Pierwsze czytanie projektu odbyło się na posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury. Nowelizacja prawa budowlanego to propozycja komisyjna opracowana na podstawie petycji, która wpłynęła do Sejmu. Zmiana jest drobna, ale ważna i bez wątpienia ułatwi życie inwestorom. Dzięki niej nie trzeba będzie dostarczać zaświadczenia o zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w wypadku zmiany sposobu użytkowania budynku. Posłowie z komisji zarekomendowali jednak odrzucenie projektu.

To zagadnienie zawiera:

{"dataValues":[1344,1297,65,30,6,1],"dataValuesNormalized":[10,10,1,1,1,1],"labels":["Pytania i odpowiedzi","Orzeczenia i pisma urz\u0119dowe","Komentarze i publikacje","Akty prawne","Procedury","Wzory i narz\u0119dzia"],"colors":["#940C72","#EA8F00","#007AC3","#85BC20","#E5202E","#232323"],"maxValue":2743,"maxValueNormalized":20}

Czytaj więcej w systemie informacji prawnej LEX

Czytaj też Końca samowolki przy budowie małych domów szybko nie będzie

Kiedy bez zaświadczenia 

Proponuje się wykreślić z art. 71 ust. 2 pkt 4 prawa budowlanego fragment dotyczący zaświadczenia o zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przepis określa formalności towarzyszące zmianie sposobu użytkowania budynku. 

Autorzy projektu tłumaczą, że obowiązek dostarczenia zaświadczenia nie ma obecnie większego sensu. Organy administracji architektoniczno-budowlanej same sprawdzają zgodność zamierzenia budowlanego z miejscowym planem i na tym bazują, podejmując decyzję, niezależnie od zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Autor petycji wskazał, że wymóg złożenia zaświadczenia, jest dublowaniem kontroli i marnowaniem czasu inwestora.

Czytaj też w LEX:

Podziały nieruchomości w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego >

Decyzja o warunkach zabudowy po reformie planowania przestrzennego >

Nowe zasady przy uchwalaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego >