Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Stop Nop podane do prokuratury za wpis na Facebooku o "cichej eutanazji"

Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, na polecenie ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, skierował do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach "STOP NOP". Resort podkreśla, że „nie ma zgody na szerzenie treści zagrażających bezpieczeństwu pacjentów oraz internetowy hejt wobec personelu medycznego”.

janusz cieszynski

Ministerstwo zdrowia podaje, że na podstawie art. 304 par. 1 Kodeksu karnego zawiadomiło o podejrzeniu popełnienia przestępstwa czynu zabronionego przez osoby obsługujące profil facebookowy STOP NOP, które 16 października zamieściły post, w którym oskarżyły lekarzy o świadome podawanie pacjentom leków, które mają doprowadzić do niewydolności oddechowej i śmierci w celu zwolnienia łóżek w szpitalach.

16 października na facebookowym profilu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach "STOP NOP" został opublikowany apel, sugerujący celowe stosowanie leków opioidowych i wykonywanie innych czynności w ramach działań podejmowanych na Oddziałach Intensywnej Terapii (OIT), mających – zdaniem autorów apelu – celowe doprowadzać przez lekarzy do śmierci pacjentów, jakoby dopuszczających się „cichych eutanazji”.

 

Gdy emeryci przestaną pracować, służbę zdrowia czeka... zawał - czytaj więcej>>

 

Sprzeciw Rzecznika Praw Pacjenta

Rzecznik Praw Pacjenta w czwartek w swoim stanowisku podkreślił, że nie ma sygnałów o takich sytuacjach.

- Niezależnie od deklarowanego przez gospodarzy strony „STOP-NOP” grzecznościowego charakteru publikacji apelu oraz późniejszej edycji jego treści, uznajemy takie komunikaty za wyjątkowo szkodliwe dla pacjentów i głęboko krzywdzące personel medyczny – podkreśla RPP i dodaje, że wielokrotnie podawanie opioidów na OIT, w stanach zagrażających zdrowiu i życiu, oraz przy konieczności uśmierzenia paraliżującego bólu, jest jedyną możliwością skutecznej pomocy pacjentowi. Rzecznik podkreśla, że sugerowanie, że stoi za tym rzekoma chęć „eutanazji” pacjentów jest głęboko niegodziwe i budzi mój stanowczy sprzeciw.

Rzecznik Praw Pacjenta podkreśla, że na bieżąco bada wszystkie zgłoszenia naruszeń praw pacjenta, czy nieprawidłowości – zarówno indywidualne, jak i zbiorowe – na podstawie indywidualnych zgłoszeń oraz doniesień środków masowego przekazu. - W żadnym wypadku nasze postępowania nie potwierdzają sytuacji i przypadków, sugerowanych przez autorów apelu – podkreśla Rzecznik.

Stowarzyszenie przeprasza, ale...

Na profilu facebookowym Stowarzyszenia w czwartek po południu ukazał się taki komunikat: 

"Autorzy teksu zawartego w apelu STOP EUTANAZJI przepraszają osoby, które sumiennie wykonują swój zawód medyczny i które poczuły się lub mogły poczuć się pomówione, urażone, poniżone w opinii publicznej lub poczuły się narażone na utratę zaufania potrzebnego do dalszego sumiennego wykonywania zawodu medycznego zgodnie z najlepszą wiedzą i sztuką medyczną z powodu opublikowanych treści zawartych w apelu zamieszczonym na profilu społecznościowym Ogólnopolskiego Stowarzyszenia STOP NOP w dniu 16 października 2019 r." - czytamy w komunikacie. 

Autorzy wyjaśniają, że zamieszczony apel służył wyłącznie obronie społecznie uzasadnionego interesu i miał zapobiec ewentualnemu niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka. Autorzy wyjaśniają, że podanie leków wymienionych w apelu zgodnie z najlepszą wiedzą i sztuką medyczną w dozwolonych dawkach nie powinno prowadzić do nagłego zatrzymania krążenia, depresji oddechowej, śpiączki i w konsekwencji śmierci pacjenta.

" Jednak podanie dawek, jak w sprawie, która bada prokuratura, pacjentowi nieleczonemu onkologicznie i nieleczonemu z powodu bólu (waga ok. 70 kg) może prawdopodobnie wyglądać na przeprowadzenie eutanazji w szpitalu bez zgody chorego i rodziny" - czytamy w oświadczeniu. Opublikowano także apel, by osoby, których bliski zmarł w szpitalu na OIT, sprawdzili dokumentację medyczną jakie leki zostały mu podane i jeśli mają podejrzenie, że mogło dojść do eutanazji w szpitalu, skontaktowali się ze Stowarzyszeniem. 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej