II edycja Forum Samorządowych Centrów Usług Wspólnych
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

UODO alarmuje: Police screening po Jamboree zostanie na stałe

Projekt ustawy przygotowany w związku z organizacją XXVI Światowego Jamboree Skautowego w 2027 r. zakłada wprowadzenie do polskiego systemu prawnego nowy mechanizm sprawdzania osób – tzw. police screening – poprzez nowelizację ustawy o działaniach antyterrorystycznych. Prezes UODO wskazuje, że rozwiązanie to - choć wprowadzane do przepisów tymczasowych - oznacza trwałe rozszerzenie uprawnień służb w zakresie przetwarzania danych osobowych i budzi poważne wątpliwości konstytucyjne oraz systemowe.

policja radiowoz
Źródło: iStock

Projekt ustawy dotyczący organizacji XXVI Światowego Jamboree Skautowego zaplanowanego w Gdańsku (UD 359),  zawiera przepis, który w sposób istotny modyfikuje obowiązującą ustawę o działaniach antyterrorystycznych. Art. 19 projektu przewiduje dodanie do niej nowych regulacji, mających – w zamyśle projektodawcy – zastosowanie także po zakończeniu wydarzenia.

Prezes UODO Mirosław Wróblewski podnosi, że choć sama ustawa dotyczy wydarzenia o charakterze czasowym, to proponowane zmiany w ustawie o działaniach antyterrorystycznych będą miały charakter trwały. Oznacza to, że po zakończeniu Jamboree przepisy techniczno‑organizacyjne przestaną obowiązywać, natomiast mechanizm police screeningu pozostanie w systemie prawa.

Zdaniem Prezesa UODO tak istotna ingerencja w obowiązujące regulacje powinna zostać wyłączona z projektu i poddana odrębnemu procesowi legislacyjnemu.

Police screening – nowe uprawnienia służb

Projektowane przepisy wprowadzają do ustawy o działaniach antyterrorystycznych nowy rozdział pt. „Wydarzenie specjalne”. Zgodnie z nim minister właściwy do spraw wewnętrznych będzie mógł nadać określonemu wydarzeniu taki status, jeżeli uzna, że istnieje możliwość wystąpienia zagrożenia o charakterze terrorystycznym albo zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. W przypadku wydarzenia uznanego za „specjalne” Policja – na wniosek upoważnionego przedstawiciela organizatora – mogłaby dokonywać sprawdzenia uczestników oraz osób współpracujących przy organizacji. Jeżeli zagrożenie miałoby charakter terrorystyczny, sprawdzenie byłoby realizowane przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego na wniosek Policji.

Prezes UODO zakwestionował celowość i proporcjonalność wprowadzenia nowej instytucji police screeningu w zaproponowanym kształcie. W jego ocenie obecnie obowiązujące przepisy już dają Policji wystarczające instrumenty do reagowania w sytuacji pozyskania wiarygodnej informacji o zagrożeniu terrorystycznym lub dla porządku publicznego.

Tymczasem projektowana regulacja prowadzi do przetwarzania danych osobowych w sposób niezgodny z zasadą adekwatności, wynikającą z dyrektywy 2016/680 oraz z ustawy o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości. Osoby objęte sprawdzeniem nie miałyby wiedzy o jego przeprowadzeniu, nie znałyby treści opinii Policji oraz nie miałyby możliwości jej zaskarżenia.

Kontrowersje budzi również fakt, że organizatorem „wydarzenia specjalnego” mogą być podmioty prywatne, które uzyskają możliwość inicjowania wniosków o sprawdzenie w niejawnych zbiorach danych służb. Projekt nie przewiduje jednak żadnych kryteriów, którymi organizatorzy mieliby się kierować, co – zdaniem Prezesa UODO – stwarza ryzyko masowego i prewencyjnego składania wniosków.

 

Nieograniczony zakres przetwarzania danych

Dodatkowe zastrzeżenia dotyczą zakresu danych, jakie mogłyby być przetwarzane w ramach police screeningu. Projektowany art. 26l ust. 1 ustawy o działaniach antyterrorystycznych umożliwia Policji przetwarzanie wszelkich informacji o uczestnikach i organizatorach wydarzenia, bez ograniczeń co do ich rodzaju i charakteru.

Według Prezesa UODO takie rozwiązanie stwarza ryzyko nadmiernej i nieproporcjonalnej ingerencji w sferę prywatności, a proponowany przepis wymaga istotnego doprecyzowania, aby nie naruszał praw osób, których dane miałyby być przetwarzane.

Organ nadzorczy wskazuje, że projektowane regulacje są nie do pogodzenia z konstytucyjnymi prawami i wolnościami jednostki, w szczególności z zasadą proporcjonalności oraz prawem do sądu. Zastrzeżenia dotyczą także zgodności proponowanych przepisów z ratyfikowanymi przez Polskę międzynarodowymi paktami praw człowieka, w tym Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych.

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe