NSA: Kto dzierżawi mienie gminy, ten nie jest anonimowy
Osoba zawierająca umowę z podmiotem publicznoprawnym nie może oczekiwać, że w zakresie takich danych jak imię i nazwisko, przedmiot umowy czy wysokość opłaty zachowa prawo do prywatności – stwierdził 16 stycznia 2026 r. NSA, rozpoznając skargi kasacyjne, w tym wniesioną przez Rzecznika Praw Obywatelskich, w sprawie odmowy ujawnienia danych osób, które wydzierżawiły od spółki komunalnej powierzchnie reklamowe na działania związane z referendum.

Obywatel skierował do prezesa komunalnej spółki wodno-kanalizacyjnej w Nysie wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczący jej działań związanych z referendum lokalnym. Polegały one na udostępnieniu powierzchni na wywieszenie banerów sprzeciwiających się referendum. Obywatel prosił o udostępnienie kopii umów, faktur i przelewów wraz z imionami i nazwiskami lub nazwami podmiotów zamawiających taką usługę.
Spółka przedstawiła wprawdzie żądane dokumenty, ale w formie zanonimizowanej. Uzasadniała to ochroną prywatności kontrahentów. Wnioskodawca złożył skargę na bezczynność prezesa spółki. WSA w Opolu odrzucił skargę. Zgodził się z organem, że nie stanowią informacji publicznej dane osób fizycznych, niepełniących funkcji publicznych i nieczerpiących korzyści majątkowych z majątku publicznego- jak imię i nazwisko dzierżawcy. Zdaniem WSA spółka zasadnie podniosła, że na podstawie zawartej przez nią z osobą fizyczną umowy dzierżawy nie miało miejsca wydatkowanie środków publicznych.
RPO złożył skargę kasacyjną
Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego na korzyść obywatela.
Zdaniem zastępcy RPO Stanisława Trociuk spółka komunalna, której jedynym wspólnikiem jest gmina, stanowi podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej. Podkreślił m.in, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż udostępnienie imienia i nazwiska podmiotu wchodzącego w stosunek cywilnoprawny ze spółką komunalną nie narusza jego prawa do prywatności. Przyjmuje się także, że udzielenie informacji niepełnej jest rodzajem bezczynności organu obowiązanego do jej udostępnienia.
RPO podniósł, że wadliwa jest ocena WSA, że kontrahenci spółki, wchodząc w stosunek cywilnoprawny z umowy dzierżawy w przedmiocie powierzchni reklamowych, nie dysponowali majątkiem publicznym. Fakt, że podmioty te nie wydatkowały środków publicznych w rozumieniu przepisów o finansach publicznych, a wręcz zasiliły budżet spółki komunalnej świadczeniem pieniężnym, jest nieistotny.
- Pojęcie majątku publicznego na gruncie ustawy dostępowej odnosi się nie tylko do środków publicznych o charakterze pieniężnym, ale także własności i innych praw rzeczowych na nieruchomościach i rzeczach ruchomych – wskazał Stanisław Trociuk.
Podkreślił, że majątek spółki w świetle ugruntowanego stanowiska orzecznictwa i doktryny należy kwalifikować jako majątek publiczny z uwagi na to, że jej jedynym wspólnikiem jest gmina. Oddanie majątku publicznego w dzierżawę spółki doprowadziło do dysponowania nim przez jej kontrahentów, którzy uprawnieni byli do używania powierzchni reklamowej i pobierania z niej pożytków. W orzecznictwie przyjmuje się zaś, że udostępnienie imienia i nazwiska podmiotu wchodzącego w stosunek cywilnoprawny ze spółką komunalną nie stanowi naruszenia jego prawa do prywatności.
Rzecznik wskazał także na potrzebę wzmożonej kontroli społecznej finansowania materiałów kampanii referendalnej. Referendum lokalne w państwie, którego ustrój w świetle art. 4 ust. 2 Konstytucji zakłada demokrację bezpośrednią jako jedną z form sprawowania władzy zwierzchniej Narodu, stanowi sprawę publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.
NSA: Brak anonimowości przy umowach na mienie komunalne
Naczelny Sąd Administracyjny 16 stycznia 2026 r. przychylił się do niektórych argumentów skargi i uchylił zaskarżone postanowienia, w całości przekazując sprawę do ponownego rozpoznania WSA.
NSA wskazał, że osoba zawierająca umowę z podmiotem publicznoprawnym, w oparciu o którą korzysta z mienia publicznego w zamian za ustaloną opłatę, nie może oczekiwać, że w zakresie takich danych jak imię i nazwisko, przedmiot umowy czy wysokość opłaty zachowa prawo do prywatności.
Decydując się na umowę z podmiotem publicznoprawnym, taka osoba musi liczyć się z tym, że jej imię i nazwisko może być ujawnione właśnie w trybie dostępu do informacji publicznej. Kwestia kto wynajmuje, dzierżawi mienie komunalne jest z punktu widzenia dostępu do informacji publicznej i społecznej kontroli niekiedy o wiele ważniejsza od samej treści umowy - podkreślił NSA.
Informacja zatem o tym, kto konkretnie wynajmuje, dzierżawi mienie komunalne w związku z realizacją zawartej umowy cywilnoprawnej, mieści się w pojęciu informacji publicznej, gdyż jest informacją o majątku i sposobie jego rozdysponowania.
Postanowienie NSA z 16 stycznia 2026 r., sygn. akt III OSK 2378/25







