Bezpłatny e-book Rewolucja na rynku finansowym: przelewy natychmiastowe, MREL i nowe obowiązki nadzorcze
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

UOKiK: sprzedawca mebli Beliani ukarany za brak współpracy

Oferty i promocje w handlu internetowym to podstawa biznesu, ale muszą być one przejrzyste i weryfikowalne. Dlatego Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nałożył na szwajcarski sklep meblowy blisko 8,5 miliona złotych kary, gdyż portal nie chciał współpracować z urzędnikami przy weryfikacji, czy jego działania marketingowe w Polsce były zgodne z przepisami.

pieniadze meble stol krzeslo
Źródło: iStock

W e-commerce decyzje zakupowe często zapadają pod wpływem promocji, presji czasu i komunikatów sugerujących ograniczoną dostępność. Dlatego właśnie UOKiK regularnie sprawdza, czy informacje o cenach i obniżkach są przedstawiane rzetelnie. Wyjaśnień dotyczących podobnych praktyk Urząd potrzebował od Beliani (PL) GmbH - szwajcarskiej spółki zajmującej się produkcją i sprzedażą internetową mebli. Jednak - mimo wezwań - ich nie otrzymał. Dlatego za brak udzielenia informacji żądanych w toku postępowania wyjaśniającego Prezes UOKiK nałożył na spółkę karę w wysokości 8 453 400 zł, tj. równowartość 2 mln euro.

Sklep internetowy może przyciągać promocją, ale nie może chować się przed pytaniami UOKiK. Jeśli przedsiębiorca działa na polskim rynku i sprzedaje produkty polskim konsumentom, musi też współpracować z polskim urzędem. Brak odpowiedzi utrudnia wyjaśnienie sprawy i ochronę kupujących, nie może być sposobem na prowadzenie biznesu – podkreśla Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Co badają urzędnicy na portalu

Urząd wszczął postępowanie wyjaśniające, w trakcie którego weryfikował komunikaty widoczne na stronie beliani.pl. Mogły one wywoływać presję szybkiego zakupu – np. „Szybko! Zostało kilka” czy „Ten produkt znalazł [liczba] szczęśliwych właścicieli w ciągu ostatniej doby”. Sprawdzany był także sposób informowania o obniżkach cen, w tym o najniższej cenie, która obowiązywała w okresie 30 dni przed promocją. Rzetelna ocena sprawy wymagała jednak, aby Urząd otrzymał wyjaśnienia i dokumenty od spółki – m.in. odpowiedzi na pytania, jak prezentuje promocje i co w praktyce oznaczają komunikaty zachęcające do szybkiego zakupu. UOKiK wezwał Beliani do przekazania informacji, a gdy odpowiedzi nie było – ponowił wezwanie. Mimo skutecznego doręczenia pism, spółka nie udzieliła odpowiedzi.

Stąd irytacja polskich urzędników na brak w tym przypadku stereotypowej szwajcarskiej rzetelności i legalizmu. Choć, jak podkreśla Chróstny, decyzja o ukaraniu nie dotyczy braku satysfakcjonującej odpowiedzi, ale braku odpowiedzi w ogóle – mimo prawidłowego doręczenia pism i upływu terminów. Beliani miała dwukrotnie możliwość zapoznania się z wezwaniami UOKiK. Dodatkowo Urząd próbował  nawiązać ze spółką kontakt innymi kanałami – zwrócił się do powiązanych z nią podmiotów w Polsce. Również mimo tych prób oraz upływu czasu Beliani nie podjęło współpracy z UOKiK. Spółka nie odpowiedziała też na zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej i nie ustosunkowała się do postawionego jej zarzutu. Brak danych o obrocie spółki spowodował, że Prezes UOKiK mógł zastosować limit kwotowy - do 2 mln euro (czyli 8 453 400 złotych), zamiast limitu do 3 proc. obrotu. Natomiast o tym, że kara została wymierzona w maksymalnej wysokości, przesądziła skala braku współpracy ze strony Beliani. Spółka nie odpowiedziała na dwa wezwania, nie reagowała na próby kontaktu oraz nie zajęła stanowiska w postępowaniu dotyczącym nałożenia kary. Od decyzji przysługuje spółce odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w terminie miesiąca od doręczenia decyzji.

Brak informacji może być ukarany

Podstawą nałożenia kary jest art. 50 ustawy z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2025 r. poz. 1714). UOKiK podkreśla, że obowiązkiem każdego przedsiębiorcy jest współpraca z UOKiK w trakcie prowadzonych postępowań. Urząd drogą korespondencyjną może skierować wezwanie o udzielenie wyjaśnień i informacji niezbędnych do sprawnego i efektywnego wyjaśnienia sprawy, wyznacza również termin na ich przesłanie. Za brak odpowiedzi, przesłanie jej po wyznaczonym czasie lub dostarczenie nieprawdziwych odpowiedzi, Prezes UOKiK może nałożyć karę do 3 proc. obrotu przedsiębiorcy. Jeśli jednak nie jest możliwe ustalenie obrotu, kara może wynieść maksymalnie do 2 mln euro.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki biznesowe