Bezpłatny e-book Ochrona ludności i obrona cywilna w JST - wyzwania i obowiązki urzędników
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sygnalista zgłasza na zewnątrz, ale kto się zajmie problemem

System zgłoszeń zewnętrznych przyjmowanych przez organy administracji publicznej, który wystartuje 25 grudnia, może okazać się nieskuteczny. Rozproszenie odpowiedzialności pomiędzy różne organy, takie jak RPO, NIK czy organy administracji publicznej i samorządu terytorialnego - może prowadzić do trudności w koordynacji działań i ewentualnego chaosu kompetencyjnego.

sygnalista donosi
Źródło: iStock

Zgłoszenia zewnętrzne, to takie, które mogą ujawniać przypadki naruszeń prawa lub nieprawidłowości w sytuacji, gdy sygnalista nie ma zaufania do wewnętrznego systemu zgłaszania nieprawidłowości lub system ten nie funkcjonuje w organizacji, której zgłoszenie dotyczy (np. zatrudniającej poniżej 50 pracowników). Jest im poświęcony rozdział czwarty ustawy z 14 czerwca 2024 r. o ochronie sygnalistów (u.o.s.). Zgodnie z art. 30 ust 2  ustawy zgłoszenie zewnętrzne jest przyjmowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich albo organ publiczny, czyli m.in. centralne organy administracji rządowej, wojewodów, działające w ich imieniu lub we własnym imieniu inne organy administracji rządowej (zespolonej np. Komendanta Wojewódzkiego Policji, Kuratora Oświaty i niezespolonej np. naczelnika Urzędu Skarbowego), organy jednostek samorządu terytorialnego.

 

Administracja ma obawy co do skuteczności 

Michał Ciesielski, prawnik, wieloletni pracownik administracji zespolonej w ramach akcji „Poprawmy prawo” zwrócił uwagę na powielanie kompetencji Rzecznika Praw Obywatelskich, organów ścigania, a nawet NIK w zakresie zgłoszeń zewnętrznych.

- Przede wszystkim RPO winien jako jedyny przyjmować zgłoszenia zewnętrzne dotyczące organów administracji publicznej  i kierować do właściwego organu w celu podjęcia działań następczych – przekonuje zgłaszający. Obawia się, że w sytuacji kiedy to organy administracji będą przeprowadzały całą procedurę weryfikacji i rozpatrywania zgłoszenia będzie dochodziło w większości przypadku do niechęci nadawania dalszego biegu w sprawie. Pojawiają się spory kompetencyjne, kto ma procedować zgłoszenie i pokusa, aby zachować się według zasady „Najlepsza rada - wypchnij problem do sąsiada”. Jego zdaniem nowe narzędzie do zgłaszania rzeczywistych nieprawidłowości może być  wiatrem w żagle dla różnych pieniaczy, niezadowolonych z prawomocnych i ostatecznych rozstrzygnięć organów administracji publicznej.

________________________________________
Ustawa o ochronie sygnalistów wymaga wdrożenia procedur zgłaszania naruszeń prawa oraz ochrony tożsamości sygnalistów.
Sprawdź, czy Twoja organizacja jest gotowa na nowe obowiązki. Czytaj więcej >
----------------------------------------------------

 

Trudności w koordynacji działań

Także Błażej Wągiel, radca prawny z IPSO Legal uważa, że w obecnym stanie prawnym odpowiedzialność za przyjmowanie i rozpatrywanie takich zgłoszeń jest rozproszona pomiędzy różne organy, może prowadzić do niespójności działań, a w niektórych przypadkach nawet do bagatelizowania otrzymanych zgłoszeń. Wskazuje, że należy jednak pamiętać, że intencją ustawodawcy unijnego było stworzenie jednolitych ram ochrony sygnalistów w Unii Europejskiej, pozostawiając państwom członkowskim pewien zakres swobody w określeniu szczegółowych zasad organizacji systemu zgłoszeń zewnętrznych. Jednak, co istotne w kontekście implementacji Dyrektywy 2019/1937, państwa członkowskie są zobowiązane do zapewnienia organom odpowiedzialnym za przyjmowanie zgłoszeń zewnętrznych odpowiednich zasobów. Przepisy te mają na celu zagwarantowanie, że organy te będą mogły skutecznie wykonywać swoje zadania, w tym przyjmować zgłoszenia, przekazywać informacje zwrotne oraz podejmować działania następcze.

- W obecnej sytuacji wiemy, że takie zasoby przewidziano jedynie dla Rzecznika Praw Obywatelskich. Może to budzić pytania o praktyczną skuteczność i zdolność do działania innych organów, które zgodnie z ustawą mogą być potencjalnie zaangażowane w proces obsługi zgłoszeń zewnętrznych. Dodatkowo rozproszenie odpowiedzialności pomiędzy różne organy – takie jak RPO, NIK czy organy administracji publicznej – może prowadzić do trudności w koordynacji działań i ewentualnego chaosu kompetencyjnego – wskazuje Błażej Wągiel.

Zobacz w LEX: Dokumentowanie ochrony sygnalistów > >

 

Centralizacja, ale i spójne procedury

Jego zdaniem centralizacja zgłoszeń w jednym, niezależnym organie – jak wspomniany RPO – mogłaby zwiększyć efektywność i transparentność całego procesu.

- Jednocześnie, warto podkreślić, że samo skupienie procesu w jednym organie nie wyeliminuje problemu potencjalnego „zamiatania spraw pod dywan”. Istotne będzie także zapewnienie skutecznych mechanizmów nadzoru nad realizacją działań następczych przez organy administracji publicznej – podkreśla radca prawny.

Zauważa, że wątpliwości mogą budzić nie tylko rozproszone kompetencje, ale także brak spójnych procedur wewnętrznych w poszczególnych jednostkach administracji. W tym kontekście kluczowe jest wypracowanie jednolitych standardów postępowania, które będą zapobiegały niewłaściwemu przyjmowaniu zgłoszeń, przekazywaniu informacji zwrotnych na ich temat i podejmowaniu działań następczych. Istniejące przepisy wymagają doprecyzowania, szczególnie w zakresie obowiązków informacyjnych i terminowości działań.

Zobacz także w LEX: Brak wdrożenia ochrony sygnalistów - skutki, koszty i kary > >

________________________________________
Ustawa o ochronie sygnalistów wymaga wdrożenia procedur zgłaszania naruszeń prawa oraz ochrony tożsamości sygnalistów.
Sprawdź, czy Twoja organizacja jest gotowa na nowe obowiązki. Czytaj więcej >
----------------------------------------------------

Ogólne sformułowania mogą wywołać problemy

Także Bartłomiej Zydel, prawnik w PwC Legal uważa, że ogólnie sformułowane przepisy mogą wywołać wiele problemów w praktyce. Na dziś trudno jednoznacznie określić, jaka dokładnie będzie rola rzecznika praw obywatelskich w przyjmowaniu zgłoszeń zewnętrznych. Zwraca uwagę, że katalog dziedzin, które obejmuje u.o.s., zawarty w art. 3 ust. 1 u.o.s., jest bardzo szeroki. Dotyczy aż 17 obszarów, w których naruszenie prawa (będące działaniem lub zaniechaniem niezgodnym z prawem lub mającym na celu obejście prawa) może stanowić przedmiot zgłoszenia. Tym samym nie będzie łatwe określenie właściwości danego organu publicznego. Nie wyklucza wiec sporów o właściwość.

- Trudno przed wejściem w życie tych przepisów ocenić, jak będzie wyglądało ich stosowanie, szczególnie w przypadku tak ogólnych, nieostrych regulacji, jak te z ustawy o ochronie sygnalistów. Ponadto trzeba pamiętać o tym, że organ publiczny ma obowiązek prowadzenia rejestru zgłoszeń zewnętrznych, składania sprawozdań. Tym samym, nawet w razie wystąpienia pokusy "zamiecenia sprawy pod dywan", nie będzie to takie proste – zwraca uwagę prawnik.

Czytaj w LEX: Ochrona interesu publicznego i ochrona sygnalistów w dyrektywie 2019/1937 > >

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe