Sejmowa komisja ochrony środowiska odrzuciła projekt posłów PSL-Kukiz’15 odraczający o rok wejście w życie elektronicznej ewidencji odpadów. To oznacza, że od 1 stycznia 2020 roku karty przekazania i odbioru odpadów muszą być generowane w czasie rzeczywistym, w internetowej Bazie Danych o Odpadach. W BDO będzie trzeba też prowadzić sprawozdawczość - pierwsze sprawozdania niektórzy muszą złożyć już pod koniec stycznia, choć ten moduł nie był jeszcze testowany.

Część przedsiębiorców - ci, którzy wytwarzają określone odpady w niewielkich ilościach - będzie zwolniona z ewidencji za sprawą nowego rozporządzenia ministra klimatu. Pozostali nowy rok rozpoczną z nową bazą. Posłowie PiS jednak podkreślają, że słyszą obawy, co do funkcjonowania BDO, i chcą im wyjść naprzeciw. Zapowiedzieli przygotowanie projektu, który pozwoli przez pół roku prowadzić jednocześnie ewidencję w formie papierowej i elektronicznej. Póki te przepisy nie obowiązują, jest obowiązek ewidencji w BDO.

 

 

Dwie sprzeczne oceny BDO na posiedzeniu sejmowej komisji

Posłowie sejmowej komisji ochrony środowiska sprawą bazy danych o odpadach (BDO) zajmowali się dwa dni. W czwartek 19 grudnia o tym jak funkcjonuje baza mówił Sławomir Mazurek, wiceminister klimatu oraz przedsiębiorcy, którzy będą musieli z niej korzystać od 1 stycznia. Sławomir Mazurek zapewnił, że moduł ewidencji i sprawozdawczości jest gotowy i będzie uruchomiony od 1 stycznia 2020 roku i jego zdaniem nie będzie problemów.  - Baza służy uszczelnieniu systemu gospodarki, eliminacji szarej strefy. Nie wprowadza nowych obowiązków, tylko formę z papierowej na elektroniczną – podkreślił wiceminister.

Zarejestrowało się w niej już 500 tys. podmiotów. Przedsiębiorcy, którzy od 16 grudnia sprawdzają jak baza działa, zwracają uwagę, że pojawiają się problemy techniczne, nie przewidziano pewnych sytuacji, które mają miejsce w praktyce, a przede wszystkim, że nie zdążą zintegrować BDO ze swoimi systemami komputerowymi. Ponadto wiele firm nie zdążyło się zarejestrować, i od nich nie będzie jak odebrać odpadów. Dlatego posłowie PSL-Kukiz’15 wnieśli projekt ustawy przesuwający o rok wejście w życie obowiązku elektronicznego rejestrowania odpadów. Jego pierwsze czytanie odbyło się w piątek.

Czytaj w LEX: Baza danych o odpadach - obowiązki przedsiębiorcy >

Projekt PSL pełen luk, ale będzie nowy projekt PiS

Projekt autorstwa PSL-Kukiz został uznany przez komisję i Biuro Legislacyjne Sejmu za mocno niedopracowany. By zachować dotychczasowe zasady ewidencji odpadów nie wystarczy zmienić jednego przepisu określającego datę wejścia w życie elektronicznej rejestracji. Trzeba też wprowadzić zmiany do wielu innych ustaw. - Zmian, które powinny być wprowadzone, jest tyle, że na łapu capu tego nie zrobimy. Dlatego wnosimy o jego odrzucenie, bo jest kulawy – powiedziała Anna Plauch, poseł PiS i wiceprzewodnicząca komisji.

Sprawdź w LEX: Czy na każdym paragonie fiskalnym i fakturze musi być umieszczony nr BDO? >

Marek Sawicki, poseł PSL, podkreślał, że jego partia chciała tylko pomóc przedsiębiorcom. – Z mojego wieloletniego doświadczenia wynika, że w Polsce jeszcze nie udało się wprowadzić tak dużego systemu informatycznego bez błędów i kompromitacji – mówił Marek Sawicki. Anna Paluch zaznaczyła, że nie  jest tak, że większość rządząca jest głucha na problemy zgłaszane przez przedsiębiorców. - Przyjmujemy wyjaśnienia pana ministra, ale baza stopniowo osiąga pewną funkcjonalność, choć nasi poprzednicy nic nie robili przez 7 lat. Uważamy, że trzeba doprowadzić do takiego rozwiązania, by przez pierwsze półrocze ewidencja obowiązywała jednocześnie na starych i na nowych zasadach. I taki projekt przygotujemy i złożymy jeszcze w tym roku, i rozpatrzymy na styczniowym posiedzeniu Sejmu – zapewniła poseł Paluch. Według niej dzięki temu przedsiębiorcy będą mogli ze spokojem myśleć o pierwszym półroczu. Tyle, że nawet nie wiadomo, kiedy w styczniu zbierze się Sejm.

 


Czytaj w LEX:  Baza Danych o Odpadach - najnowsze zmiany >
 

Branża się cieszy, choć o spokój trudno

- Z zapowiedzi pani poseł wynika, że zyskamy czas na testowanie nowego systemu, dlatego projekt oceniamy pozytywnie – mówi Karol Wójcik, przewodniczący Rady Programowej Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami. W podobnym tonie wypowiada się Adam Małyszko, prezes zarządu stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów FORS. – Już w 2017 i w połowie 2019 roku, podczas uchwalania przepisów o BDO ostrzegaliśmy o problemach. Wówczas nikt nie chciał słuchać naszego głosu,  a nawet słyszymy, że nie zgłaszaliśmy uwag. Tym bardziej cieszy nas inicjatywa poselska – podkreśla Adam Małyszko. Obaj eksperci podkreślają rolę Adama Abramowicza, rzecznika małych i średnich przedsiębiorców. To on wnioskował do Ministra Klimatu, a także podczas posiedzeń komisji  o wprowadzenie dwutorowej ewidencji. - To jest jedyne rozwiązanie, które zapobiegnie chaosowi. Jak system się zatka wszyscy będziemy mogli mieć kłopoty – tłumaczył Adam Abramowicz w Sejmie.

Branża odpadowa jednak obawia się 1 stycznia. Póki nie ma przepisów o podwójnej ewidencji, to od tego dnia muszą się zmierzyć z BDO. A nie mają pewności, jak nowy system, oddany w połowie grudnia zadziała, i czy zdążą go bezawaryjnie wdrożyć.

Sprawdź w LEX: Czy przedsiębiorca, który jest zarejestrowany w BDO, a nie powinien, może dostać karę? >

Wyłączenia dla małych firm

Sławomir Mazurek, podkreśla jeszcze, że rząd chce współpracować z przedsiębiorcami. Dlatego do konsultacji został skierowany projekt nowego rozporządzenia o rodzaju i ilości odpadów zwolnionych z ewidencji. W jego najnowszej wersji z 20 grudnia (stąd możńa pobrać projekt), doszło jeszcze kilka nowych pozycji, w tym metale szlachetne. W sumie załącznik do rozporządzenia liczy już 46 pozycji. To ma odciążyć wytwórców odpadów na małą skalę z uciążliwej ewidencji. Mimo to Adam Abramowicz zapewnił, że nadal będzie wnioskował o wyłączenie z ewidencji mikrofirm, czyli zatrudniających do 8 osób. - Skoro rolnicy zostali wyłączeni, to dlaczego nie mikroprzedsiebiorca? Jeśli źle rozpozna swoje obowiązki, nawet nieświadomie, to narazi się na wysokie kary – podkreśla Adam Abramowicz.

Sprawdź w LEX:

Czy warsztat samochodowy wymaga wpisu do BDO? >

Czy hotel musi uzyskać wpis do BDO? >

Czy salon kosmetyczny powinien być zarejestrowany w BDO? >