Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Duży wzrost zakażeń - rząd mobilizuje się do walki z pandemią

Reakcją na skokowy wzrost liczby zakażeń koronawirusem, a ostatnio także liczby zgonów, jest zapowiedź polityki "zero tolerancji" dla naruszających zasady bezpieczeństwa oraz kolejna zmiana zasad leczenia COVID-19. Teraz ponownie mają się tym zająć specjalne szpitale, a osoby chodzące bez maseczek mają być surowo karane.

Duży wzrost zakażeń - rząd mobilizuje się do walki z pandemią
Źródło: iStock

Powrót do systemu szpitali jednoimiennych zapowiedział Adam Niedzielski, minister zdrowia podczas wtorkowej konferencji prasowej. Przyznał, że to skutek wzrostu liczby nowych zakażań koronawirusem - we wtorek było ich 2,2 tys., a zmarło najwięcej od początku pandemii - 58 osób. Także pod respiratorami jest więcej pacjentów, więc rząd  zdecydował o wydzieleniu szpitali przeznaczonych tylko dla pacjentów z COVID-19.
- Będzie jeden szpital jednoimienny na jedno województwo. Zbliżając się coraz bardziej do dużego obłożenia, które jest testowaniem naszej granic wydolności, będziemy chcieli, żeby te szpitale były dedykowane walce z COVID-19 – trochę na kształt wcześniejszych szpitali jednoimiennych - zaznaczył Adam Niedzielski.  

Czytaj w LEX: Jesienna strategia walki z epidemią koronawirusa – nowe zadania lekarzy POZ oraz szpitali >

Będą one teraz nazywane koordynacyjnymi, ponieważ, wezmą na siebie ciężar koordynacji ruchu pacjentów w regionie – zarówno z poziomu zarządzania ruchem karetek, ale także informowania lekarzy POZ, gdzie kierować pacjenta w kiepskim stanie z dodatnim wynikiem. - Przy szpitalach koordynacyjnych będą się znajdować specjalne call center dla medyków, którzy otrzymają informacje, gdzie pacjent powinien być kierowany - dodał Adam Niedzielski.

Więcej: Ponownie specjalne szpitale mają leczyć pacjentów covidowych>>

-  HTML5 shim and Respond.js for IE8 support of HTML5 elements and media queries WARNING: Respond.js doesn't work if you view the page via file:// [if lt IE 9]> <script src="https://oss.maxcdn.com/html5shiv/3.7.3/html5shiv.min.js"></script> <script src="https://oss.maxcdn.com/respond/1.4.2/respond.min.js"></script> <![endif] jQuery (necessary for Bootstrap's JavaScript plugins) Bootstrap StartFragmentNa tę chwilę nasz system zdrowia zabezpiecza sytuację pandemiczną, ale musimy sobie zdawać sprawę, że granice wydolności, przy tak dużym tempie dziennych zachorowań, będą testowane - powiedział we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski. I dodał, że stąd potrzeba m.in. wzmocnienia egzekwowania przepisów.EndFragment

 

Od soboty więcej ograniczeń

Walce z narastającą epidemią ma służyć też wprowadzenie nowych ograniczeń, szczególnie w strefach większego zagrożenia. 

Minister zdrowia poinformował we wtorek, że od soboty wejdzie w życie nowy pakiet obostrzeń, które są związane z eskalacją liczby zachorowań. M.in. w w czerwonej strefie lokale gastronomiczne mogą operować tylko do godz. 22. Maseczki w wolnej przestrzeni staną się obowiązkiem w strefach nie tylko czerwonej, ale i w żółtej.

Czytaj w LEX: Kwarantanna i izolacja w związku z COVID -19 w świetle nowych przepisów >

Według nowych przepisów, ograniczona zostanie  liczba uczestników imprez okolicznościowych takich jak: wesela, stypy i inne tego rodzaju spotkań. - W strefie zielonej zmniejszamy liczbę uczestników imprez ze 150 do 100, w strefie żółtej ze 100 do 75, a w strefie czerwonej pozostaje bez zmian, a więc 50 uczestników, czyli ta liczba, która była poprzednio – powiedział Niedzielski.

Zobacz szkolenie online: Zadania podmiotów leczniczych i personelu medycznego w związku z epidemią koronawirusa >

Zero tolerancji dla naruszeń zasad

Minister zdrowia poinformował też, że rząd chce ogłosić politykę "zero tolerancji" dla nieprzestrzegania tych surowych zasad dotyczących obostrzeń i zasad współżycia społecznego związanego z przestrzeganiem DDM: dezynfekcji, dystansu i maseczek.
Będziemy bardzo rygorystycznie podchodzić do obowiązku zasłaniania ust i nosa – zapowiedział komendant główny policji generalny inspektor Jarosław Szymczyk. I zwrócił uwagę, że do tej pory przepisy pozwalają na niezasłanianie twarzy i nosa ze względu na dysfunkcje wymienione w rozporządzeniu. W jego ocenie jest to bardzo często nadużywane przez niektóre osoby.
- Od soboty trzeba będzie się wylegitymować zaświadczeniem potwierdzającym takie dolegliwości bądź dysfunkcje. Będziemy bardzo rygorystycznie podchodzić – jako funkcjonariusze – do obowiązku zasłaniania ust i nosa – zapewnił szef policji.

Więcej: Minister i szef policji zapowiadają kary za brak maseczek>>

Czytaj w LEX: Odpowiedzialność za błąd medyczny w czasie epidemii >

 





 

Polecamy książki prawnicze dla każdego