Szkolenia online Czy i co zmieni nowelizacja ustawy o pomocy społecznej? 06.07.2026 r., godz. 8:00
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Gminy nadal mogą płacić ryczałtem za utrzymanie zwierząt w schroniskach

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie planuje zakazywać jednorazowych opłat za przyjęcie i utrzymanie bezdomnych zwierząt w schroniskach. Nie zamierza też tworzyć centralnego rejestru umów zawieranych przez gminy z takimi placówkami. Resort argumentuje, że organizacja opieki nad bezdomnymi zwierzętami należy do zadań własnych samorządów, a obowiązujące przepisy o zamówieniach publicznych pozwalają reagować na przypadki rażąco niskich cen.

pies w samochodzie
Źródło: iStock

Posłowie Ewa Szymanowska i Sławomir Ćwik zwrócili uwagę na system rozliczeń stosowany przez część gmin przy zlecaniu opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Zwracają uwagę, że samorządy często wybierają wykonawców, kierując się przede wszystkim najniższą ceną, zawierając umowy przewidujące jednorazową opłatę za odłowienie zwierzęcia i zapewnienie mu opieki do końca życia. Wskazują, że obecnie stawki te bardzo często oscylują w granicach zaledwie 1500–2500 zł za zwierzę. W zamian za tę kwotę podmiot prowadzący schronisko zobowiązuje się do zapewnienia zwierzęciu opieki, wyżywienia oraz leczenia do końca jego dni.

Biorąc pod uwagę realia ekonomiczne, koszty karmy, energii, opieki weterynaryjnej oraz stale rosnące koszty pracy, utrzymanie psa przez średnio kilka lat za kwotę 2000 zł, wypłaconą jednorazowo, jest rażąco niedoszacowane. Jest też nierealne, ponieważ nie da się przewidzieć, jaki będzie stan zdrowia zwierzęcia. Koszt rzetelnej miesięcznej opieki nad jednym psem w schronisku to często wydatek rzędu kilkuset złotych, co oznacza, że kwota ryczałtu wyczerpuje się już po kilku miesiącach – wskazują parlamentarzyści w interpelacji do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (nr 17624).

Zdaniem autorów interpelacji taki mechanizm finansowania „bezpośrednio prowadzi do ogromnych patologii”. Podmioty nastawione na zysk, aby utrzymać rentowność przy tak niskich stawkach jednorazowych, drastycznie ograniczają wydatki kosztem zdrowia i życia zwierząt. W konsekwencji dochodzi do przepełnienia obiektów, ograniczania racji żywnościowych, braku podstawowej opieki weterynaryjnej oraz ukrywania wysokiej śmiertelności czworonogów.

Praktyka pokazuje, że większość schronisk w Polsce, które opierały swój model działalności na takich jednorazowych ryczałtach, została w ostatnich latach zamknięta przez właściwe służby (Inspekcję Weterynaryjną oraz prokuraturę) właśnie ze względu na poważne zaniedbania i znęcanie się nad zwierzętami – wskazują posłowie.

Parlamentarzyści chcieli jednak wiedzieć, czy m.in. ministerstwo posiada dane o liczbie gmin, które nadal rozliczają się ze schroniskami w ten sposób, oraz jakie działania podejmuje, aby zapobiegać powstawaniu kolejnych miejsc „dochodowej eksterminacji” zwierząt utrzymywanych za głodowe stawki publiczne.

 

Resort broni schronisk przed stygmatyzacją

W odpowiedzi na interpelację wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak zwrócił uwagę na użyte w pytaniach określenie schronisk jako miejsc „dochodowej eksterminacji” zwierząt.

Jak podkreślił, zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt schroniska są obecnie jedyną prawnie dopuszczalną formą instytucjonalnej opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Dopiero uchwalona 15 maja 2026 r. ustawa o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów wprowadza możliwość sprawowania opieki także w domach tymczasowych. Przepisy te wejdą jednak w życie po upływie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy. Przeczytaj więcej: Rejestr psów i kotów KROPiK z podpisem prezydenta.

Resort ocenił, że przywołane w interpelacji określenie stanowi „niesprawiedliwą stygmatyzację legalnej działalności prowadzonej w warunkach ukształtowanych przez ustawodawcę”.

Zobacz w LEX wzór uchwały w sprawie opłaty od posiadania psów - określenie wysokości i terminu obowiązku >

Nie będzie centralnego rejestru umów

Posłowie pytali również o możliwość stworzenia centralnego rejestru umów zawieranych przez gminy ze schroniskami. Rejestr miałby umożliwiać identyfikowanie i kontrolowanie przetargów, w których stawki za utrzymanie zwierząt są wyjątkowo niskie.

Ministerstwo nie widzi jednak podstaw do wprowadzenia takiego rozwiązania. W odpowiedzi przypomniano, że zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt zapobieganie bezdomności zwierząt, zapewnienie im opieki oraz ich wyłapywanie należą do zadań własnych gmin.

Resort wskazał również na konstytucyjną zasadę samodzielności samorządu terytorialnego. Jak podkreślono, gminy wykonują zadania publiczne we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność, a nadzór nad nimi sprawują wyłącznie organy wskazane w Konstytucji i ustawach, czyli Prezes Rady Ministrów, wojewodowie oraz regionalne izby obrachunkowe w zakresie spraw finansowych.

Wprowadzenie obowiązku prowadzenia centralnego rejestru umów zawieranych przez gminy ze schroniskami oraz kontrolowanie przetargów gminnych w trybie innym niż nadzór określony w ustawie o samorządzie gminnym nie jest uzasadnione i może zostać uznane za niezgodną z Konstytucją ingerencję w samodzielność gmin – wyjaśnia Jacek Czerniak, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi.

Ministerstwo poinformowało również, że nie posiada danych dotyczących liczby gmin stosujących system jednorazowych opłat ryczałtowych za utrzymanie bezdomnych zwierząt. Oznacza to, że resort nie monitoruje skali wykorzystywania tego modelu rozliczeń przez samorządy realizujące programy opieki nad zwierzętami bezdomnymi.

Bez planów zmian w przepisach

Ministerstwo nie planuje także zmian legislacyjnych, które miałyby zakazać stosowania jednorazowych opłat za pobyt zwierzęcia w schronisku lub nakazać rozliczanie usług według rzeczywistego czasu pobytu zwierzęcia, np. w systemie dobowym lub miesięcznym. Zwraca jednocześnie uwagę, że obowiązujące Prawo zamówień publicznych zawiera już mechanizmy służące przeciwdziałaniu zjawisku rażąco niskich cen w przetargach.

Resort przypomniał, że zgodnie z art. 224 Prawa zamówień publicznych zamawiający może żądać od wykonawcy wyjaśnień, jeśli zaoferowana cena lub koszt wydają się rażąco niskie w stosunku do przedmiotu zamówienia lub budzą wątpliwości co do możliwości prawidłowego wykonania umowy. Wyjaśnienia mogą obejmować również przedstawienie dowodów potwierdzających kalkulację ceny.

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe