Zeznania stron, opinia biegłego sądowego z zakresu wyceny nieruchomości, zeznania kluczowego świadka, oględziny pojazdu - to przykładowe dowody, które mogą mieć znaczenie w sprawach cywilnych. Na gruncie procedury cywilnej obowiązuje zasada, że to strony powinny wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Jak wynika z art. 235[1] k.p.c., we wniosku o przeprowadzenie dowodu strona jest obowiązana oznaczyć dowód w sposób umożliwiający przeprowadzenie go oraz wyszczególnić fakty, które mają zostać wykazane tym dowodem. To zatem od inicjatywy stron zależy, z jakimi dowodami będzie mógł zapoznać się sąd rozpoznający sprawę. Wnioski o przeprowadzenie dowodu zawiera się m.in. w pierwszych pismach procesowych – pozwie, odpowiedzi na pozew. Mogą być składane także na późniejszym etapie postępowania, choć optymalnie jest formułować je już w początkowej fazie procesu.

PROCEDURA:

Czytaj: SN: W procesie poszlakowym dowody ocenia się nie tylko indywidualnie, ale i jako całość>>

Inicjatywa dowodowa na barkach stron - uzasadniona

W ocenie Aleksandry Ejsmont, radcy prawnego, specjalizującej się w sprawach rodzinnych, uzasadnione jest by strony wykazywały inicjatywę dowodową, gdyż co do zasady to strona, która chce osiągnąć określony efekt procesowy, powinna zaangażować się w poszukiwanie dowodów. - Trudno oczekiwać, że całe postępowanie w zakresie inicjatywy dowodowej przejąłby sąd – mówi. 

Nie zawsze jednak strony oferują sądowi dowody. Bywa, że ich inicjatywa dowodowa jest znacznie ograniczona. Może być to związane z nieznajomością procedury sądowej, braku doświadczenia w prowadzeniu sporów. Zdarza się również, że strona – choć należycie przygotowana do procesu – pominie istotny wniosek, nie dostrzegając, że należało zaoferować go sądowi. Sąd wówczas może skorzystać ze szczególnej regulacji i dopuścić dowód z urzędu. Ustawodawca przewidział w zdaniu drugim art. 232 k.p.c., iż sąd może dopuścić dowód nie wskazany przez stronę.

LINIA ORZECZNICZA: Cel i znaczenie procesowe dowodu z opinii biegłego >

- Dobrze, że sąd ma taką możliwość, ale zdecydowanie nie powinien tego nadużywać. Dowód z urzędu może być wykorzystywany tylko zupełnie wyjątkowo. Miałam jednak czasami takie wrażenie, że sądy niekiedy zbyt często dopuszczały dowody z urzędu. Jeśli strona nie wykazuje odpowiedniej inicjatywy dowodowej, to sąd nie może jej – poza przypadkami absolutnie wyjątkowymi – wyręczać – mówi dr Katarzyna Jasińska, radca prawny, adiunkt na Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie. 

Wskazuje, że spotykała się z dopuszczanymi z urzędu dowodami z opinii biegłego sądowego, z żadnymi innymi - nie.

 

Dowody z urzędu - sąd nie wyręcza, sąd wspiera

Inicjatywa dowodowa po stronie sądu nie jest podejmowana w każdej sprawie. To stan wyjątkowy. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 23 lipca 2020 r. w sprawie I AGa 130/19 (LEX nr 3147181) sąd podejmuje z urzędu inicjatywę dowodową jedynie w sytuacjach szczególnych np., gdy strony zmierzają do obejścia prawa, w wypadku procesów fikcyjnych oraz w razie rażącej nieporadności strony działającej bez profesjonalnego pełnomocnika, która nie jest w stanie przedstawić środków dowodowych w celu uzasadnienia swoich twierdzeń. 

Sąd ten podkreślił, że ostatni przypadek zachodzi tylko wtedy, gdy strona, mimo niezbędnych pouczeń uzyskanych na podstawie art. 5 k.p.c., nie jest w stanie przedstawić środków dowodowych w celu uzasadnienia swoich twierdzeń. Inicjatywa dowodowa sądu nie ma na celu "wyręczania" stron sporów. Co do zasady, to strony, jako zainteresowane uzyskaniem korzystnego dla nich orzeczenia, powinny pamiętać o konieczności właściwego przygotowania się do sporu. Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 8 lipca 2020 r. w sprawie I AGa 72/19 (LEX nr 3044496) przyjął, że możliwość przeprowadzenia przez Sąd dowodu z urzędu ma charakter wyłącznie wspierający i wykorzystywana może być jedynie w sytuacjach wyjątkowych, szczególnie uzasadnionych wypadkach. Nie może jednak w żadnym przypadku prowadzić do zastępowania strony w spełnianiu jej obowiązków. Sąd zauważył jednocześnie, że nie jest dopuszczalnym prowadzenie dowodu z urzędu poza sytuacjami o wyjątkowym charakterze.

Jak wskazuje mec. Ejsmont mogą zdarzać się sytuacje, w których strona nie ma profesjonalnego pełnomocnika, jest nieporadna i nie wykazuje się inicjatywą dowodową. Sąd może wówczas dopuścić określony dowód z urzędu, ale może również pouczyć strony o ich obowiązkach procesowych.

- Sąd musi dbać o bezstronność. Każda ze stron ma mieć poczucie, że ocena całej sytuacji jest dokonywana w sposób obiektywny. By nie zarzucić sądowi stronniczości – dodaje.

Sąd nie musi, ale czasem może to być błąd 

Czy zaniechanie przeprowadzenia dowodu z urzędu może być uznane za błąd sądu? Pozytywna odpowiedź na to pytanie może być udzielona tylko wyjątkowo. Jak ujął to Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 1 grudnia 2020 r. w sprawie III Aua 335/20 (LEX nr 3118426) naruszenie przez sąd art. 232 zdanie drugie k.p.c. może mieć miejsce tylko wyjątkowo, jeżeli z materiałów sprawy wynika, że dopuszczenie z urzędu dowodów było szczególnie uzasadnione lub oczywiste.

Czytaj: Naruszenie zasady bezstronności sądu cywilnego na skutek dopuszczenia dowodu z urzędu >

Należy pamiętać, że w art. 232 k.p.c. wskazano, że"sąd może" prowadzić dowód nie wskazany przez stronę. Ten przepis należy więc rozumieć jako dyskrecjonalne prawo sądu do skorzystania z tej możliwości - wskazują rozmówcy Prawo.pl.

 


Dowód z urzędu w sprawie rodzinnej

Nie w każdym postępowaniu dowody z urzędu prowadzone są równie często. Istotna jest w szczególności specyfika prowadzonego postępowania. Jak podkreśla mec. Aleksandra Ejsmont w sprawach rodzinnych sądy często dopuszczają dowód z urzędu w postaci opinii biegłych sądowych lub biegłych z OZSS.

- To wynika ze specyfiki spraw rodzinnych. Ten rodzaj dowodu jest bardzo istotny dla rozpoznania sprawy. Strony często zgłaszają takie wnioski, ale jeśli taki wniosek nie zostałby przedstawiony, wówczas sąd – jeżeli uzna to za uzasadnione – dopuści ten dowód. Istotne jest to, czy w sprawie konieczne jest zasięgnięcie wiadomości specjalnych np. z zakresu pedagogiki – tłumaczy mec. Ejsmont.

Natomiast w sprawach o własność intelektualną dowody z urzędy nie są prowadzone.

- Nie słyszałam o takim przypadku. Nie wyobrażam sobie takiego rozwiązania w postępowaniach dotyczących własności intelektualnej, szczególnie, że w ich przypadku regułą (a aktualnie co do zasady obowiązkiem) jest profesjonalne zastępstwo procesowe – wskazuje dr Katarzyna Jasińska. Zaznacza jednocześnie, że formalnie oczywiście nie ma żadnych ograniczeń w tym zakresie, tak samo jak w ogóle nie ma ich w związku z dopuszczaniem dowodów z urzędu w jakimkolwiek postępowaniu.