Kwalifikacja wojskowa rozpoczęła się 1 lutego, a pod koniec stycznia wciąż wiele powiatów nie obsadziło komisji lekarskich. Zgodnie z dotychczasowym rozporządzeniem Rady Ministrów z 20 marca 2023 r. w sprawie komisji lekarskich orzekających o stopniu zdolności do służby wojskowej osób stawiających się do kwalifikacji wojskowej w skład komisji powiatowej wchodził lekarz specjalista w dziedzinie chirurgii ogólnej lub w dziedzinie chorób wewnętrznych, będący jednocześnie przewodniczącym tej komisji, ponadto psycholog oraz sekretarz powiatowej komisji lekarskiej. W przypadku braku możliwości wyznaczenia do składu powiatowej komisji lekarza posiadającego wymienione specjalizacje wyznacza się lekarza o pokrewnej specjalizacji.

Natomiast w skład wojewódzkiej komisji lekarskiej wchodziło dwóch lekarzy posiadających prawo wykonywania zawodu lekarza i tytuł specjalisty w podstawowej dziedzinie medycyny (w tym chorób wewnętrznych lub chirurgii ogólnej), a także psycholog i sekretarz. W pracach bierze też udział pracownik średniego personelu do spraw zdrowia.

Od 1 lutego te wymogi złagodzono. Po zmianach wprowadzonych rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 2024 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie komisji lekarskich orzekających o stopniu zdolności do służby wojskowej osób stawiających się do kwalifikacji wojskowej:

W skład powiatowej komisji lekarskiej wchodzi jeden lekarz posiadający prawo wykonywania zawodu lekarza, będący jednocześnie przewodniczącym tej komisji, psycholog oraz sekretarz powiatowej komisji lekarskiej. W pracach powiatowej komisji lekarskiej bierze udział również pielęgniarka lub ratownik medyczny wyznaczeni do tej komisji.

W skład wojewódzkiej komisji lekarskiej wchodzi dwóch lekarzy posiadających prawo wykonywania zawodu lekarza i tytuł specjalisty w dziedzinie medycyny, spośród których wojewoda wyznacza przewodniczącego tej komisji, a także psycholog oraz sekretarz.

Zniesiono więc wymóg posiadania specjalizacji od członka komisji-lekarza w powiatowej komisji lekarskiej oraz zniesiono wymóg posiadania specjalizacji w konkretnej dziedzinie medycyny od członka komisji-lekarza wojewódzkiej komisji lekarskiej. Dzięki temu poszerzy się krąg lekarzy, którzy mogą być powoływani do składów komisji lekarskich. Ponadto w nowych regulacjach w składzie powiatowych komisji lekarskich pracowników średniego personelu do spraw zdrowia zastąpiono pielęgniarką lub ratownikiem medycznym.

Przeczytaj także: Kwalifikacja wojskowa to nie pobór do wojska, ale nie wolno jej unikać

 

Przepisy zmieniono, bo trudno skompletować komisję

Zarówno przedstawiciele urzędów wojewódzkich, jak i powiatów przyznają, że mieli problem ze skompletowaniem komisji lekarskich na potrzeby kwalifikacji wojskowej. Niektóre powiaty, szczególnie te mniejsze, co roku ślą apele do izb lekarskich, aby wymusili na lekarzach uczestnictwo w procedurze.  

- Starzy lekarze, z którymi współpracowaliśmy od lat z racji wieku nie są już zainteresowani udziałem w komisji, młodych trudno namówić, bo wolą prywatnie przyjmować w swoich gabinetach. Zresztą w naszym powiecie dużo specjalistów przyjeżdża z zewnątrz – mówi urzędnik odpowiadający za kwalifikację w jednym z powiatów podkarpackich.

Bernadeta Skóbel, radca prawny, kierownik Działu Monitoringu Prawnego i Ekspertyz w Biurze Związku Powiatów Polskich, przyznaje, że problem jest zgłaszany przez przedstawicieli powiatów co roku.

- Wielu otrzymuje propozycje pracy orzecznika, ale mało kto decyduje się na jej przyjęcie. Słyszymy, że problemem jest obawa o relacje lekarz-dyrektor szpitala, ale także wątpliwości, co do systemu pracy. Z naszego doświadczenia wynika, że lekarze wybierają pracę z pacjentem niż pracę orzecznika, która w niektórych przypadkach jest mocno usankcjonowana administracyjnie – mówi Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie. Jego zdaniem problem w pozyskaniu lekarzy orzeczników związany jest z brakami kadrowymi w szpitalach w całej Polsce. Dyrektorzy szpitali, mając bardzo mocno ograniczoną możliwość dysponowania kadrami, są niechętni do udzielania wolnego lub do zezwalania na dodatkową pracę w charakterze orzecznika.

- W niektórych powiatach istnieje realne zagrożenie brakami kadrowymi, trudno sobie wyobrazić, by lekarze byli gotowi, a dyrektorzy chętni do dodatkowych, czasochłonnych zobowiązań – mówi Michał Bulsa. Z informacji OIL w Szczecinie wynika, że większy problem z brakiem orzeczników jest w mniejszych miejscowościach i w powiatach niż w dużych miastach metropolitalnych.

 

 

MON wiedział problem

Resort obrony narodowej przyznawał, że są trudności z pozyskaniem personelu medycznego do kilku- czasami kilkunastotygodniowej pracy w komisjach. Dotyczy to w głównej mierze wieku lekarzy, a także posiadanych kwalifikacji zawodowych. MON potwierdzał to, o czym mówili samorządowcy: w przeważającej większości przewodniczącymi komisji lekarskich są osoby zaawansowane wiekiem, które coraz częściej odmawiają udziału w pracach komisji. Natomiast młodsi lekarze specjaliści nie są zainteresowani udziałem w pracach tychże komisji, pomimo zmienionych na korzyść warunków finansowych. Dodatkowo urzędnicy odpowiadający za powołanie komisji odnotowują zjawisko postawy dyrektorów szpitali polegające na braku zgody na delegowanie specjalistów do realizacji zadań orzeczniczych w trakcie kwalifikacji wojskowej. Za główną przyczynę wskazuje się ogólne braki kadrowe personelu lekarskiego w podległych sobie podmiotach leczniczych oraz struktury zatrudniania lekarzy na kontraktach i jednoczesną koniecznością realizowania kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Dlatego w nowelizacji rozporządzenia rząd zaproponował zniesienie wymogu posiadania specjalizacji od członka komisji-lekarza w powiatowej komisji lekarskiej oraz zniesienia wymogu posiadania specjalizacji w konkretnej dziedzinie medycyny od członka komisji-lekarza wojewódzkiej komisji lekarskiej. Ma to pozwolić znacznie poszerzyć krąg lekarzy, którzy mogą przewodniczyć komisjom orzekającym w ramach kwalifikacji wojskowej, ułatwić kompletowanie, a niejednokrotnie umożliwić nawet powołanie składów komisji lekarskich.

Rząd zapewnia, że zmiana nie wpłynie na merytoryczne kwestie w zakresie prawidłowości orzecznictwa lekarskiego.

- Lekarz posiadający prawo wykonywania zawodu w trakcie procesu kształcenia i rozwoju zawodowego (aspekty praktyczne), uwzględniając możliwość korzystania z badań dodatkowych i konsultacji specjalistycznych w sytuacjach wątpliwych, będzie posiadał zdolności do prawidłowej oceny stanu zdrowia osób stawających do kwalifikacji wojskowej – uzasadniał projekt rozporządzenia MON. 

Ponadto w nowych regulacjach w składzie powiatowych komisji lekarskich pracowników średniego personelu do spraw zdrowia zastąpiono pielęgniarką lub ratownikiem medycznym.

Stawki większe o kilkadziesiąt złotych

Jednocześnie resort obrony narodowej w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 2024 r. w sprawie sposobu ustalania dodatkowego wynagrodzenia osób wchodzących w skład komisji lekarskich orzekających o stopniu zdolności do służby wojskowej osób stawiających się do kwalifikacji wojskowej oraz pielęgniarek lub ratowników medycznych, wyznaczonych do powiatowych komisji lekarskich zaproponował podwyższenie stawek maksymalnych dla osób wchodzących w skład komisji lekarskich. Nowe kwoty, które należy pomnożyć przez liczbę posiedzeń, wynoszą:

  • dla przewodniczącego komisji lekarskiej – nie mniejsza niż 400 zł i nie większa niż 1000 (obecnie maksymalnie 899 zł);
  • dla lekarza – członka wojewódzkiej komisji lekarskiej – od  350 zł do 800 zł (obecnie maksymalnie 764 zł);
  • dla pielęgniarek lub ratowników medycznych wyznaczonych do powiatowych komisji lekarskich – od 200 zł do 600 zł (obecnie maksymalnie 557 zł);
  • dla sekretarza komisji lekarskiej – nie mniej niż 150 zł i nie więcej niż 500 zł (jest 476 zł);
  • dla psychologa – członka komisji lekarskiej – od 300 zł do 700 zł (nowa pozycja).

Przeczytaj także: Psycholog w lekarskiej komisji wojskowej - resort podał stawki

MON zaznacza jednocześnie, że wojewodowie mają możliwość indywidualnego kształtowania dziennych stawek dodatkowego wynagrodzenia, w przedziale kwot ujętych w procedowanym rozporządzeniu.

- Kwestie finansowe mogą zachęcić lekarza do pracy orzecznika, ale trudno wyobrazić sobie, by przy obecnych brakach kadrowych i często realnej walki dyrektorów o czas lekarza, kwestie finansowe były decydujące – ocenia Michał Bulsa.

Na przeprowadzenie kwalifikacji wojskowej w 2024 r., w tym wynagrodzenia dla członków komisji lekarskich, zaplanowano środki finansowe w wysokości 48,4 mln zł.