Mróz nie jest dla zwierząt to czas przetrwania, nie tylko niedogodność. Dla tych pozostawionych bez schronienia, opieki i pożywienia niskie temperatury oznaczają realne zagrożenie życia. Wychłodzenie organizmu to proces długotrwały i bolesny, który dotyka nie tylko psy i koty, ale także zwierzęta dzikie i gospodarskie. Zimą brak reakcji człowieka może mieć tragiczne konsekwencje.

Więcej ciepła

Eksperci przypominają, że pies uwięziony na łańcuchu lub zamknięty w kojcu nie ma możliwości ogrzania się ani schronienia przed mrozem i wiatrem. W takich warunkach nawet dobrze odżywione zwierzę szybko traci energię i ciepło. Dlatego podstawową zasadą w okresie zimowym jest spuszczenie psa z łańcucha oraz zapewnienie mu swobody ruchu i dostępu do bezpiecznego miejsca.

Najlepszym rozwiązaniem jest schowanie psa na noc do ciepłego pomieszczenia. Garaż, piwnica, kotłownia, korytarz czy dom mogą uratować zwierzęciu życie. W wielu przypadkach to właśnie nocne temperatury decydują o tym, czy pies przetrwa kolejne godziny mrozu.

Równie istotne jest odpowiednie żywienie. W czasie zimy psy potrzebują znacznie więcej energii, dlatego należy zapewnić im ciepły, kaloryczny posiłek oraz stały dostęp do niezamarzniętej wody. Brak wody zimą jest równie niebezpieczny jak jej niedobór latem.

Jeśli pies musi przebywać na zewnątrz, kluczowe znaczenie ma właściwie przygotowana buda. Powinna być sucha, osłonięta od wiatru i odizolowana od podłoża - najlepiej ustawiona na palecie. Jako ocieplenie zalecana jest wyłącznie sucha słoma. Koce, kołdry czy szmaty szybko nasiąkają wilgocią, zamarzają i zamiast chronić, powodują dodatkowe wychłodzenie organizmu.

Organizacje prozwierzęce przypominają, że mróz prowadzi do hipotermii, bolesnych odmrożeń i śmierci, a psy cierpią w ciszy - nie potrafią poprosić o pomoc. Odpowiedzialność za ich los spoczywa wyłącznie na człowieku.

Wysokie kary

Organizacje zwierzęce przypominają, że za znęcanie się nad zwierzętami w Polsce grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat, a w przypadku szczególnego okrucieństwa nawet trzy  miesiące do pięciu lat więzienia, wraz z obligatoryjną nawiązką (1000-100 000 zł) na cele ochrony zwierząt, a sąd może orzec również zakaz posiadania zwierząt, zakaz zawodów i podanie wyroku do publicznej wiadomości.

Jak wyjaśnia adwokat Łukasz Węglowski z Kancelarii Węgłowski ustawa wymienia także zaniechania, które również są kwalifikowane jako znęcanie się nad zwierzętami mowa tutaj o:

  • braku należytej opieki medycznej;
  • nieodpowiednie karmienie bądź głodzenie;
  • brak schronienia;
  • brak realizacji naturalnych zachowań.

 

Cena promocyjna: 199 zł

|

Cena regularna: 199 zł

|

Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 39.8 zł