Nie będzie referendum w sprawie renegocjacji pakietu klimatyczno-energetycznego
Czy jesteśmy szczęśliwi, że pakiet wszedł? Nie, bo on jest groźny dla każdej węglowej gospodarki. Czy udało się uratować Polskę od wymiaru dramatycznie gorszego? Tak, dzięki aktywności takich ludzi jak minister Korolec - powiedział w piątek w Sejmie premier Donald Tusk.

15 czerwca posłowie nie poparli wniosku Prawa i Sprawiedliwości o zarządzenie ogólnopolskiego referendum w sprawie renegocjacji pakietu klimatyczno-energetycznego.
Za przyjęciem wniosku o referendum głosowało 148 posłów, 264 było przeciwnych, a 17 wstrzymało się od głosu.
Zapisy pakietu klimatyczno-energetycznego mają wejść w życie w państwach UE w 2013 r. Pakiet zakłada 20-proc. redukcję emisji gazów cieplarnianych, zwiększenie efektywności wykorzystania energii o 20 proc. oraz zwiększenie wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych do 20 proc. - cele te mają być osiągnięte do roku 2020.
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości uważają, że wynegocjowany przez rząd PO-PSL pakiet klimatyczno-energetyczny pomija osiągnięcia Polski w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych promując z kolei inne państwa UE, które takich zobowiązań nie dopełniły. Dlatego chcą jego renegocjacji i oczekiwali, że w referendum uzyskają poparcie Polaków. Po piątkowym głosowaniu wiadomo jednak, że referendum nie będzie.
Źródło: www.mos.gov.pl, www.premier.gov.pl,




