Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Za dużo światła w nocy, więc trzeba włączyć nowe prawo

Unijne i polskie prawo nie regulują kompleksowo kwestii związanych z nadmiernym sztucznym oświetleniem środowiska człowieka, czyli tzw. zanieczyszczeniem światłem. Czas przejść od ogólnej dyskusji o problemie do legislacyjnych konkretów – sugerują eksperci, w tym prawnicy. Regulacje można ująć w jednej ustawie, ale również w przepisach dotyczących planowania przestrzennego, budownictwa, zamówień publicznych czy ochrony środowiska. Na początek można zacząć od prozaicznych rzeczy - aby nie podświetlać budynków w godzinach nocnych, a zamiast stałego światła przy chodnikach, zrobić czujki ruchu bądź ściemniacze.

Za dużo światła w nocy, więc trzeba włączyć nowe prawo
Źródło: iStock

Lekka bryła nowoczesnego kościoła parafialnego przy ulicy Kondratowicza na warszawskim Bródnie jest zwieńczona oświetlonym krzyżem. Krucyfiks w nocy był rozświetlony na tyle jasno, że stał się przedmiotem donosu do powiatowego inspektoratu nadzoru budowlanego jako przeszkadzający we śnie i normalnym funkcjonowaniu jednemu z mieszkańców okolicznego bloku. Ksiądz Marek Twarowski, miejscowy proboszcz, ostatecznie zdecydował się na zmniejszenie jasności krzyża. Tak samo zrobili właściciele budynku w Alejach Jerozolimskich, na którego dachu stanęła jasno oświetlona duża reklama Castoramy – przez to w kilku mieszkaniach w sąsiednim bloku trudno było zauważyć, czy nadal jest dzień, czy też jest już po zmroku. Są to jednak pojedyncze reakcje na powszechny w miastach problem i nie rozwiązują go kompleksowo. Jasne latarnie pojawiły się także na leśnym osiedlu Wilga pod Garwolinem i całkowicie zmieniły jego nocny wygląd. - Nie wiemy gdzie się zgłosić, co z tym należy zrobić, bo większość osób jednak, okazało się, jest niezadowolona z tego oświetlenia – to tylko jeden z listów mieszkańców Wilgi cytowany podczas posiedzeń aż dwóch podkomisji sejmowych (jednej od zdrowia publicznego, a drugiej od infrastruktury), które – przy udziale ekspertów - zastanawiały się nad zmianami przepisów, aby przeciwdziałać tzw. zanieczyszczeniu światłem.

Dwie dekady dyskusji, czas na propozycje prawne

Chodzi o nadmiar światła w nocy ze źródeł innych niż naturalne, co negatywnie wpływa na zdrowie ludzi (problemy ze snem oraz niektóre poważne choroby), zwierząt i roślin, marnotrawi też energię i zwiększa koszty przez zbędne świecenie. Ekspozycja na światło w nocy zaburza naturalny zegar biologiczny człowieka i rytm dobowy. Stały dostęp do sztucznego oświetlenia skraca czasu snu oraz zaburza rytm dobowy. Naukowcy ustalili związek zanieczyszczenia światłem z występowaniem zaburzeń snu, problemów ze zdrowiem psychicznym, chorób układu sercowo-naczyniowego, a także ze zwiększonym ryzykiem niektórych nowotworów, w tym raka piersi, prostaty, jelita grubego i tarczycy. Badali nawet oddziaływanie nadmiernego światła na sylwetkę człowieka, co jest o tyle istotne, że parlamentarzyści także zastanawiają się nad rozwiązaniami prawnymi, które odwrócą trend rozwoju otyłości wśród Polaków.

Jeżeli sztuczne światło w nocy zwiększa ryzyko otyłości, cukrzycy, a Polska już dziś ma szybko rosnący problem z odsetkiem ludzi z tymi chorobami, to ignorowanie zanieczyszczenia światłem oznacza w praktyce akceptację dalszego wzrostu kosztów zdrowotnych i społecznych związanych z epidemią otyłości - argumentowali eksperci podczas posiedzeń sejmowych.

Zatem – zdaniem naukowców i prawników – przyszedł czas na konstruktywne propozycje legislacyjne, zamiast debat, narad i konferencji trwających już prawie dwie dekady. Nie trzeba zresztą wyważać legislacyjnych drzwi, ale wystarczy dokonać przeglądu rozwiązań funkcjonujących już w innych państwach Unii Europejskiej. Specjalną mapę-prezentację obrazującą posłom, w których państwach europejskich są jakie rozwiązania prawne przygotowała dr Katarzyna Szlachetko, radca prawny, naukowiec z Instytutu Metropolitalnego Uniwersytetu Gdańskiego.

W prawie polskim zanieczyszczenie światłem nie stanowi odrębnej kategorii prawnej, jednak mieści się w pojęciu emisji oraz zagrożenia dla środowiska. W mojej ocenie konieczne jest przyjęcie szerszego, systemowego podejścia, obejmującego przede wszystkim powiązanie ochrony środowiska z planowaniem przestrzennym oraz wzmocnienie podstaw normatywnych przeciwdziałania zanieczyszczeniu światłem. Brak takich rozwiązań utrudnia skuteczną ochronę zdrowia publicznego, bioróżnorodności, oraz tzw. ciemnego nieba – podkreślała dr Szlachetko.

Czytaj też w LEX: Zrównoważona polityka oświetlenia zewnętrznego w mieście. Studium przypadku Kopenhagi >

Bogatą listę konkretnych pomysłów ma fundacja Light Pollution Think Tank, która śledzi rozwiązania legislacyjne w różnych państwach i wskazuje gotowe rozwiązania. Francja zdecydowała się na obowiązkowe wyłączenie reklam świetlnych i iluminacji budynków publicznych w godzinach nocnych (od 1 do 6 rano). Chorwacja określa temperaturę barwową oświetlenia, jakie należy stosować w przestrzeniach publicznych. Słowacja nakazuje, aby obiekty wychowania fizycznego i sportowe (w tym stadiony piłkarskie) lokalizować w taki sposób, aby ich funkcjonowanie nie miało negatywnego wpływu na otoczenie, w tym poprzez emisję światła. To odwrotny trend niż w przypadku polskich Orlików, w przypadku których – dopuszczając na nich hałas w godzinach wieczornych – ustawodawca zgodził się też tym samym na długie granie przy mocnych światłach. Tak wynika z obowiązującego od 18 listopada 2025 r. art. 38a ustawy z 25 czerwca 2010 r. o sporcie (Dz. U. z 2026 r. poz. 95).  

Czytaj też w LEX: O (bez)skuteczności prawa polskiego wobec antropogenicznych zanieczyszczeń światłem sztucznym (ang. man-made light pollution) >

Kopernikańskie tradycje zobowiązują

Grupą zawodową, której szczególnie bliskie jest zgaszenie nadmiernych miejskich świateł, są polscy astronomowie. Mikołaj Kopernik na wieży we Fromborku i Jan Heweliusz w obserwatorium w Gdańsku – gdyby żyli w dzisiejszych czasach - nie mieliby bowiem szans na dobre obserwacje nieba, gdyż jest zbyt jasno, zwłaszcza w dużych miastach. Międzynarodowa Unia Astronomiczna (IAU) opracowała rok temu specjalny raport, w którym zebrała informacje o rozwiązaniach prawnych obowiązujących w 77 państwach, także pozaeuropejskich. Przedstawiony jest krótko stan przepisów w danym kraju oraz linki do aktów prawnych w tych państwach. Jest więc z czego czerpać gotowe rozwiązania.

Duże pole do popisu ma prawo lokalne (uchwały krajobrazowe oraz akty planowania przestrzennego), gdyż są wprost stanowione przez samorządy. Miasta są też inwestorami dróg publicznych, ciągów komunikacyjnych i infrastruktury w oparciu o ustawę z 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1320). Dlatego dużo prozdrowotnych rozwiązań konstrukcyjnych są w stanie przemycić na etapie projektowania i wykonawstwa, w specyfikacjach warunków zamówienia (SWZ). 

Sprawdź w LEX: Czy ze środków pozyskanych z opłat i kar za korzystanie ze środowiska gmina może sfinansować modernizację oświetlenia ulicznego na energooszczędne? >

Chodzi o stosowanie lamp świecących tylko na ciągi komunikacyjne, stosowanie wyłączników światła, czujników ruchu, jak również ściemniaczy, czyli zmniejszania ilości światła wtedy, kiedy ruch w tych ciągach komunikacyjnych jest mniejszy – przekonywała posłów Monika Sitek z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego. 

Bardziej sceptyczni są – przynajmniej na razie - ministerialni urzędnicy. Resort zdrowia przyznaje, że jest to nadmierne sztuczne światło (zarówno wewnątrz pomieszczeń, jak i na otwartej przestrzeni) to realne zagrożenie dla zdrowia publicznego. MZ nie ma jednak konkretnego pomysłu, jakie przepisy zmienić, bardziej sugeruje skupienie się na edukacji i promocji zdrowia. Natomiast Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) dostrzega pewne możliwości nowelizacji przepisów – planuje zdefiniowanie zanieczyszczenia światłem w regulacjach o wymogach raportów oddziaływania na środowisko przygotowywanych obecnie przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Ten rodzaj oddziaływania na przyrodę i człowieka musiałby być opisywany w raportach oceny oddziaływania na środowisko sporządzanych dla nowych inwestycji. Zdaniem dr Szlachetko wprowadzenie obowiązku analizy wpływu emisji światła jest to pewny krok naprzód, choć niestety wyłącznie w odniesieniu do wybranych kategorii przedsięwzięć. 

Gorzej jest z ewentualną zmianą ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2025 r. poz. 647). MKiŚ tłumaczy, że obecnie wymienione są w niej tylko te oddziaływania, które zostały udowodnione i udokumentowane jako szkodliwe dla zdrowia, a obecny stan wiedzy nie pozwala na precyzyjne określenie bezpiecznych dla zdrowia ludzi poziomów sztucznego nocnego oświetlenia.

Sprawdź też w LEX:

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze dla każdego