Ustawa o obronie ojczyzny ma też gwarantować stałe zatrudnienie dla osób, które przejdą dobrowolną służbę wojskową. 

Nowa ustawa o obronie ojczyzny ma służyć radykalnemu umocnieniu sił zbrojnych, to duża regulacja, która znosi 14 innych ustaw. Armia powinna być możliwie duża i dobrze uzbrojona, wtedy ma tę moc odstraszającą - tak o ustawie mówił wicepremier ds. bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński. Jak mówił, obecna sytuacja polityczna w Europie wymaga umocnienia naszych sił zbrojnych i ta ustawa właśnie temu ma służyć. - Ma uporządkować prawo, znosi 14 innych ustaw i wprowadza za to dużą regulację, to jest 720 artykułów odpowiednio podzielonych - poinformował Kaczyński. I dodał, że bardzo istotnym elementem tej regulacji jest mechanizm finansowania sił zbrojnych, finansowania ich rozbudowy i nowego uzbrojenia.

Dodatkowe źródła finansowania

- Projekt ustawy o obronie ojczyzny wprowadza mechanizm pozyskania dodatkowych funduszy na uzbrojenie, na modernizację i umożliwi zwiększenie liczebne Wojska Polskiego - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak.

Jak poinformował, Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych zasilany będzie:

  • wpływami ze skarbowych papierów wartościowych,
  • środkami z obligacji wyemitowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego,
  • wpłatami z budżetu państwa,
  • wpłatami z zysku z Narodowego Banku Polskiego.

- Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych będzie prowadzony przez BGK. A więc nie będzie to jakaś dodatkowa instytucja. To BGK będzie prowadził i obsługiwał fundusz. To oznacza, że nie będą powoływane nowe instytucje - powiedział Błaszczak

 

Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa

Wprowadzona ma być dobrowolna zasadnicza służbę wojskową. To służba wojskowa, która będzie przeznaczona dla ochotników, którzy odbędą 28-dniowe szkolenie podstawowe, a potem przez 11 miesięcy odbędą szkolenie specjalistyczne. Ci, którzy przejdą ten kurs, będą mieli prawo przystąpienia do zawodowej służby wojskowej. Szef MON na konferencji prasowej mówił, że takie rozwiązanie zapewni państwu dostęp do wykwalifikowanych rezerwistów, którzy będą mieli także pierwszeństwo w rekrutacji do zawodowej służby wojskowej. Zapowiedział także wliczenie podchorążych do zawodowej służby wojskowej.

Natomiast rezerwowa służba wojskowa ma być podzielona na aktywną i pasywną - do pełniących służbę pasywną zostaną zaliczone osoby zakwalifikowane do rezerwy bez złożenia przysięgi oraz osoby, które złożyły przysięgę, ale nie są zainteresowane służbą w wojsku. - Aktywna służba wojskowa to forma, którą tworzymy na wzór rozwiązań ze Stanów Zjednoczonych. To są osoby po przeszkoleniu wojskowym i przysiędze wojskowej, które wyraziły chęć takiej służby – powiedział Błaszczak. I podkreślił, że projektowana ustawa nie przewiduje przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej.

Jak mówił minister, cel minimum 250 tysięcy żołnierzy zawodowych i 50 tys. żołnierzy WOT. Zapwiedział też, że powstaną dodatkowe brygady WOT.

Czytaj: Wojska Obrony Terytorialnej funkcjonują na koszt pracodawców>>

Wojskowe stypendia dla studentów

- Dla studentów uczelni cywilnych zainteresowanych służbą w armii zostanie wprowadzony program stypendialny – zapowiedział szef MON. Jak dodał, szansę na stypendium będą mieli studenci kierunków, którymi zainteresowane są siły zbrojne. Stypendium będzie wypłacane na podstawie umowy, na mocy której student zobowiąże się do służby wojskowej przez 5 lat od momentu zakończenia studiów. Ma to być oferta dla dla osób, które chcą po studiach cywilnych zostać oficerami. Po zdaniu matury będą oni podpisywali umowę z MON, potem, po pierwszym roku nauki, przejdą 28-dniowe szkolenia wojskowe. Ćwiczenia wojskowe oraz udział w zajęciach praktycznych będzie obowiązkowy przez cały okres studiów, a po ich zakończeniu zainteresowani będą przechodzić kurs oficerski i wówczas zostaną zatrudnieni na stanowiskach oficerskich.

Minister zapowiedział także rozszerzenie programu szkół Legii Akademickiej, czyli zajęć wojskowych na wybranych uczelniach. Dodał, że będą wynagrodzenia za udział w ćwiczeniach wojskowych, będą też ćwiczenia po zakończeniu kursu w ramach Legii Akademickiej. Jak zaznaczył, po zakończeniu programu student będzie otrzymywał stopień kaprala rezerwy, a po przejściu odpowiedniego kursu – również stopień oficerski.

Nowe możliwości awansu w wojsku

Minister przedstawił też cele tej ustawy, którymi są: uelastycznienie zasad awansów w Siłach Zbrojnych; likwidacja "szklanego sufitu" dla szeregowych i podoficerów, wprowadzenie dodatkowych regulacji dyscyplinujących, antykorupcyjnych i antynepotycznych oraz uporządkowanie przepisów regulujących zasady pełnienia służby wojskowej. - Wprowadzamy nowy stopień wojskowy - starszy szeregowy specjalista. Zakładamy też dopuszczenie do służby osób niepełnosprawnych do wojsk obrony cyberprzestrzeni - poinformował minister. Jak mówił, to jest odpowiedź na oczekiwania szeregowych, żołnierzy w korpusie szeregowych, którzy osiągnęli stopień starszego szeregowego i to jest maksimum możliwości, jakie dziś mają. - Chcemy wykorzystać ich wiedzę, umiejętności, w przypadku w którym nie chcą być podoficerami z różnych przyczyn, ale są na przykład świetnymi kierowcami. Aby docenić ich umiejętności, wprowadzamy nowy stopień wojskowy, co daje tej grupie możliwość awansu - powiedział Błaszczak.

Uelastycznione mają być również zasady awansu w wojsku - do jednego etatu zostaje przypisanych kilka stopni wojskowych, a więc będzie możliwy awans liniowy na tym samym stanowisku. Obecnie stopień wojskowy jest przypisany do etatu, a więc nie ma możliwości awansu liniowego w ramach jednego stanowiska. Żołnierz, który chce zdobyć wyższy stopień jest zmuszony do szukania nowego stanowiska. Utrudnione jest także zdobywanie wystarczającego doświadczenia na zajmowanym stanowisku - przypomniał Błaszczak.

Zapowiedział też wprowadzenie świadczenia motywacyjnego dla żołnierzy. Po 25 latach służby ma to być 1500 zł i 2500 zł po 28,5 latach służby.

Projekt przewiduje też możliwość przenoszenia pracowników cywilnych resortu obrony narodowej do urzędu Ministerstwa Obrony Narodowej. - Uważamy, że przepływ tej kadry będzie korzystny dla bezpieczeństwa, obronności - mówił minister. - Przejmujemy zadania związane z udzielaniem zgody na służbę w obcym wojsku, dziś te zadania należą do MSWiA  oraz gwarantujemy 24-miesięczną ochronę zatrudnienia dla żołnierzy dobrowolnej służby wojskowej, którzy zdecydują się, by zostać żołnierzami zawodowymi - zaznaczył również. 

Obrona cybeprzestrzeni - nowy rodzaj wojsk

Projekt zakłada powstanie nowego rodzaju wojsk - wojsk obrony cyberprzestrzeni. -  Pracujemy na rzecz rozwoju wojsk obrony cyberprzestrzeni; to są zadania niezwykle istotne, jeżeli chodzi o odpowiedź na zagrożenia XXI wieku - powiedział Mariusz Błaszczak. Podkreślił, że zostaną usankcjonowane na poziomie ustawowym wojska obrony cyberprzestrzeni. - Nie będzie to nowy rodzaj Sił Zbrojnych, będzie to nowy rodzaj wojsk. Tak, jak na przykład wojska inżynieryjne w ramach wojsk lądowych - wyjaśnił minister. - Pracujemy na rzecz rozwoju wojsk obrony cyberprzestrzeni. To są zadania niezwykle istotne, jeżeli chodzi o odpowiedź na zagrożenia XXI wieku - dodał szef MON.

WOT podporządkowane szefowi Sztabu Generalnego

Minister poinformował, że projekt nie zakłada zmiany podległości WOT. – Wojska Obrony Terytorialnej trafią pod dowództwo szefa Sztabu Generalnego wtedy, kiedy skończy się proces ich formowania. Cel – 50 tysięcy jeszcze nie został spełniony, chociaż WOT dynamicznie się rozwijają, przekroczyliśmy 30 tysięcy. Są formowane nowe brygady – powiedział. I zaznaczył, że "nic się nie zmienia, jeżeli chodzi o usytuowanie WOT, ten projekt stanowi o zwiększeniu zakresu odpowiedzialności WOT". - To, co jest dziś koordynowane na poziomie wojewódzkich sztabów wojskowych, będzie teraz koordynowanie na poziomie dowództw brygad, tudzież dowództwa ogólnopolskiego WOT – powiedział minister.