Uchwały krajobrazowe nadal wyjątkiem - czy będą zmiany?
Mimo że uchwały krajobrazowe miały pomóc ograniczyć chaos reklamowy w przestrzeni publicznej, po ponad dekadzie obowiązują w niewiele ponad 80. gminach. Ministerstwo Rozwoju i Technologii przyznaje, że skala wdrożenia jest znacznie niższa od oczekiwań, ale nie zamierza obecnie wprowadzać obowiązku uchwalania takich regulacji, ani wiązać ich z reformą planowania przestrzennego.

Do Ministerstwa Rozwoju i Technologii trafiła interpelacja poselska, dotycząca skuteczności funkcjonowania tzw. uchwał krajobrazowych. Poseł Paulina Matysiak zwróciła uwagę, że mimo obowiązywania od 2015 r. przepisów umożliwiających gminom regulowanie zasad sytuowania reklam, małej architektury i ogrodzeń, niewiele samorządów zdecydowało się z nich skorzystać.
Nadmierna liczba i nieuporządkowana ekspozycja reklam wpływa nie tylko na estetykę przestrzeni publicznej, ale również na bezpieczeństwo ruchu drogowego, ochronę krajobrazu kulturowego i przyrodniczego oraz atrakcyjność turystyczną miejscowości. . Dotyczy to szczególnie centrów miast, obszarów zabytkowych, miejscowości uzdrowiskowych i turystycznych oraz terenów o wysokich walorach krajobrazowych - wskazuje Paulina Matysik.
Posłanka pytała m.in., czy resort rozważa wprowadzenie obowiązkowych uchwał krajobrazowych dla wszystkich lub wybranych kategorii jst oraz ustanowienie minimalnych standardów ochrony przestrzeni publicznej przed chaosem reklamowym. Szczególnie w kontekście trwającej reformy planowania przestrzennego.
Tylko około 80. gmin przyjęło uchwały
W odpowiedzi na interpelację Michał Jaros, wiceminister rozwoju i technologii poinformował, że ministerstwo prowadzi obecnie analizę funkcjonowania uchwał krajobrazowych pod nazwą „Ewaluacja procesu przygotowania i realizacji uchwał krajobrazowych”. Zadanie zostało wpisane do Krajowej Polityki Miejskiej 2030.
W ramach prac w 2025 r. przeprowadzono ankietę wśród jednostek samorządu terytorialnego, na którą odpowiedziały 1143 gminy. Resort przeprowadził również wywiady pogłębione z przedstawicielami samorządów, które uchwały już przyjęły i wdrażają je w praktyce. Raport podsumowujący wyniki analizy ma zostać opublikowany w najbliższych miesiącach.
Z danych już przedstawionych przez resort wynika, że obecnie uchwały krajobrazowe obowiązują w nieco ponad 80. gminach.
Ministerstwo przyznaje jednocześnie, że liczba ta jest „znacząco mniejsza, niż zakładano w momencie przyjmowania przepisów w 2015 roku”. Dlatego jednym z celów prowadzonej analizy jest zidentyfikowanie barier utrudniających samorządom wdrażanie tych regulacji.
Przeczytaj także: NIK: Miasta wciąż nie panują nad reklamami w przestrzeni publicznej
Czy będą obowiązkowe przepisy
Resort nie tylko nie planuje obecnie wprowadzenia obowiązku przyjmowania uchwał krajobrazowych. Argumentuje, że same samorządy są sceptyczne wobec takiego rozwiązania.
W ankiecie przeprowadzonej wśród gmin około 75 proc. udzielających odpowiedzi jest przeciwko ustanowieniu takiego obowiązku - wskazuje Michał Jaros.
Samorządy wskazywały przy tym na kilka argumentów. Część gmin uważa, że nie ma potrzeby przyjmowania dodatkowych regulacji. Inne zwracały uwagę na skomplikowaną konstrukcję przepisów, ryzyko protestów społecznych czy konieczność zatrudnienia dodatkowych pracowników do egzekwowania nowych zasad.
Pojawiały się również zastrzeżenia dotyczące skuteczności samych uchwał. Gminy wskazywały między innymi, że przepisy nie przewidują sankcji za niezgodne z regulacjami ogrodzenia. Zobacz również: Wojna reklamy z samorządami trwa - czasem w sądzie i u prokuratora
Największe bariery wskazywane przez samorządy
Ministerstwo ujawniło wyniki ankiety dotyczącej przeszkód utrudniających przyjmowanie uchwał krajobrazowych. Najczęściej wskazywanym problemem okazał się obowiązek objęcia uchwałą całego obszaru gminy – taki argument podało 399 samorządów. Niewiele mniej, bo 386 gmin, wskazało trudności związane z koniecznością dostosowania już istniejących obiektów do nowych wymagań.
Wśród pozostałych przeszkód samorządy wymieniały:
- konsultacje społeczne (167 gmin),
- długość terminów dostosowawczych (150 gmin),
- uzgodnienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków (140 gmin),
- rozstrzygnięcia sądów (71 gmin),
- nadzór wojewody (54 gminy).
Czytaj też w LEX: Kary pieniężne wymierzane za naruszenie uchwały reklamowej >
Resort zwraca jednak uwagę, że mniej niż 30 proc. ankietowanych uznało konieczność objęcia uchwałą całego obszaru gminy za istotną przeszkodę.
Należy podkreślić, że wprowadzenie obowiązku przyjęcia uchwały krajobrazowej dla części obszaru gminy (np. centrum miejscowości, strefach zabytkowych, czy wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych) wymagałoby precyzyjnego określenia w ustawie granic, których ww. obowiązek powinien dotyczyć. Doświadczenia gmin, które wprowadziły uchwałę krajobrazową, wskazują jednak, że powyższa regulacja ułatwiłaby jedynie w niewielkim stopniu proces przyjmowania uchwał krajobrazowych – podkreśla Michał Jaros.
Bez zmian w reformie planowania przestrzennego
Posłanka pytała również, czy obowiązek uchwalania uchwał krajobrazowych mógłby zostać powiązany z trwającą reformą planowania przestrzennego i wdrażaniem planów ogólnych gmin.
Ministerstwo przypomina, że nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 2023 r. wprowadziła już pewne zmiany dotyczące procedury sporządzania uchwał krajobrazowych, przede wszystkim w zakresie konsultacji społecznych i publikowania dokumentów w Rejestrze Urbanistycznym.
Jednocześnie resort podkreśla, że obecnie nie są planowane dalsze powiązania między uchwałami krajobrazowymi a reformą planistyczną, w tym obowiązek ich uchwalania przy wdrażaniu planów ogólnych.
Czytaj też w LEX: Zmiany w procedurze sporządzania POG - czy usprawnią proces planistyczny? >
Ewentualne zmiany dopiero po raporcie
Ministerstwo nie przesądza jednak ostatecznie przyszłości przepisów. Jak wynika z odpowiedzi na interpelację, decyzje dotyczące ewentualnych zmian legislacyjnych będą uzależnione od wniosków płynących z przygotowywanego raportu.
Czytaj też w LEX: Kary z tytułu umieszczenia urządzeń reklamowych niezgodnie z przepisami uchwał krajobrazowych >
Włodzimierz Zając, legislator specjalizujący się w zakresie prawa samorządu terytorialnego zwraca uwagę, że największym problemem uchwał krajobrazowych jest ich wykonanie.
Niezwykle trudno stworzyć regulację na tyle precyzyjną, by nie stała się przedmiotem sporów prawnych. Za zaskarżaniem takich uchwał często stoją podmioty gospodarcze, dla których nowe ograniczenia oznaczają konkretne skutki finansowe, i które mają jednocześnie odpowiednia zaplecze, aby zainicjować taki spór. To sprawia, że każda próba uporządkowania przestrzeni publicznej wiąże się z ryzykiem konfliktu i wieloletnich postępowań – podkreśla Włodzimierz Zając.
Zobacz też linię orzeczniczą w LEX: Początek okresu, za który wymierzana jest kara pieniężna za reklamy niezgodne z uchwałą krajobrazową >
Odnosząc się do postulatu wprowadzenia obowiązku podejmowania takich uchwał przez wszystkie JST, ekspert wskazuje, że nie we wszystkich gminach istnieje taka potrzeba. Jego zdaniem rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie ogólnokrajowych standardów reklamowych oraz jednoznacznych parametrów lokalizowania reklam, uzupełnionych o odpowiedni okres przejściowy.
Wówczas część problemów mogłaby zostać wyeliminowana systemowo, bez konieczności przyjmowania uchwał krajobrazowych przez wszystkie samorządy. Ograniczenie najbardziej uciążliwych zjawisk mogłoby sprawić, że potrzeba uchwalania takich aktów w wielu przypadkach po prostu by odpadła – kwituje Włodzimierz Zając.







