Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Polisa nie pokryje kosztu mandatu, ale pomoże się od niego wybronić

Na pomysł ułatwienia życia osobom, które dostaną mandat po wprowadzeniu przepisów znoszących prawo do odmowy przyjęcia mandatu, wpadł jeden z ubezpieczycieli. Przypomina on o istnieniu ubezpieczenia ochrony prawnej, które zapewni i pokryje koszty prawnika, który w ramach polisy będzie bronił niewinności ubezpieczonego przed sądem.

mandat
Źródło: iStock

W Sejmie toczą się prace nad projektem ustawy nowelizującej kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Przewiduje on zniesienie prawa do odmowy przyjęcia mandatu. Obecnie obowiązujące prawo w kwestii mandatów reguluje art. 97 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, który mówi o tym, że: „potencjalny sprawca wykroczenia może odmówić przyjęcia mandatu karnego (par. 2). Funkcjonariusz nakładający grzywnę jest obowiązany wskazać jej wysokość, określić zachowanie stanowiące wykroczenie, czas i miejsce jego popełnienia oraz kwalifikację prawną, a także poinformować sprawcę wykroczenia o prawie odmowy przyjęcia mandatu karnego i o skutkach prawnych takiej odmowy (par. 3)”. Nowa propozycja posłów przewiduje, że jeśli ukarany nie zgodzi się z decyzją funkcjonariusza, nie będzie mógł już skorzystać z prawa odmowy przyjęcia mandatu.

Czytaj: Projekt PiS - nie będzie można odmówić przyjęcia mandatu>>

 

Tydzień na działanie 

Proponowane rozwiązanie ma usprawnić postępowania w sprawach o wykroczenia, a dodatkowo odciążyć sędziów sądów powszechnych, ale jest bardzo kontrowersyjne, gdyż wiązać się będzie z koniecznością udowadniania swojej niewinności.

Kłopotliwy jest też 7-dniowy termin na zenie mandatu do sądu rejonowego. - W tym krótkim czasie ukarany musi podjąć decyzję, czy zaskarża mandat co do winy, czy co do kary. W tym przypadku szczególnie ważne jest obiektywne spojrzenie na sytuację i wybór opcji, która w danym przypadku ma większą szansę na wygraną w sądzie. Drugą istotną kwestią jest zebranie dowodów, które udowodnią słuszność skarżącego – zauważa Piotr Kuźmiński, prawnik DAS Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej.

Prof. Robert Suwaj z Politechniki Warszawskiej, adwokat w kancelarii Suwaj, Zachariasz Legal, zwraca uwagę, że zmiana sprawi, że ciężar dowodu przerzucony zostanie na obywatela.   - Nie będzie on niewinny do momentu udowodnienia mu winy, ale winny dopóki nie wykaże swej niewinności, jest to więc działanie które wymyka się z ram demokratycznego wymiaru sprawiedliwości - ocenia prof. Suwaj. 

Czytaj: OBWE: Projektowana ustawa mandatowa naruszy prawa człowieka>>

Projekt budzi zastrzeżenia wielu prawników, wśród nich Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. Sprzeciwiają się takim propozycjom także Koalicja Obywatelska, Lewica, PSL. Jeśli jednak zostanie uchwalony, to nawet w przypadku mandatu konieczne może się okazać wsparcie prawnika, który oceni szanse na wygranie sprawy, a także pomoże w sprawnym zgromadzeniu odpowiednich dowodów. 

Obecnie też można nie przyjąć mandatu i sprawa jest kierowana do sądu, ale zwykle jest tak, że nim sprawa trafi na wokandę, mija sporo czasu, do tego osoba przekonana o swojej niewinności i braku dowodów potwierdzających wykroczenie spokojnie radzi sobie bez pomocy prawnej. W nowym stanie prawnym – o ile kontrowersyjna regulacja zostanie uchwalona – nie będzie to już takie proste. Dlatego część ekspertów uważa, że jeśli nowe przepisy wejdą w życie, popularność mogą zyskać ubezpieczania ochrony prawnej. 

Szansa dla polisy ochrony prawnej

Jest to polisa, w której zakład ubezpieczeń zobowiązuje się w zamian za opłacenie składki ubezpieczeniowej do poniesienia kosztów postępowania sądowego oraz wykonania innych usług, w szczególności w celu zapewnienia odszkodowania z tytułu poniesionej przez ubezpieczonego straty, szkody lub uszkodzenia ciała przez ugodę pozasądową lub w postępowaniu cywilnym lub karnym oraz obrony w postępowaniu karnym lub reprezentowania ubezpieczonego w postępowaniu cywilnym, karnym, administracyjnym lub innym. Ubezpieczenia ochrony prawnej oferuje m.in. Allianz, PZU czy DAS Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej. Mówiąc krótko polisa ta, zapewniająca pomoc prawnika w razie różnych życiowych kłopotów.  I mimo że, usługi adwokatów i radców prawnych nie są tanie, a problemy ze sprawami konsumenckimi, pracowniczymi czy wykroczeniami są powszechne, nie cieszy się popularnością. Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że w czwartym kwartale 2020 roku było 1,2 miliona takich polis, a przykładowo tych od szkód spowodowanych żywiołami jest 13 milionów, a od pozostałych szkód rzeczowych 16 milionów.

Dlatego dla towarzystw oferujących ubezpieczenia ochrony prawnej nowa regulacja jest szansą na ich wypromowanie. Ubezpieczenie ochrony prawnej zapewnia natychmiastową pomoc prawną i finansuje jej koszty. To jest o tyle przydatne, że nie każdy, kto popełni wykroczenie, jest w stanie natychmiast znaleźć adwokata, kory od ręki mu pomoże i nie każdy będzie miał pieniądze na opłacenie natychmiast tego adwokata.

W ramach polisy dostępne są telefoniczne porady, dzięki którym wątpliwości dotyczące przepisów prawnych czy zasadności ukarania nas mandatem, można zweryfikować z prawnikiem od ręki. Ubezpieczenie sfinansuje honorarium prawnika lub radcy prawnego oraz pokryje ewentualne koszty związane ze sprawą, jak np. opłaty sądowe.

Koszty dochodzenia swoich racji przed sądem mogą być w wielu sytuacjach zniechęcające. Polisa prawna jest w tym przypadku optymalnym rozwiązaniem, bo finansuje wsparcie prawne niezależnie od tego, czy ubezpieczony daną sprawę. Dzięki temu, w razie wygranej ponosi on  żadnych kosztów, a w przypadku niekorzystnego wyroku opłaca jedynie wcześniej zasądzony mandat.

 

Polecamy książki prawnicze dla każdego