Bezpłatny e-book Dostęp do rejestru beneficjentów rzeczywistych po zmianach w Ustawie AML Poznaj kluczowe zmiany w dostępie do CRBR po nowelizacji Ustawy AML.
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Domów bliżej działki sąsiada nie będzie, bo stosuje się prawo de Morgana

Ostatnio w mediach pojawiła się teza jakoby nowelizacja rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie zawierała mały, ale istotny błąd. Pomny praw de Morgana, nie podzielam takiego poglądu. W przepisie nie ma błędu. Zgodnie z drugim prawem de Morgana, zaprzeczenie alternatywy jest równoważne koniunkcji zaprzeczeń - pisze Rafał Dębowski, adwokat.

rafal debowski

W moich szkolnych czasach grających na boisku obowiązywało prawo Pascala. Czy jeszcze obowiązuje - trzeba pytać młodzież szkolną. Ja wiem, że obowiązują prawa de Morgana. Prawa logiki, przydatne w wielu dziedzinach, w tym w procesie tworzenia powszechnie obowiązującego prawa oraz jego wykładni.

Ostatnio w mediach pojawiła się teza jakoby nowelizacja rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie zawierała mały, ale istotny błąd. Otóż paragraf 12 rozporządzenia przy kolejnej zmianie uzyskał nową definicję zasad sytuowania budynku względem granic działek. Chodziło oczywiście o to by nie budować wyższych budynków mieszkalnych wielorodzinnych zbyt blisko granic sąsiednich nieruchomości. Dlatego rozwinięto przepis, określając odległości jakie należy zachować od granicy w przypadku budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego o wysokości ponad 4 kondygnacje nadziemne.

Czytaj też: Miało być "i", a jest "lub" - przez błąd wolno budować bliżej sąsiada

"Lub" to nie przeoczenie

W rozporządzeniu pozostawiono normę zezwalającą by budynki zwrócone ścianą bez okien lub drzwi w stronę granicy mogły być sytuowane o metr bliżej niż ich odpowiedniki zwrócone w stronę granicy ścianą z oknami lub drzwiami. Co ważne dla praktyki projektowej – doprecyzowano, że każdą płaszczyznę powstałą w wyniku załamania lub uskoku ściany traktuje się jako oddzielną ścianę, co dodatkowo zobrazowano przykładami. Dziś, co do zasady, od której są oczywiście wyjątki, wolno projektować budynki w odległości od granicy działki nie mniejszej niż:

  1. 4 m – w przypadku budynku zwróconego ścianą z oknami lub drzwiami w stronę tej granicy,
  2.  3 m – w przypadku budynku zwróconego ścianą bez okien lub drzwi w stronę tej granicy,
  3. 5 m – w przypadku budynku mieszkalnego wielorodzinnego o wysokości ponad 4 kondygnacji nadziemnych, zwróconego ścianą z oknami lub drzwiami w stronę tej granicy
  4. 5 m – w przypadku budynku mieszkalnego wielorodzinnego o wysokości ponad 4 kondygnacji nadziemnych, zwróconego ścianą bez okien lub drzwi w stronę tej granicy.

Na czym polega błąd? Na tym, że określając zasady lokowania budynków ze „ślepą” ścianą posłużono się alternatywą, wyrażoną słowem „lub”, zamiast (tak jak było wcześniej) koniunkcją w postaci spójnika „i”. Zdaniem autorów takiego poglądu, ta z pozoru drobna zmiana pozwala na lokalizowanie budynków posiadających ściany z oknami, ale bez drzwi (i odwrotnie) w odległości 3 metrów od granicy.

Zobacz w LEX: Zasady określające odległości budynków po 1 sierpnia 2024 r. >

 

Stosuje się prawo de Morgana 

Pomny praw de Morgana, nie podzielam takiego poglądu. W przepisie nie ma błędu. Zgodnie z drugim prawem de Morgana, zaprzeczenie alternatywy jest równoważne koniunkcji zaprzeczeń. To prawo zaprzeczenia alternatywy. Wyraża się wzorem (-(p lub q)) i jest równoważne ((-p) i (-q)). Znajduje zastosowanie w przypadku paragrafu 12 ust. 1 pkt 2 rzeczonego rozporządzenia, gdyż tam posłużono się właśnie zaprzeczeniem alternatywy według wzoru: (–(okien lub drzwi)), tożsamym z koniunkcją zaprzeczeń ((-okien) i (-drzwi)). Oczywiście zamiast minusa w normie prawnej użyto słowa „bez”.

Tak rozumiana treść paragrafu 12 warunków technicznych przesądza, że w odległości nie mniejszej niż 3 metry od granicy działki można posadowić budynek zwrócony ścianą, która zarówno nie ma okien jak i nie posiada drzwi. W każdym innym przypadku zdanie będzie nieprawdziwe. Tak to sobie wymyślił August de Morgan.

Do znowelizowanego przepisu można mieć jednak zastrzeżenia z innego powodu. Otóż wysokość wyraża się w jednostkach miary. Pojęcie „kondygnacja” nie jest jednostką miary. Budynek o „wysokości” 5 kondygnacji może być niższy niż budynek 4 kondygnacyjny. Wszystko zależy od tego jaka będzie wysokość kondygnacji – czy będzie to np. 2,9m czy też 3,9m. A to zmusza do zadania pytania, dlaczego wyższy budynek 4 kondygnacyjny można lokalizować o metr bliżej granicy niż niższy budynek 5 kondygnacyjny? I czy załamanie ściany, o którym mowa w przepisie stosuje się także do tego przypadku? To ważne dla oceny czy budynek mieszkalny wielorodzinny wyższy niż 4 kondygnacje należy odsunąć od granicy co najmniej 5 metrów całą płaszczyzną ściany, czy tylko jej częścią ponad 4 kondygnację, bo załącznik graficzny do rozporządzenia nie reguluje tej kwestii.

Do tego rodzi się pytanie jak względem granicy należy lokalizować budynek o funkcji mieszanej mieszkaniowo-usługowej lub budynek zamieszkania zbiorowego, nie będący budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym. I czemu odległość między dwoma sąsiednimi pięciokondygnacyjnymi budynkami mieszkalnymi zwróconymi do siebie ślepymi ścianami ma wynosić 10 metrów, a nie 6? Czy chodziło o to by wiatr miał gdzie hulać? Na te pytania de Morgan odpowiedzi nie wymyślił.

Rafał Dębowski, autor jest adwokatem, wspólnikiem w kancelarii Dębowski i Wspólnicy sp.k. specjalizującej się w prawie nieruchomości i inwestycji budowlanych

Czytaj w LEX: Zmiany w sytuowaniu budynków "po skosie" na działce budowlanej >

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki biznesowe