Prokurator Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu oparł się przy tym na opinii lekarzy psychiatrów. Zwrócił uwagę, że zgodnie z treścią art. 82 kodeksu cywilnego oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, jest nieważne.  - Przepis ten wprost wskazuje, że dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych - wskazał. 

 


Niepełnosprawność intelektualna i niekorzystna umowa

23 maja 2005 roku kobieta zawarła z Markiem S. umowę sprzedaży odziedziczonego po rodzicach mieszkania. W zamian uzyskała prawo spółdzielcze do innego lokalu mieszkalnego. Na mocy tej umowy mężczyzna nabył spółdzielcze prawa do lokalu mieszkalnego o powierzchni niemal 48 m² położonego we Wrocławiu oraz związany z tym lokalem wkład mieszkaniowy o wartości prawie 60 tysięcy złotych. Z kolei sprzedająca nabyła od niego spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego o powierzchni użytkowej niemal 21 m² położonego w Wałbrzychu. 

W mieszkaniu tym jednak nigdy nie zamieszkała, ani też nigdy nie został on jej wydany. W międzyczasie bez jej wiedzy i woli sprzedała je osoba, która miała działać w imieniu kobiety. 

Z opinii biegłych wynika, że kobieta w chwili zawarcia umowy znajdowała się w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Jest osobą niepełnosprawną intelektualnie.

Czytaj: SN rozpoznał dotąd 8 skarg nadzwyczajnych, większość uwzględnił>>

Prokurator chce unieważnienia umowy

W pozwie prokurator wniósł o ustalenie nieważności umowy i zapłatę na rzecz poszkodowanej kwoty niemal 60 tys. wraz z ustawowymi odsetkami stanowiącej równowartość spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego położonego we Wrocławiu.

Zgodnie z art. 7 kodeksu postępowania cywilnego, prokurator może żądać wszczęcia postępowania w każdej sprawie, jak również wziąć udział w każdym toczącym się już postępowaniu, jeżeli według jego oceny wymaga tego ochrona praworządności, praw obywateli lub interesu społecznego. 

Udział prokuratora w postępowaniu nie podlega przy tym ocenie ani strony przeciwnej ani sądu. Trafność decyzji co do udziału w postępowaniu prokuratora bądź wytoczenia przez niego powództwa nie podlega weryfikacji. 

 


Kobieta padła ofiarą grupy, która miała na swoim koncie także inne tego typu oszustwa. Do sądu trafił też akt oskarżenia przeciwko jej członkom. Mieli doprowadzić wiele osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Większość z pokrzywdzonych była niezdolna do skutecznej ochrony swoich praw i znajdowała się w trudnej sytuacji finansowej.