W mieszkaniach kontrole sprzętu RTV zdarzają się bardzo rzadko. Właściciel lokalu, zasłaniając się mirem domowym, może nie wpuścić pracownika poczty do domu. Nikt też nie trzyma w domu 100 telewizorów, ani 30 aut na parkingu. Potencjalna kara za nie płacenie abonamentu będzie tu niska. Pracownicy Poczty wolą więc „wizytować" firmy - tu kara może wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Abonament RTV płaci się za domniemanie

Dla wielu firm taka wizyta jest sporym zaskoczeniem. Tymczasem prawo pozwala pracownikom Poczty Polskiej na tego typu kontrole.

Abonament RTV reguluje ustawa z 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (dalej jako : ustawa). Z jej art. 1 wynika, że pobiera się go w celu umożliwienia „misji publicznej”. Konkretnie - abonament płaci się za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych, za które uważa się urządzenia techniczne dostosowane do odbioru programów (także w samochodach). Charakteru odbiorników nie mają odtwarzacze audio i odtwarzacze wideo, pozwalające na odtworzenie nagranej wcześniej audycji lub filmu, a także odbiornik telewizyjny nie podłączony trwale ani czasowo do żadnej instalacji umożliwiającej odbiór programu, pełniący rolę monitora lub wykorzystywany wyłącznie do celów produkcyjnych.

Czytaj też: KRRiT podała wysokość abonamentu w tym roku

Niespójne prawo utrudnia emerytom korzystanie ze zwolnienia z abonamentu RTV

Art. 2 ust. 2 ustawy wprowadza jednocześnie domniemanie, że posiadacz odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa go.  Z orzecznictwa sądowego wynika, że osoby oglądające telewizję lub słuchające radia za pomocą komputera, telefonu komórkowego, tabletu oraz innych urządzeń niewymienionych w ustawie nie mają obowiązku płacić abonamentu radiowo-telewizyjnego.

Sprawdź w LEX: Na kim spoczywa obowiązek uiszczenia abonamentu RTV, jeżeli pracownicy używają prywatnych odbiorników radiowych w miejscu pracy? >

 

W praktyce ze stosowaniem tych przepisów jest problem - nie są one zbyt precyzyjne. Interpretuje się je również raczej na niekorzyść przedsiębiorców.

 - Mimo że ustawa przewiduje obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej RTV za używanie odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego, to jednak nie tak łatwo jest wykazać, że danego odbiornika się nie używało. Ciężar dowodu używania odbiornika nie spoczywa bowiem na Poczcie Polskiej, lecz na posiadaczu odbiornika  - mówi Tomasz Konieczny, radca prawny. 

Podobnie uważa dr Piotr Pałka, radca prawny i wspólnik w Kancelarii Prawnej Derc Pałka.

 - Przekonanie kontrolera do swoich racji graniczy z cudem. Dla niego to żaden argument, gdy właściciel hotelu broni się, że nie płaci abonamentu, bo pokoje stoją puste i nikt nie ogląda w nich telewizji. Podobnie  będzie w  wypadku samochodów służbowych, które stoją na parkingu. To, że nikt nimi nie jeździ, nie ma znaczenia. Obowiązuje wspomniane domniemanie, a obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej powstaje z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano rejestracji odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego  - tłumaczy dr Piotr Pałka. 

Przedsiębiorca płaci też za każdy odbiornik oddzielnie.

Sprawdź w LEX: Czy szkoła, w której wykorzystuje się telewizory wyłącznie do odtwarzania filmów edukacyjnych z płyt DVD, powinna opłacać abonament radiowo-telewizyjny?  >

W samochodzie radio nie gra, ale i tak się płaci

Firmy mają obowiązek płacić abonament RTV za odbiorniki radiowe znajdujące się nie tylko w biurze, ale i w autach służbowych w tym wyleasingowanych autach służbowych.

– Obowiązek rejestracji radioodbiornika oraz opłacenia abonamentu spoczywa także na korzystającym, czyli leasingobiorcy – tłumaczy Tomasz Konieczny, radca prawny. - Radioodbiornik jest na ogół częścią składową auta. Korzystanie z samochodu jest więc równoznaczne z używaniem samego radioodbiornika. Umowa leasingu nie musi regulować tej materii – dodaje.

Sprawdź w LEX: Czy opłaty abonamentowe (abonament RTV) za korzystanie z radia w samochodach firmowych mogą być kosztami uzyskania przychodów? >

Abonamentu RTV nie muszą płacić leasingodawcy, gdyż korzystają oni z wyłączenia ustawowego spod obowiązku rejestracji radioodbiorników przeznaczonych przez przedsiębiorcę wyłącznie do sprzedaży lub przekazania osobom trzecim do używania na podstawie umów, jeżeli czynności te należą do przedmiotu działalności gospodarczej danego przedsiębiorcy.

Oprócz aut służbowych, pod lupę kontrolerów trafiają również odbiorniki telewizyjne w hotelach i ośrodkach wczasowych.

Pokój bez gości, ale abonament obowiązuje

W sądach raczej trudno wygrać. Wśród walczących był m.in. jeden z hoteli wrocławskich, w którym pracownik Poczty Polskiej przeprowadził kontrolę. Ustalił, że w hotelu znajduje się 108 sprawnych odbiorników telewizyjnych i że są używane od dwóch lat. Po kontroli dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej wydał decyzję zobowiązującą spółkę do zarejestrowania telewizorów i naliczył zaległą opłatę w wysokości 60 426 złotych.

Właściciel hotelu twierdził, że nie złamał prawa. Obowiązkowi rejestracji nie podlegają odbiorniki przeznaczone przez przedsiębiorcę do sprzedaży lub przekazania osobom trzecim do używania na podstawie umów, jeżeli czynności te należą do przedmiotu działalności gospodarczej danego przedsiębiorcy. W tym wypadku odbiorniki były przeznaczone wyłącznie do przekazania gościom hotelowym do używania w ramach umów hotelowych. Umowami są objęte telewizory i pozostałe elementy wyposażenia pokoi oraz same pokoje.

Sprawa miała swój finał w NSA. Według niego z chwilą, gdy w  pokojach znajdą się gotowe do użycia telewizory, wspomniane zwolnienie z abonamentu RTV nie obowiązuje.