Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

TSUE: Wyrok w sprawie kredytów z WIBOR już w czwartek

W czwartek nastąpi rozstrzygnięcie jednej z najważniejszych polskich spraw w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej w historii. TSUE zdecyduje o rynku kredytów złotówkowych ze zmiennym oprocentowaniem, których wartość jest szacowana nawet na siedem bilionów złotych. Sędziowie dadzą wytyczne polskim sądom, jak interpretować klauzule z WIBOR oraz obowiązki informacyjne banków wobec konsumentów.

TSUE: Wyrok w sprawie kredytów z WIBOR już w czwartek
Źródło: iStock

Andrzej Sapkowski w książce „Lux perpetua” opisuje stoczoną 12 lutego 1429 r. tzw. bitwę o śledzie pomiędzy Anglikami a Francuzami podczas wojny stuletniej. Anglikom udało się obronić przed atakującymi Francuzami konwój 300 wozów przewożący strategiczny wtedy dla wojska towar, czyli zakonserwowane ryby. Ich brak mógł przesądzić o losach całej rocznej kampanii, a nawet wojny stuletniej. W czwartek, w 597. rocznicę tej bitwy, w Luksemburgu dojdzie do innego strategicznego starcia – tym razem pomiędzy polskim sektorem bankowym broniącym wskaźnika WIBOR a atakującymi go kredytobiorcami złotowymi i ich prawnikami. Nawet pogoda jest podobna do tej sprzed wieków – po tygodniach mrozów nadchodzi odwilż. Bankowcy chcieliby powtórki wyniku średniowiecznej bitwy o śledzie - czyli obronienia WIBOR-u i sposobu jego stosowania w umowach. Natomiast atakujący konsumenci życzyliby sobie zdobycia bankowego taboru pełnego beczek z cennym łupem (czyli z zapłaconymi bankom kredytami i odsetkami od nich).

O co chodzi w sprawie C-471/24

Warto przypomnieć, o co chodzi w całej sprawie. Sąd Okręgowy w Częstochowie zwrócił się do Trybunału z czterema pytaniami, czy mechanizm ustalania oprocentowania kredytów w oparciu o WIBOR jest zgodny z prawem UE i czy takie klauzule mogą zostać uznane za nieuczciwe. Pytania zostały sformułowane w sprawie osoby fizycznej (konsumenta), który procesuje się z bankiem PKO BP S.A.

Zapraszamy na szkolenie online w LEX: Kontrola klauzul WIBOR w świetle dyrektywy 93/13 i wyroku TSUE C‑471/24 >

Pierwsze pytanie dotyczy kwestii, czy dyrektywa 93/13/EWG w ogóle pozwala na badanie postanowień umownych dotyczących zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR. Rzecznik generalna Laila Medina we wrześniu odpowiedziała na to pytanie pozytywnie.

W przypadku pozytywnej odpowiedzi na pytanie pierwsze – drugie pytanie brzmi, czy dyrektywę należy interpretować w ten sposób, że pozwala na badanie postanowień umownych dotyczących zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR. Zdaniem pani rzecznik klauzule takie wchodzą w zakres oceny dyrektywy konsumenckiej, jeżeli przepisy krajowe nie przewidują obowiązkowego stosowania tego wskaźnika i jego konkretnej wartości niezależnie od wyboru stron umowy (a taka sytuacja ma miejsce w Polsce). Warunek umowny byłby wyłączony z zakresu stosowania dyrektywy, jeżeli odzwierciedlałby on bezwzględnie obowiązujący przepis ustawowy lub wykonawczy, ale – jak pisze Laila Medina - nie istnieją żadne przeszkody prawne, które uniemożliwiałyby kredytodawcom stosowanie innego wskaźnika. Choć więc WIBOR dominuje na polskim rynku, to nie jest jedynym dostępnym wskaźnikiem.

Gdyby i na to pytanie odpowiedź TSUE była pozytywna, to aktualne stanie się pytanie trzecie – czy dyrektywę należy interpretować w ten sposób, że zapisy umowy dotyczące zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR można traktować jako stojące w sprzeczności z wymogami dobrej wiary i powodujące znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, z uwagi na niewłaściwe poinformowanie go o ryzyku zmiennej stopy procentowej (w tym m.in. braku wskazania, w jaki sposób ustala się WIBOR i jakie wątpliwości są związane z brakiem jego transparentności oraz nierównomiernego rozkładu ryzyka na strony umowy). Rzeczniczka generalna stwierdziła, że dyrektywa 93/13/EWG nakłada na sąd krajowy obowiązek oceny, czy klauzula umowna dotycząca zmiennej stopy procentowej opartej na WIBOR, pomimo wymogu działania w dobrej wierze, powoduje znaczną nierównowagę między prawami i obowiązkami stron wynikającymi z umowy na niekorzyść konsumenta. Dlatego sąd krajowy - w ramach swojej ogólnej oceny nieuczciwego charakteru klauzuli umownej - musi sprawdzić, czy kredytodawca, postępując uczciwie i sprawiedliwie wobec konsumenta, może racjonalnie oczekiwać, że ten ostatni zaakceptuje taką klauzulę w wyniku indywidualnych negocjacji. W tym celu należy sprawdzić, czy konsument wyraził zgodę na ryzyko wynikające ze stosowania spornego postanowienia umownego po otrzymaniu pełnych i dokładnych informacji.

Czytaj też w LEX: Nieautoryzowane transakcje płatnicze - rozkład odpowiedzialności, najnowsze orzecznictwo TSUE oraz sądów powszechnych >

W tych kwestiach w ostatnich tygodniach miało też miejsce znaczące wydarzenie na polskim rynku bankowym, czyli decyzja Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) o nałożeniu ok. 79 milionów złotych kary na PKO BP (a więc ten sam bank, którego dotyczy sprawa C-471/24) za niedostatecznie jednoznaczne, precyzyjne i weryfikowalne przez konsumenta klauzule umowne dopuszczające jednostronną zmianę oprocentowania kredytu przez bank (np. z powodu podwyżki wskaźnika WIBOR). Mechanizmy takie są dopuszczalne, ale pod pewnymi warunkami. Bank od decyzji UOKiK – dotyczącej umów z lata 2018-2019) może się jeszcze odwołać do sądu.

Bank jako silniejsza strona w umowie z konsumentem powinien działać profesjonalnie i transparentnie. Klauzule dotyczące zmiany oprocentowania powinny być sformułowane tak, żeby konsument wiedział, kiedy i w jaki sposób mogą zmienić się koszty kredytu – podkreślał Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, uzasadniając decyzje o ukaraniu banku.

Wreszcie ostatnie – czwarte – pytanie w TSUE dotyczy kwestii, czy w razie uznania za nieuczciwe postanowienia umownego dotyczącego zmiennego oprocentowania w oparciu o WIBOR, możliwe jest dalsze funkcjonowanie umowy, w której oprocentowanie kwoty kapitału kredytu można oprzeć jedynie stałej marży banku, co spowodowałoby zmianę oprocentowania kredytu ze zmiennego na stałe. Na to pytanie we wrześniu nie poznaliśmy jednoznacznej sugestii odpowiedzi.

Zapraszamy na szkolenie online w LEX: Wyrok TSUE w sprawie C-471/24 (WIBOR) - pogłębiona analiza i propozycje rekomendacji praktycznych >

Broszura bankowców i akta Epsteina

I to właśnie oczekiwanie, jak zinterpretują TSUE wyrok polscy sędziowie, może przesądzić o jego ostatecznym znaczeniu dla krajowej praktyki. Na opinię czekają prawnicy – zarówno ci reprezentujący w sporach sądowych banki, jak i kancelarie prawne, które walczą o interesy kredytobiorców. Wyrok może bowiem na lata ukształtować polskie orzecznictwo i rynek prawniczy nad Wisłą – albo otworzy szeroko falę powództw o unieważnienia kredytowych umów z wplecionym w nie wskaźnikiem WIBOR, albo - wręcz przeciwnie - skutecznie ją zablokuje.

A niuansów jest sporo.  

Sformułowane przez TSUE wymogi będą odnosić się do konkretnego stanu faktycznego i prawnego na datę zawarcia tej konkretnej umowy. W 2019 r., kiedy umowa kredytu będąca przedmiotem sporu przed sądem krajowym była zawierana, w przepisach istniał już obowiązek przekazania konsumentowi informacji o administratorze wskaźnika referencyjnego, jednak nie znajdzie on zastosowania do umów zawartych przed wprowadzeniem tego obowiązku przez ustawodawcę (odpowiednie przepisy przejściowe wprost to regulują). Podkreślam te ramy czasowe, ponieważ niektórzy komentatorzy będą zapewne twierdzić, że rzeczony obowiązek odnosi się do umów zawartych przed 1 lipca 2018 r. – zaznacza Wojciech Wandzel, adwokat z kancelarii KKG Legal, znany prawnik reprezentujący w wielu sprawach sektor bankowy.

Obie strony starają się też w mediach – zarówno tych tradycyjnych, jak i społecznościowych – przekonywać opinię publiczną do swoich racji. Związek Banków Polskich wydał publikację dokładnie opisującą WIBOR i podkreślającą jego mocne fundamenty. Jednocześnie ZBP przypomniał, że już niedługo z WIBOR się mamy pożegnać, gdyż ma go zastąpić nowy wskaźnik referencyjny (POLSTR).

Czytaj też w LEX: POLSTR jako zamiennik kluczowego wskaźnika referencyjnego WIBOR >

Prezes ZBP dr Tadeusz Białek powołuje się na dotychczasowe polskie orzecznictwo i brak prawomocnych wyroków w sprawach konsumenckich, stwierdzających nieważność umowy kredytowej z powodu zastosowania w niej WIBOR i ewentualnego naruszenie obowiązków informacyjnych. Na 2200 wyroków "wiborowych" jest 150 prawomocnych, wszystkie korzystne dla banków.

Co istotne, sądy powszechne nie mają problemu z odczytaniem dotychczasowego orzecznictwa TSUE w tym zakresie, wskazując, że w ramach udzielanych pouczeń bank nie ma obowiązku przedstawiania konsumentowi wykładu z zakresu ekonomii i matematyki i podkreślając, że wiedza konsumenta co do szczegółowego mechanizmu wyznaczenia WIBOR-u jest kompletnie nieistotna z punktu powzięcia świadomej decyzji co do związania się umową kredytu – podkreśla Robert Wechman, radca prawny, partner, dyrektor Departamentu Sporów Sądowych w Lawspective.

Atakują zaś WIBOR prawnicy kredytobiorców, choć wrześniowa opinia rzecznik generalnej, która - co do zasady - nie podważyła tego wskaźnika, a także nie odpowiedziała wprost, jakie powinny być dalsze losy umowy kredytowej (stwierdzenie jej nieważności, czy „odwiborowanie”, a może jeszcze jakieś inne rozwiązanie), ogranicza im trochę pole manewru. Zdecydowana większość z nich – opierając się na statystyce wskazującej, że TSUE w zdecydowanej większości przypadków przychyla się do stanowisk rzeczników generalnych – liczy, że tak samo będzie i w tej sprawie.

Fakt, że sprawa dotyczy polskiego konsumenta i polskiego wskaźnika WIBOR w praktyce będzie miał istotne znaczenie na etapie stosowania wyroku przez sądy w Polsce. Rzeczniczka Generalna akcentowała w swojej opinii przede wszystkim wymóg przejrzystości klauzul zmiennego oprocentowania opartych na wskaźniku referencyjnym, a także konieczność rzetelnej weryfikacji przez sądy krajowe, czy banki (jako przedsiębiorcy) należycie wykonują wobec konsumentów obowiązki informacyjne – zaznacza Oskar Lipiński, radca prawny, prowadzący indywidualną kancelarię w Warszawie.

Powołują się też na coraz częstsze przypadki nieprawomocnych wyroków pierwszoinstancyjnych korzystnych dla konsumentów. 

Jedynie więc ciekawostką - a nie poważnym argumentem przeciwko WIBOR - jest fakt, że opis ustalania jego wysokości podczas fixingu znajdziemy nawet w aktach Jeffreya Epsteina.

Czytaj też w LEX: Dowody osobowe w sprawie o rozliczenie umowy kredytu opartego o wskaźnik WIBOR – o co pytać kredytobiorców i pracowników banków? >

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze dla każdego