RPO: Grozi nam segregacja na rynku usług
Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego zniknie wykroczenie nieuzasadnionej odmowy sprzedaży. Według rzecznika praw obywatelskich spowoduje to segregację na rynku usług. Rzecznik zwraca się do pełnomocnika ds. równego traktowania o podjęcie działań, które pozwolą zapobiec takiemu skutkowi.

Trybunał Konstytucyjny uznał, ze art. 138 Kw przewidujący karalność nieuzasadnionej odmowy sprzedaży jest niezgodny z ustawą zasadniczą. Według rzecznika praw obywatelskich grozi to segregacją na rynku usług.
TK: Drukarz mógł odmówić usługi fundacji LGBT>>
TK nie potwierdził powszechnej klauzuli sumienia
RPO zwraca uwagę, że pojawiły się błędne informacje, że istnieje powszechna klauzula sumienia. - Wyrazem tego błędnego podejścia jest dołączenie do jednego z tygodników naklejek „Strefa wolna od ideologii LGBT”. - Hasło to budzi mój głęboki sprzeciw. Można bowiem uznać, że nawiązuje w sposób nie budzący wątpliwości do hasła „Judenfrei” (Wolny od Żydów), stosowanego przez niemieckich nazistów oraz pogłębia i powiela uprzedzenia oraz wprost nawołuje do wykluczenia społeczności osób nieheteronormatywnych - wskazuje RPO.
Może to prowadzić do bezpośredniej dyskryminacji w dostępie do usług ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową - niesłusznie postrzeganej przez część społeczeństwa za dopuszczalną po uchyleniu art. 138. A niezależnie od tego dyskryminacja w dostępie do usług pozostaje niezgodna z prawem, zwłaszcza z art. 32 ust. 2 Konstytucji.
Ochrona dóbr osobistych nie wystarczy
Gwarancja Konstytucyjna owszem, jest, ale gorzej z egzekwowaniem, bo zniknął przepis, który realnie chronił przed dyskryminacją w usługach. Pozostaje możliwość dochodzenia roszczeń na drodze cywilnej, ale jak podkreśla rzecznik to żmudne i kosztowne.
Te ułomności powództwa cywilnego próbowano wyeliminować, przyjmując szczególną regulację powództwa w ustawie o równym traktowaniu. Stanowi ona samodzielną podstawę prawną żądania naprawienia szkody za naruszenie zasady równego traktowania. Wydaje się to znacznym uproszczeniem drogi sądowej dla poszkodowanego, który musi jedynie uprawdopodobnić, a nie udowodnić.
Ustawa o równym traktowaniu mało skuteczna
Mimo to również ten sposób zaskarżania ma swoje wady - ustawa ta jednak najsłabiej chroni ofiary dyskryminacji ze względu na religię, wyznanie, światopogląd, wiek, niepełnosprawność i orientację seksualną. Stosowana jest rzadko, a w MS brakuje rzetelnych danych na temat jej stosowania.
Liczba spraw sądowych odnoszących się do naruszenia ustawy jest dalece nieproporcjonalna w stosunku do rzeczywistej skali dyskryminacji w Polsce. Z badań wynika, że 84 proc. osób, które doświadczyły dyskryminacji (bądź było tego świadkiem co do osoby bliskiej), nie zgłosiło tego żadnej instytucji.
Zdaniem rzecznika potrzebne jest zastąpienie fragmentarycznej regulacji z ustawy o równym traktowaniu całościowym rozwiązaniem prawnym, zapewniającym ochronę przed dyskryminacją z jakiekolwiek przyczyny i w tym celu zwraca się do Pełnomocnika ds. równego traktowania.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





