Informacje o kolejnych propozycjach rozwiązań w ramach tarczy antykryzysowej przedstawione zostały podczas konferencji premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremier, minister rozwoju Jadwigi Emilewicz i minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marleny Maląg. Po konferencji doszło do kolejnego internetowego spotkania premiera z przedstawicielami największych miast.

Czytaj: Rząd przygotowuje kolejny pakiet wsparcia dla gospodarki>>

 


Reguła wydatkowa samorządów poluzowana

Kolejny element nowych rozwiązań dotyczyć ma wsparcia budżetów samorządów, które mają mniejsze wpływy z podatków PIT, CIT, wpływów z podatków od nieruchomości, rolnych, leśnych. - Luzujemy regułę finansową w samorządach, będą one (...) mogły się w tym trudnym roku oraz w kolejnym zadłużać. Ten bilans przychodów i wydatków będzie mógł być ujemny – mówiła minister rozwoju.

Jak już informowaliśmy, rząd planuje ratowanie budżetów samorządów i proponuje zmiany w specustawie. Chce wprowadzić w roku 2020 złagodzenie wymogu gospodarki finansowej jednostki samorządu - w 2020 r. jednostka samorządu terytorialnego, planując zmianę budżetu, będzie mogła przekroczyć relację, o której mowa w art. 242 ustawy o finansach publicznych, o kwotę planowanego ubytku w dochodach będącego skutkiem wystąpienia epidemii COVID-19. Oznacza to, że wydatki bieżące będą mogły być wyższe od dochodów bieżących o wydatki ponoszone w celu realizacji zadań związanych z przeciwdziałaniem COVID-19 w części, w jakiej zostały sfinansowane środkami własnymi

Zdaniem samorządowców proponowane w ustawie określenie „planowanego ubytku w dochodach”, nie uwzględnia ubytku, który wystąpi w wielu innych skład­nikach dochodów własnych. Na finanse wpłynie też zmniejszenie wpływów z lokalnych usług publicznych, które – w zależności od formy organizacyjno-prawnej przedsiębiorstw je świadczących – odbiją się na budżetach gmin bezpośrednio (jednostki i zakłady budżetowe) albo pośrednio (koniecz­ność dofinan­sowania spółek komunalnych, wobec ich nieobjęcia tarczą antykryzysową przeznaczoną dla gospodarki).

Nowa subwencja

Samorządy chcą jednak rozważenia możliwości wprowadzenia do ustawy o dochodach JST nowej części subwencji ogólnej, która zrekompensowałaby samorządom ubytki w dochodach własnych, spowodo­wane stosowaniem przepisów ustawy CoViD-19.

Chodzi o wprowadzenie zmiany polegającej na dodaniu do ustawy zmienianej przepisu wprowadzającego rekompensatę dochodów własnych JST, utraconych w wyniku stosowa­nia ustawy CoViD-19, w postaci dodatkowej subwencji, która byłaby ustalana w sposób określony przez ministra finansów w następnym roku bud­żetowym po roku, w którym wystąpiły ubytki (po raz pierwszy w 2021), a wypłacana w kolejnym (po raz pierwszy w 2022).

Osłabienie finansów JST

Jak podkreśla Związek Miast Polskich, z punktu widzenia stanu finansów lokalnych nie ma w projekcie żadnych elemen­tów wzmacniających lub osłaniających dochody JST, a następuje zmiana ustawy o do­chodach JST, która je dodatkowo osłabia. Chodzi o przepis, zgodnie z którym do dochodów, które samorząd może uzyskać, zalicza się także skutki finansowe wynikające z zastosowania przewidzianych w przepisach prawa podatkowego ulg podatkowych oraz ulg w spłacie zobowiązań podatkowych w postaci umorzenia w całości lub w części zaległości podatkowych.

Janosikowe – są różnice zdań

Według samorządowców niezbędne jest zawieszenie tzw. Janosikowego, czyli dokonywanych przez bogate gminy wpłat wyrównawczych do budżetu państwa, z przeznaczeniem na część równoważącą subwencji ogólnej dla gmin. Jak argumentują przedstawiciele Związku Miast Polskich, wysokość wpłat ustala się na podstawie danych o dochodach gmin sprzed dwóch lat, to znaczy w czasie dobrej koniunktury. W roku spodziewanego silnego kryzysu rezygnacja z wpłat stanowiłaby dla zobowiązanych samorządów istotną pomoc.

Jak mówi rzecznik rządu Piotr Müller, podczas spotkania z premierem niektórzy włodarze miast wskazywali na kwestię Janosikowego, ale wśród samorządów nie ma jednomyślności. Zaznaczył, że  ograniczenie janosikowego dla jednych miast obniży możliwości inwestycyjnych dla drugich, ponieważ np. programy rządowe nie mogłyby być zasilane tymi środkami. W związku z tym modyfikacji janosikowego na tym etapie rząd nie przewiduje.

Czytaj też: Rząd przygotowuje kolejny pakiet wsparcia dla gospodarki

Zamiast podwyżek w administracji, oszczędzanie na ratowanie miejsc pracy

Zaciskanie pasa w administracji rządowej i samorządowej to rekomendacje premiera na czas pandemii. Jak podkreślił, nie jest teraz czas na nagrody, premie i podwyżki. - Oczywiście w inny sposób podeszliśmy do służb medycznych i mundurowych - one są na pierwszej linii frontu, ale w stosunku do pozostałych pracowników administracji publicznej i apeluje również, żeby podobne podejście zastosować w stosunku w przypadku administracji samorządowej, żeby zachowywać się bardzo oszczędnie, ponieważ my tych pieniędzy potrzebujemy na ratowanie miejsc pracy – mówił podczas konferencji prasowej.

Jak dodał, gospodarka to jest mechanizm naczyń połączonych między sobą. - Nie ma budżetu, który byłby workiem bez dna i z którego można czerpać bezkarnie środki na wszystkie możliwe cele – dodał Mateusz Morawiecki.