Wyda opinię, by potem ją uchylić? Komisja od AI wkrótce zacznie działalność
Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji powstanie w najbliższych miesiącach na podstawie ustawy o systemach sztucznej inteligencji. Będzie nie tylko karać, lecz także pomagać firmom stosować AI Act, wydając opinie indywidualne. Przepisy nie gwarantują jednak ich trwałości: nawet jeśli opinii nie będzie można zmienić, w wielu przypadkach będzie można ją uchylić albo stwierdzić jej wygaśnięcie. To nie jedyne wątpliwości dotyczące nowego organu.

Sierpień 2026 r. to okres intensywnych zmian w prawie dotyczącym sztucznej inteligencji. 2 sierpnia weszły w życie przepisy rozporządzenia AI Act, nakazujące m.in. oznaczać treści spełniające definicję deepfake, która jest szersza niż może się wydawać. 11 sierpnia br. wejdzie zaś w życie polska ustawa o systemach sztucznej inteligencji, która zapewni stosowanie AI Act i stworzy podstawy nadzoru nad rynkiem w Polsce.
Ustawodawca zdecydował, że powoła zupełnie nowy organ: Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI). To ona będzie m.in. prowadziła kontrole zgodności systemów z przepisami AI Act, rozpatrywała skargi, nakładała kary, wydawała opinie indywidualne w zakresie stosowania przepisów oraz tworzyła tzw. piaskownice regulacyjne, w ramach których przedsiębiorcy będą testować innowacyjne rozwiązania AI bez narażania się na sankcje.
Specjaliści od AI potrzebni w ministerstwie
- Choć formalne podstawy działalności Komisji pojawią się wraz z wejściem ustawy w życie, jej pełna operacyjność może zostać osiągnięta dopiero po kilku miesiącach. Konieczne będzie bowiem powołanie przewodniczącego przez Sejm za zgodą Senatu, obsadzenie pozostałych stanowisk oraz zorganizowanie zaplecza administracyjnego – mówi Jarosław Kamiński, adwokat, partner w Rödl.
Tym zapleczem będzie komórka w Ministerstwie Cyfryzacji obsługująca KRiBSI. Zgodnie z art. 125 ustawy, minister musi podjąć działania niezbędne w celu jej utworzenia w terminie dwóch miesięcy od wejścia w życie ustawy.
- Organ powinien dysponować specjalistami posiadającymi wiedzę z zakresu technologii AI, danych, ochrony danych osobowych, cyberbezpieczeństwa, praw podstawowych, ryzyka dla zdrowia i bezpieczeństwa oraz obowiązujących regulacji prawnych. Pozyskanie takich ekspertów może być jednym z największych wyzwań organizacyjnych – mówi Katarzyna Balsam, radca prawny w Kancelarii Kopeć Zaborowski.
AI Act 2026: obowiązki, ryzyka i wdrożenia dla kancelarii - czytaj w LEX >
Opinie indywidualne – niejasny sposób na niejasne przepisy
Gdy Komisja już powstanie, szczególne trudności mogą sprawić jej opinie indywidualne. Będą one wydawane na wniosek przedsiębiorców, którzy chcieliby wiedzieć, czy ich działania są zgodne z AI Actem.
- Podobny mechanizm funkcjonuje w prawie podatkowym. Różnica polega jednak na tym, że organy podatkowe działają w oparciu o wieloletnie doświadczenie i bogate orzecznictwo – mówi mec. Balsam.
Bartłomiej Żeromski, radca prawny z Kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy, dodaje, że w odróżnieniu od interpretacji podatkowych, przedmiotem wniosku o opinię dotyczącą AI nie jest interpretacja konkretnego przepisu prawa – można wystąpić o ocenę zarówno wykonania jakiegoś obowiązku, jak i szeroko rozumianej zgodności całego rozwiązania lub zastosowanych środków.
- Wniosek o opinię ma zawierać opis stanu faktycznego dotyczącego „jednego zagadnienia” oraz jego ocenę prawną. Nie wiadomo, jak Komisja będzie rozumieć i wyodrębniać „jedno zagadnienie” – wskazuje mec. Żeromski.
Komisja, co do zasady, wyda opinię w terminie 30 dni, a w sprawach szczególnie skomplikowanych - 60 dni. Jeśli nie zdąży w terminie, stanowisko przedstawione przez przedsiębiorcę zostanie uznane za prawidłowe.
Opinie indywidualne KRiBSI nie gwarantują pewności
Wątpliwości wzbudza jednak, na ile charakter opinii indywidualnej jest rzeczywiście wiążący.
Z art. 13 ust. 2 ustawy wprost wynika, że opinia nie może być zmieniona, jeżeli w wyniku jej wydania wystąpiły lub mogą wystąpić nieodwracalne skutki. Mec. Żeromski uważa, że chodzi o skutki faktyczne i prawne, bowiem brak tu ograniczenia znanego z innych regulacji. Wydawałoby się, że tak skonstruowany przepis bardzo szeroko chroni przedsiębiorcę przed zmianą stanowiska organu. Dotyczy on jednak tylko zmiany opinii, a ustawa przewiduje także inne instytucje: uchylenia opinii lub stwierdzenia jej wygaśnięcia.
Taka gwarancja „utrzymania” opinii jest fikcyjna i nie chroni podmiotu, który ją otrzymał, przed jej wyeliminowaniem z obrotu – podsumowuje mec. Żeromski.
Jak wskazuje, katalog przyczyn uchylenia opinii w art. 15 ust. 1 pkt 1 ma charakter otwarty.
- W przypadku braku możliwości zmiany opinii Komisja będzie mogła ją uchylić z powodu np. zmiany własnego stanowiska – uważa prawnik.
W innej sytuacji KRiBSI będzie mogła stwierdzić wygaśnięcie swojej opinii na podstawie art. 16 ustawy, czyli wskutek jej sprzeczności z abstrakcyjnymi wyjaśnieniami, jakie opublikuje w Biuletynie Informacji Publicznej.
- Jest to paradoksalne: konkretyzujący akt kształtujący sytuację określonego podmiotu może zostać wyeliminowany z powodu ogólnego stanowiska organu – zwraca uwagę mec. Żeromski. Dodaje, że chociaż opinia ma wiązać Komisję i inne organy, z którymi konsultowała się przy jej wydawaniu, to jednak Komisja nie jest związana stanowiskiem takiego organu i może wydać opinię wbrew niemu.
Czy rozstrzygnięcia KRiBSI kontroluje sąd
Specyficzny charakter opinii indywidualnych wywołuje też pytania o możliwość ich wzruszenia przed sądem. Ustawodawca poddał rozstrzygnięcia KRiBSI kontroli sądu ochrony konkurencji i konsumentów, jednak – jak wskazuje mec. Żeromski – kontrola ta jest ograniczona do decyzji i postanowień, na które przysługuje zażalenie. Jego zdaniem opinia indywidualna, jej zmiana, uchylenie lub stwierdzenie wygaśnięcia podlega natomiast kontroli sądów administracyjnych. Prawnik wywodzi ten wniosek z art. 3 par. 2 pkt 4 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym sądy administracyjne orzekają w sprawach skarg na „akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa”. Ustawodawca – inaczej niż w przypadku interpretacji podatkowych – nie wyłączył z tej kategorii opinii KRiBSI.
- Dojdzie tym samym do kontroli aktów wydawanych przez Komisję w modelu mieszanym, tj. część z nich będzie podlegać kontroli SOKIK, a część kontroli sądów administracyjnych – mówi mec. Żeromski.
I sygnalizuje źródło kolejnych problemów: Komisja w osobnych postępowaniach ma stwierdzać uchybienia, decydować o wymiarze kary oraz orzekać o zmianie wysokości kary. Nie ma natomiast przepisów precyzujących, w jakich relacjach pozostają te rozstrzygnięcia i co się stanie na przykład z decyzją o karze, gdy decyzja stwierdzająca uchybienie zostanie uchylona.
Największe wyzwania nowej Komisji
Dodatkowym wyzwaniem dla KRiBSI będzie też złożoność materii, z jaką przyjdzie jej się mierzyć.
- Komisja Europejska już teraz publikuje obszerne (ponad 100-stronicowe) wytyczne, mające ułatwić interpretację AI Act. Przykładem są opublikowane 4 lutego 2025 r. wytyczne dotyczące zakazanych praktyk AI, obejmujące m.in. kwestie niedozwolonej manipulacji użytkowników, social scoringu czy rozpoznawania emocji w miejscu pracy. Nowa Komisja będzie musiała uwzględniać te wytyczne przy wydawaniu opinii indywidualnych oraz prowadzeniu postępowań – mówi mec. Balsam.
Mec. Jarosław Kamiński jako istotne wyzwanie wymienia też koordynację działań z innymi organami regulacyjnymi, w szczególności UOKiK, KNF, UKE, KRRiT i UODO.
- W praktyce wiele spraw związanych z AI będzie dotyczyć jednocześnie ochrony konsumentów, danych osobowych, usług cyfrowych i regulacji sektorowych. Dlatego pierwsze miesiące funkcjonowania Komisji będą prawdopodobnie okresem budowania procedur współpracy oraz tworzenia jednolitego podejścia do stosowania nowych regulacji – podsumowuje adwokat.
Zapraszamy na szkolenie online w LEX: AI Act i ustawa o systemach sztucznej inteligencji a RODO – co nowa regulacja zmienia (a czego nie zmienia) w ochronie danych osobowych? >
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.









