uzyskania świadectwa. Jednak nie wszystkie - mówi.

Sprawdź w LEX: Czy istnieje konieczność sporządzenia świadectw charakterystyki energetycznej budynków dla garaży oraz hydroforni? >

Jak wyjaśnia, sporządzenie świadectwa dla całego budynku to nie jest duży koszt. - Myślę, że wystarczy około tysiąca złotych. Dlatego nie sądzę, żeby zarząd jakiejkolwiek wspólnoty mieszkaniowej stawiał kapliczki w budynku tylko po to, żeby ominąć obowiązek uzyskania świadectwa, bo naraża się na odpowiedzialność.  - Osobno świadectwa powinni mieć  właściciele mieszkań, którzy chcą je sprzedać lub wynająć. Czy powieszenie krzyża lub postawienie figury Matki Boskiej zwolni z tego obowiązku? To już ryzyko właściciela mieszkania, nie moje - kwituje. 

Sprawdź w LEX: Czy budynki wpisane do ewidencji ochrony zabytków są wyłączone z obowiązku sporządzania świadectwa charakterystyki energetycznej? >

Polecamy książki biznesowe