II edycja Forum Samorządowych Centrów Usług Wspólnych
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Kiedy zabicie płoszonego zwierzęcia nie będzie wykroczeniem

Sejm przyjął w piątek poprawki Senatu do ustawy o ochronie przyrody, które zmieniają zasady płoszenia wilków, niedźwiedzi brunatnych i żubrów. W określonych sytuacjach, w stanie wyższej konieczności i przy działaniu na podstawie zezwolenia GDOŚ, zabicie lub nieumyślne okaleczenie zwierzęcia nie będzie wykroczeniem. Nowe przepisy mają doprecyzować odpowiedzialność prawną oraz zwiększyć bezpieczeństwo w miejscach, gdzie dzikie zwierzęta pojawiają się przy zabudowaniach, zwłaszcza w Bieszczadach. To odpowiedź na postulaty samorządów i rosnącą liczbę takich sytuacji.

Niedzwiedzica Male Mlode
Źródło: iStock

Nowela przygotowana przez posłów Polski 2050 zakłada, że płoszenie osobników niedźwiedzia brunatnego, wilka lub żubra będzie możliwe wyłącznie na podstawie zezwolenia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Ustawa zakłada, że odstraszanie mogłoby być prowadzone z wykorzystaniem broni gładkolufowej z amunicją niepenetracyjną, w tym przez osoby posiadające pozwolenie na broń, w tym pozwolenie na broń do celów łowieckich. Umyślne płoszenie zwierząt mogłoby się odbywać w granicach parku narodowego, w sytuacji stwarzania przez nie zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi.

Senat wprowadził do ustawy cztery poprawki, które mają na celu uporządkowanie przepisów, wyeliminowanie wątpliwości interpretacyjnych oraz lepsze dostosowanie prawa do praktycznych sytuacji związanych z zarządzaniem populacją zwierząt i zapewnieniem bezpieczeństwa ludzi. Jedna z przyjętych poprawek usuwa odesłanie do przepisów ustawy o broni i amunicji w zakresie definicyjnym, co ma uporządkować i uprościć stosowanie regulacji. W piątek 15 maja, poprawki Senatu przyjął Sejm.

Kiedy zabicie zwierzęcia nie będzie wykroczeniem

Istotną zmianą jest dodanie przepisu, zgodnie z którym wykroczeniem nie będzie zabicie, o ile sprawca działał w stanie wyższej konieczności, lub nieumyślne okaleczenie niedźwiedzia brunatnego, wilka lub żubra podczas płoszenia prowadzonego na podstawie stosownego zezwolenia. O wprowadzenie takiego rozwiązania apelował na łamach Prawo.pl poseł Bartosz Romowicz wcześniej burmistrz Ustrzyk Dolnych. Przeczytaj więcej: Nowela nie rozwiąże problemu niedźwiedzi w Bieszczadach

Senat doprecyzował również przepisy dotyczące znęcania się nad zwierzętami. Wskazano wprost, że za znęcanie się nie będzie uznawane płoszenie zwierząt łownych:

  • z terenów zurbanizowanych – jeśli jest ono uzasadnione potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa publicznego lub ochrony mienia,
  • z terenów upraw rolnych i obszarów hodowlanych – w celu zapobiegania szkodom,
  • a także płoszenie (także gatunków znajdujących się pod ochroną gatunkową) prowadzone na podstawie wymaganych zezwoleń.

Jednocześnie podkreślono, że w dwóch pierwszych przypadkach płoszenie nie wymaga uzyskania dodatkowych zezwoleń.

Przeczytaj także: Ptaki i bobry mogą przegrać z nowym prawem

Powody, dla których nowelizowane są przepisy

Jak podkreślono w uzasadnieniu ustawy, amunicja niepenetracyjna – np. gumowe kule – ma wywoływać ból i działać odstraszająco, ale nie powodować śmierci zwierzęcia. Autorzy ustawy wskazują, że takie rozwiązanie jest odpowiedzią na rosnącą populację niedźwiedzia brunatnego w Bieszczadach, gdzie coraz częściej dochodzi do pojawiania się tych zwierząt w pobliżu zabudowań. Niedźwiedzie, przyciągane łatwym dostępem do pożywienia, szybko przyzwyczajają się do określonych miejsc i sposobów jego zdobywania, co zwiększa ryzyko niebezpiecznych sytuacji.

Nowela ma być odpowiedzią na problemy zgłaszane przez samorządowców. Wiele gmin sygnalizuje brak odpowiednio przeszkolonych oraz wyposażonych osób, które mogłyby skutecznie odstraszać tak duże i potencjalnie groźne zwierzęta jak niedźwiedzie i żubry. Zwrócono uwagę, że dotychczas stosowane metody płoszenia m.in. wystrzały z broni gazowej o energii do 17J z użyciem gumowych kul, często okazują się niewystarczające. Zdaniem inicjatorów nowych przepisów, dotychczasowe doświadczenia wskazują, że stosowane środki odstraszania nie zawsze stanowią wystarczająco silny bodziec. 

Zdaniem wnioskodawców zastosowanie broni gładkolufowej z gumowymi pociskami może być skuteczniejsze i jednocześnie bezpieczne dla zwierząt. Jak zaznaczono, podobne rozwiązania z powodzeniem funkcjonują już m.in. w Tatrzańskim Parku Narodowym.

 

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe