Bezpłatny e-book Ochrona ludności i obrona cywilna w JST - wyzwania i obowiązki urzędników
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Kierowcy nie zapłacą dodatkowo za wsparcie przewozów autobusowych

Finansowanie funduszu przewozów autobusowych nie odbędzie się kosztem kierowców ani Krajowego funduszu drogowego i Funduszu kolejowego – zapowiedział w środę w Sejmie minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Zmniejszą się wpływy do budżetu państwa z tytułu podatku akcyzowego.

autobus autokar pks
Źródło: iStock

Dwa filary walki z wykluczeniem komunikacyjnym

Minister wyjaśniał w Sejmie, że likwidacja wykluczenia transportowego opiera się na dwóch filarach: Funduszu dróg samorządowych i Funduszu rozwoju przewozów autobusowych. Fundusz dróg samorządowych już działa - pierwsze środki już popłynęły do województw, a przez 10 lat będzie to 36 mld zł, z których wsparciem powstaną drogi. Minister podkreśla, że z dofinansowania mogą korzystać samorządy, które wcześniej nie mogły sobie na to pozwolić, bo wprowadzono inwestycje wieloletnie.

Czytaj też: Samorządy mogą już składać wnioski o pieniądze na drogi>>

Drugi filar to fundusz przewozów autobusowych. - Przez wiele lat było przekonanie, że tylko przewozy rentowne powinny działać, doświadczenia ostatnich lat pokazały, że to pojęcie błędne – mówi minister. Jak podkreśla, samorządy alarmowały, że coraz więcej miejscowości jest pozbawionych przejazdów autobusowych, a wykluczenie komunikacyjne „ma wymiar ludzki”, taki jak codzienny brak możliwości dostania się do szkoły, lekarza czy pracy.

Czytaj też: Rząd dofinansuje lokalne przewozy autobusowe

Ile pieniędzy z Funduszu przewozów autobusowych?

Fundusz przewozów autobusowych w tym roku przeznaczy 300 mln zł, a w kolejnych do 800 mln zł dla samorządów w formie dopłaty do kwoty deficytu pojedynczych linii o charakterze użyteczności publicznej.

Andrzej Adamczyk podkreślił w Sejmie, że jest wiele przekłamań w debacie dotyczących źródeł finansowania Funduszu.

Źródła finansowania Fundusz przewozów autobusowych

Jak wyjaśnił są trzy źródła Fundusz przewozów autobusowych:

  • Opłata paliwowa
  • Opłata emisyjna
  • Opłata zastępcza

Nie zmniejszą się wpływy do Krajowego funduszu drogowego i funduszu kolejowego

Minister tłumaczy, że opłata paliwowa oznacza tu udział w opłacie paliwowej, a nie zwiększoną opłatę, ani nałożenie nowej opłaty na kierowców. Zostaną zwiększone wpływy z opłaty paliwowej poprzez zmniejszenie wpływu do budżetu państwa z tytułu podatku akcyzowego. – Zasilenie z opłaty paliwowej nie spowoduje zmniejszenia wpływów do Krajowego funduszu drogowego i Funduszu kolejowego – zapewnił. Nie będą z tego tytułu ponosili konsekwencji także kierowcy.

Drugi składnik to opłata emisyjna, jak wyjaśnia minister, nie wprowadza się zmian ogólnej wysokości opłaty emisyjnej, zmiana dotyczy przekierowania części wpływów z tej opłaty z NFOŚiGW oraz Funduszu niskoemisyjnego transportu na rzecz Funduszu rozwoju przewozów autobusowych.

Opłata zastępcza ponoszona jest przez podmiot realizujący narodowy cel wskaźnikowy – czyli przedsiębiorcę obracającego paliwami w ramach UE. Jeśli nie w pełni wykonał on narodowy cel wskaźnikowy, do którego był zobowiązany, uiszcza tę opłatę.

Na Fundusz będą składały się też dochody z kar, grzywien, opłat i zezwoleń wydawanych przez Generalnego Inspektora Transportu Drogowego i wojewódzkich inspektoratów, z których wpływy obecnie stanowią dochód budżetu państwa.

Nie są zakładane większe wpływy z fotoradarów

Minister zapowiedział, że nie będzie planu obciążania karami kierowców z tytułu instalacji dodatkowych fotoradarów. Przychody z tych kar do Funduszu przewozów są szacowane na podstawie średniej z ostatnich lat.

Kryteria podziału środków

Podział na poszczególne województwa będzie na podstawie rozporządzenia RM w sprawie podziału środków z funduszu. Kryteriami podziału do 2021 r. będą powierzchnia województwa, liczba mieszkańców, wartość PKB oraz zaspokojenie potrzeb przewozowych społeczności. Do 2022 roku będą środki dzielone w oparciu o pracę eksploatacyjną na liniach o charakterze użyteczności publicznej określona w planach transportowych poszczególnych województw z wyłączeniem komunikacji miejskiej.

Okres przejściowy zakończy się więc w 2021 roku, do tego czasu będzie obowiązywać dopłata w wysokości do 1 zł do 1 wozokilometra. – Chcemy żeby stanowiła zachętę dla samorządów do uruchomienia przewozów, tam gdzie taka potrzeba jest najpilniejsza – mówi Adamczyk. Po 2021 roku dopłata będzie mniejsza – do 80 groszy.

Warunki uzyskania dopłaty

Warunkiem uzyskania dopłaty ze środków Funduszu będzie sfinansowanie ze środków własnych samorządu kwoty deficytu na pojedynczej linii użyteczności publicznej w wysokości nie mniejszej niż 10 proc. oraz zawarcie umowy o świadczenie usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego. Pierwotnie było to 30 proc., obniżono próg wymagalności ze strony samorządu.

Wojewoda będzie kontrolował sposób i terminowość wykonania zadania. - Mechanizm działania funduszu jest prosty – samorządy będą uruchamiały linie autobusowe, zawierając umowy z przedsiębiorcami, następnie będą zgłaszały wojewodzie, jaka kwota jest niezbędna żeby pokryć deficyt – wyjaśnia.

Fundusz rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej

Minister Adamczyk podkreślił, że powołany zostanie Fundusz rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. Maksymalny limit wydatków z budżetu państwa przeznaczonych na jego dofinasowanie w 2019 r. wyniesie 300 mln zł, a od 2020 r. do 2028 r. – 800 mln zł.

Zgodnie z projektem ustawy, podział środków Funduszu w danym roku budżetowym na poszczególne województwa będzie dokonywany na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie zasad podziału środków Funduszu.

Według ekspertów aktualny projekt ustawy PKS-owej uwzględnia zmiany w stosunku do pierwszej wersji, jednak nadal widzą problemy. - Trudno będzie przy zapisanym w ustawie poziomie dopłat zapewnić trwałość przewozów. W trosce o wykorzystanie dostępnych środków wnioskujemy, aby w projekcie ustawy wprowadzić próg dopłaty maksymalnie 1,5 zł/km (zamiast 1 zł/km do 2021 i 0,8 zł/km potem), co zapewni objęcie dopłatami w kraju w latach 2020-2028 minimum 533 mln wozokilometrów rocznie. Faktycznie z racji na to, że maksymalna dopłata nie będzie w wielu przypadkach potrzebna należy szacować poziom dofinansowanych wozokilometrów na ok. 650-800 mln wozokilometrów rocznie – zauważa Stanisław Biega z Centrum Zrównoważonego Transportu.

Zdaniem posłów opozycji w projekcie „pominięto samorządy”. Stanisław Żmijan z PO KO zwraca uwagę, że wiele samorządów, które już dokładają do swoich zadań transportowych i ponoszą straty, nie będą mogły aplikować do Funduszu.

W Sejmie trwa debata na temat projektu ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy prawnicze książki samorządowe