BEZPŁATNY WEBINAR Jak komunikować ESG, żeby nie narazić się na zarzut greenwashingu? 10 września, g. 14.00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Biznes martwi się nadprodukcją prawa

Ograniczenie zmian wprowadzanych w prawie powinna być naczelną zasadą w procesie stanowienia prawa – uważają Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) oraz Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE). Jak zaważają, ta zasada jest od wielu lat postulowana i obiecywana przez polityków, ale jej przekucie na praktykę nadal stanowi problem.

paragraf pytajnik znak zapytania
Źródło: iStock

W opracowanym przez te organizacje programie gospodarczym dla Polski proponują one pięć kryteriów, które powinny dyktować decyzję, czy podjąć interwencję legislacyjną:

  • Pilność podjęcia działań przez władze publiczne
  • Niezbędność interwencji legislacyjnej – jest niezbędna, gdy nie może być zastąpiona innymi narzędziami
  • Przyczyna i cel – racjonalna motywacja podjęcia prac normatywnych wynika z dwóch okoliczności: dostrzeżenia wadliwości obowiązujących przepisów regulujących obecne zjawiska i zdefiniowane potrzeby lub powstania nowych zjawisk albo potrzeb, które wymagają interwencji władz publicznych
  • Waga przedmiotu regulacji – sięgnięcie po regulację, w szczególności rygorystyczną, jest celowe i uzasadnione w sprawach najważniejszych i najdonioślejszych
  • Liczebność adresatów – jeżeli projektowana interwencja jest adresowana do znacznej liczby podmiotów, jej skuteczność może wręcz zależeć od przyjęcia jednolitych ram prawnych


Czytaj: Legislacyjna porażka Sejmu - nowe prawo przytłacza firmy>>

Więcej porządku i jakości w stanowieniu prawa

- Należy odrzucić przyzwyczajenia skutkujące pochopnymi pracami legislacyjnymi, z których bardzo trudno się wycofać. Ustandaryzowanie sposobu oceny potrzeb regulacyjnych ułatwi weryfikację ich trafności – wprowadzi zupełnie nową wartość do procesu legislacyjnego i wyraźnie zwiększy szansę na podniesienie jakości stanowionego prawa. W przypadku przepisów pilnych, które ze względu na czas nie mogą być dogłębnie zbadane na etapie przygotowania, należy wprowadzić czasowy charakter ich obowiązywania, nie przekraczający dwóch lat – mówi Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich, prezes Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).



A Grzegorz Lang, ekspert Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE) dodaje, że obecne od kilku lat w procesie legislacyjnym tzw. zgłoszenie do wykazu prac Rządu jest daleko niewystarczające i koncentruje się na treści zgłaszanego aktu. - Potrzebny jest dokument przekonujący, że decyzja o regulowaniu danego przedmiotu jest faktycznie uzasadniona i konieczna. Należy przyjąć uporządkowany sposób decydowania, który zostanie odzwierciedlony w dokumencie poprzedzającym podjęcie prac legislacyjnych. Taki akt wskaże na potrzebę interwencji legislacyjnej, a w szczególności wyczerpująco i szczegółowo opisze powody odrzucenia działań pozalegislacyjnych – wskazuje.

Ograniczyć i podnieść efektywność legislacji

Raport wskazujący na 7 rekomendacji na rzecz dobrego prawa obejmuje postulaty: ograniczenia zmian prawa, podniesienia efektywności nowych regulacji, prowadzenia regularnych przeglądów obowiązującego prawa, zwiększenia znaczenia oceny skutków regulacji (OSR), eksperckiej oceny projektów aktów prawnych, ograniczenia i kumulowania nowelizacji – wreszcie stanowienia prostych i zrozumiałych aktów prawnych oraz stworzenia przyjaznego systemu dostępu i wyszukiwania obowiązujących regulacji.
Wśród głównych wad przyjmowanego prawa, które mają swoje źródło w obecnym procesie i strukturach jego stanowienia, autorzy opracowania wymieniają:

  • nadmierną zmienność przepisów, w tym notorycznie zbyt krótkie okresy na przygotowanie się adresatów do nowych przepisów (vacatio legis)
  • zbyt pobieżne uzasadnienia (w tym ustosunkowywanie się do uwag partnerów społecznych) i oceny skutków społeczno-gospodarczych
  • często trudne do jasnego określenia relacje między regulacjami różnych aktów prawnych
  • niedostateczną jakość językową i nadmierne skomplikowanie brzmienia nowych przepisów
  • zastępowanie, bez wyraźnego powodu, dotychczasowych przepisów nowymi, o tej samej wartości normatywnej
  • Biznes martwi się nadprodukcją prawa

Polecamy książki biznesowe