W Sejmie o sytuacji asystentów prokuratorów
6 lutego sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka pochyli się nad aktualną sytuacją asystentów prokuratorów. Tymczasem asystenci z prokuratur rzeszowskich przyjęli stanowisko „w sprawie kryzysu płacowego i obciążenia pracą". Wyrażają w nim głębokie zaniepokojenie i stanowczy sprzeciw wobec – jak wskazują – dramatycznie niskich wynagrodzeń. Postulują ich wzrost do poziomu - 8500 zł - 11 500 oraz powiązanie z wynagrodzeniami prokuratorów.

To konkretne stanowisko przyjęli asystenci prokuratora w Prokuraturze Rejonowej w Rzeszowie i asystenci prokuratora Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Sprawa ciągnie się od wielu miesięcy. Przypomnijmy, że w połowie 2024 r. weszło w życie rozporządzenie, w którym zapisano, że asystent prokuratora ma otrzymywać od 6500 zł brutto do 8000 zł brutto, a starszy asystent – od 8000 zł brutto do 9000 zł brutto. Asystenci sędziów mają „na papierze" tyle samo, ale do prezesów sądów poszły zalecenia, że mają zarabiać od 7500 zł (chodzi o tych zatrudnionych w dniu 31 grudnia 2024 r.). Prokurator krajowy Dariusz Korneluk, jeszcze w maju 2025 r., w jednym z pism do Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP wskazał, że „obecnie nie ma w budżecie prokuratury środków pozwalających na zwiększenie minimum dla asystenta prokuratora do poziomu 7500 zł". W tej sytuacji asystenci prokuratorów pisali i do ministra Adama Bodnara, i do obecnego Waldemara Żurka. A w październiku wystosowali pismo do prokuratora krajowego, wskazując, że „wielu z nich, mimo ogromnego zaangażowania, zaczyna poważnie rozważać odejście z zawodu, co może doprowadzić do paraliżu organizacyjnego i utraty merytorycznego zaplecza prokuratur rejonowych". Ich postulaty popiera także Stowarzyszenie Prokuratorów LEX Super Omnia, ale też Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.
Czytaj: Podwyżki dla asystentów prokuratorów zbyt niskie? Na więcej nie ma środków>>
Asystent prokuratora – zawód kluczowy, lecz systemowo niedostrzeżony
Asystenci prokuratora sami podkreślają, że stanowią dziś jeden z najważniejszych, a jednocześnie najmniej widocznych filarów prokuratury. Wskazują, że wykonują czynności merytoryczne, których efekty bezpośrednio wpływają na tok i wynik postępowań karnych.
W codziennej praktyce, jak zaznaczają,:
- przygotowują projekty aktów oskarżenia,
- decyzji procesowych i środków zaskarżenia,
- analizują wielotomowe akta spraw, często o znacznym stopniu skomplikowania,
- opracowują projekty uzasadnień postanowień i wyroków,
- śledzą i stosują aktualne orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego,
- uczestniczą w czynnościach procesowych i faktycznie odciążają prokuratorów od znacznej części pracy analitycznej i koncepcyjnej.
Bez pracy asystentów prokuratora współczesna prokuratura nie byłaby w stanie funkcjonować w obecnym modelu organizacyjnym. Jest to fakt powszechnie znany w środowisku, lecz rzadko wybrzmiewający w debacie publicznej - wskazują.
Odpowiedzialność jak u prawnika za niskie wynagrodzenie
Paradoks polega na tym, że im większe znaczenie praktyczne ma praca asystenta prokuratora, tym mniej adekwatnie jest ona wynagradzana – piszą do Prawo.pl.
I dodają, że wynagrodzenia:
- często oscylują w pobliżu minimalnego wynagrodzenia z rozporządzenia za pracę;
- pozostają wyraźnie niższe od wynagrodzeń porównywalnych stanowisk merytorycznych w sądownictwie;
- nie zapewniają stabilności ekonomicznej osobom wykonującym zadania o wysokim stopniu odpowiedzialności.
Przeciążenie pracą, wypalenie, rotacja
Rzeszowscy asystenci w swoim stanowisku podkreślają, że przeciążenie pracą prowadzi do wypalenia zawodowego, co negatywnie wpływa na jakość wykonywanych przez asystentów obowiązków. – W niektórych jednostkach jeden asystent przypada na całą prokuraturę, co jest sytuacją niedopuszczalną i uniemożliwia rzetelne wykonywanie obowiązków, naruszając zasadę należytej staranności w prowadzeniu postępowań. Niskie wynagrodzenia i nadmierne obciążenie pracą prowadzą do odpływu wykwalifikowanych prawników z prokuratury, co potwierdzają dane o fluktuacji kadr. Młodzi, zdolni absolwenci prawa wybierają lepiej płatne stanowiska w sektorze prywatnym, co z kolei prowadzi do luki pokoleniowej i osłabienia kadrowego prokuratury – wskazują.
Zaznaczają, że brak stabilności kadrowej negatywnie wpływa na efektywność postępowań karnych, co z kolei podważa zaufanie społeczne do wymiaru sprawiedliwości. – Brak odpowiedniej kadry asystentów prowadzi do przeciążenia pracą prokuratorów, a co za tym idzie, wydłuża się czas prowadzenia spraw oraz jakość prowadzonych spraw. Zwiększa się również ryzyko popełniania błędów i pomyłek, co może prowadzić do niesłusznych wyroków i naruszenia praw obywateli – czytamy.
W stanowisku zaznaczono również, że godne wynagrodzenie asystentów przyciągnie do pracy w prokuraturze najlepszych absolwentów prawa, co wpłynie na wzrost jakości prowadzonych spraw.
– Wykwalifikowana kadra asystencka odciąży prokuratorów, umożliwiając im skuteczniejsze wykonywanie obowiązków procesowych, usprawnienie postępowań karnych przełoży się na większą skuteczność ścigania przestępstw i krótszy czas ich rozstrzygania, co ma kluczowe znaczenie dla stabilności gospodarczej i społecznej kraju, stabilność kadrowa i niskie wskaźniki rotacji wśród asystentów zapewnią długofalową poprawę efektywności funkcjonowania prokuratury.
Od 8500 zł do 11 500 zł
Asystenci wskazują na konieczność zapewnienia im wynagrodzeń adekwatnych do wykonywanej pracy.
W kontekście powyższych argumentów oraz w świetle zasad sprawiedliwości społecznej i równego traktowania postulujemy ustalenie wynagrodzenia asystentów prokuratury na poziomie od 8500 do 11 500 zł brutto, co odzwierciedlałoby rzeczywisty wkład pracy oraz odpowiedzialność, jaką ponosimy w ramach wykonywania naszych obowiązków – podsumowują.
Postulują również powiązanie wynagrodzeń asystentów prokuratury z wynagrodzeniem prokuratora w wysokości od 65 proc. do 75 proc., powiększonego o składki na ubezpieczenia społeczne, analogicznie do prokuratorów.
Czytaj: Ustawa o pracownikach prokuratury w... 2027 r., a asystenci walczą o wynagrodzenia>>





