Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

WSA zdecyduje, czy właścicielka działki ma usuwać cudze odpady

Kobieta ma płacić 130 tys. zł za wywóz ze swej działki niebezpiecznych odpadów, o których nie wiedziała, że są tam składowane. Burmistrz nakazał jej to zgodnie z prawem, które zakłada, że właściciel nieruchomości jest posiadaczem odpadów, wobec czego ma obowiązek ich usunięcia. Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył tę decyzję do WSA jako wydaną z naruszeniem przepisów.

odpady
Źródło: iStock

Inspekcja ochrony środowiska na  nieruchomości ujawniła odpady niewiadomego pochodzenia, a zagrażające ludziom i środowisku. Były to beczki o różnej pojemności (chemikalia), samochodów, elementy ich tapicerki, lodówka. Znajdowały się na  nieutwardzonym gruncie, część pojemników była uszkodzona, widoczne były odcieki do gruntu.

Zobacz procedurę w LEX: Nakaz usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania >

Burmistrz usunie i obciąż właścicielkę

Burmistrz miasta nakazał właścicielce - „jako posiadaczowi odpadów porzuconych i zgromadzonych na działce” - ich usunięcie. Jako osoba źle sytuowana i schorowana nie ma ona na to środków. Podkreślała, że odpady były składowane bez jej zgody i wiedzy przez jej syna.
Ponieważ jednak dalsze pozostawanie odpadów w tym miejscu grozi zanieczyszczeniem sieci wodociągowej, burmistrz wydał decyzję o wykonaniu zastępczym usunięcia odpadów, czego koszt oszacowano na 129 900 zł netto.

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego decyzję burmistrza.

Czytaj w LEX: Zaostrzenie konsekwencji karnych popełnienia przestępstw przeciwko środowisku >

 

Konieczne domniemania władania ziemią

Rzecznik przypomina, że ustawa o odpadach definiuje posiadacza odpadów jako wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów. Domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości.  Zgodnie z tym domniemaniem posiadaczem odpadów jest władający powierzchnią ziemi, na której się one znajdują. Obalenie tego domniemania należy do władającego powierzchnią ziemi.

Sprawdź w LEX: Czy w myśl art. 26 ust. 1 u.o. właściciel działki ma obowiązek usunięcia zalegających na jego gruncie odpadów, jeżeli ich tam nie składuje? >

Jak zauważa RPO, w orzecznictwie przyjmuje się, że wprowadzone przez ustawodawcę domniemanie zdejmuje z organów prowadzących postępowanie obowiązek dociekania z urzędu, kto był wytwórcą odpadów.  Obalenie domniemania przez władającego powierzchnią ziemi winno być oparte na wykazaniu, kto jest posiadaczem odpadów znajdujących się na jego terenie, a nie tylko na jego wskazaniu.

Sprawdź w LEX: Kto jest domniemanym posiadaczem odpadów w przypadku porzucenia odpadów w naczepie? >

Zasadniczą wadą zaskarżonej decyzji jest wadliwa wykładnia przepisów.  Burmistrz błędnie przyjął, że funkcjonowanie domniemania prawnego stanowi w istocie przerzucenie na władającego powierzchnią ziemi ciężaru ustalenia rzeczywistego posiadacza odpadów.

Sprawdź w LEX: Jakie kroki winien podjąć organ w związku ze śmiercią jedynego posiadacza odpadów? >

Czytaj: NIK: Brakuje wymiany informacji o nieprawidłowościach w miejscach gromadzenia odpadów>>

Innej osobie postawiono zarzut karny

Według RPO nie oznacza to jednak, że postępowanie dowodowe  może się w każdych warunkach ograniczyć do ustalenia władającego powierzchnią ziemi. Jak zauważa Rzecznik, w realiach tej sprawy organ uzyskał dostęp do akt postępowania przygotowawczego w sprawie czynu z art. 183 § 1 Kodeksu karnego. W jego ramach przedstawiono zarzut  składowania niebezpiecznych odpadów.

Tymczasem organ zaniechał przeprowadzenia dowodów z dokumentów, które miał i  ograniczył  się do prostego wskazania, że w ramach postępowania przygotowawczego ustalono „sprawcę" nielegalnego zdeponowania odpadów. Uznał, że to uczestniczka  postępowania powinna „wykazać, a nie wskazać" inny odpowiedzialny za usunięcie odpadów podmiot.

Sprawdź w LEX: Wobec kogo wszcząć postępowanie w sprawie nakazania usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania - wobec właścicieli nieruchomości czy firmy przekazującej odpady osobie fizycznej? >

W ocenie Rzecznika skoro organ dysponował środkami, które - w razie przeprowadzenia z nich dowodu w postępowaniu - z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością zwalniałyby uczestniczkę z odpowiedzialności administracyjnej. 

- Ten brak inicjatywy własnej organu musi - wobec posiadanych przez sam organ środków służących ustaleniu rzeczywistego posiadacza odpadów - zostać uznany za istotne naruszenie norm kodeksowych odnoszących się do gromadzenia i oceny materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie zaś tych warunkach sprawy poprzez nakazanie usunięcia odpadów uczestniczce postępowania należy określić jako co najmniej przedwczesne – wskazuje RPO.

Czytaj w LEX: Prokuratura i Inspekcja Ochrony Środowiska w batalii o przyrodę środkami prawa karnego  >

 

Polecamy książki prawnicze dla każdego