Szkolenie online Zadania i odpowiedzialność kierownictwa podmiotów kluczowych i ważnych w świetle UKSC 21.04.2026 r., godz. 12:00 Bezpłatna rejestracja
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Już stacje mogą obniżać ceny paliwa, ale będzie to dopiero 31 marca

W niedzielę, 29 marca br. weszła w życie część rozwiązań mających obniżyć ceny paliw na stacjach benzynowych. Chodzi o ustawy w sprawie maksymalnej ceny i możliwości obniżenia akcyzy. Zmiana cen na stacjach widoczna ma być jednak najwcześniej we wtorek. Powodem jest m.in. konieczność dostosowania kas fiskalnych do nowych regulacji.

tankowanie stacja benzynowa
Źródło: iStock

W programie telewizyjnym TVN24 posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek, zauważyła, że już wcześniej Orlen obniżał marżę, by ograniczyć skutki wzrostu cen paliw na świecie.

– Pewnie trzeba będzie rozważyć w najbliższej przyszłości inne działania, chociażby podatek od nadmiarowych zysków dla tych podmiotów, które, korzystając z pewnego zamieszania na rynku, mogą podnosić ceny bardziej, niż uzasadnia to sytuacja na rynkach międzynarodowych – powiedziała.

Poseł Konfederacji Michał Wawer ocenił, że to „gest radykalnie spóźniony”. Podobny pogląd mają posłowie PiS.

– Tanie paliwo jest w interesie całej gospodarki i również dochodów budżetowych w sposób trwały, zawsze, a nie tylko w sytuacji kryzysowej. Natomiast zrozumieć nie możemy, skąd pomysł wprowadzania cen maksymalnych w tym wszystkim i jak to się stało, że jedynie my z całego Sejmu przeciwko tym cenom maksymalnym głosowaliśmy – podkreślił.

Argumentował, że „ceny maksymalne nie spowodują, że ceny na stacjach będą niższe”.

– Jeżeli cena maksymalna zostanie danej stacji narzucona na takim poziomie, że sprzedaż po tej cenie nie będzie się opłacała, będzie przynosiła straty, to spowoduje to, że po prostu sprzedaż będzie wstrzymana, stacja będzie zamknięta, dystrybutory się popsują albo nie będzie się dało określonego typu paliwa kupić. I to rzeczywiście ludziom, którzy chcą tam kupić paliwo, rozwiąże problem wysokiej ceny, bo nie będzie paliwa w ogóle. To jest szaleństwo – ocenił. 

Polecamy książki biznesowe