Minister chce karać uczelnie za godziny rektorskie, ale nie bardzo może
Minister nauki i edukacji uważa, że trzeba wyciągnąć konsekwencje wobec uczelni, które dały studentom godziny rektorskie w czasie protestów przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Podkreśla, że ma w tej kwestii "daleko idące możliwości, administracyjne". Zdaniem prawników minister nie może tak wkraczać w autonomię uczelni.





















