Ta sprawa dyscyplinarna dotyczy odmowy podjęcia przez Żurka pracy w wydziale, do którego przeniosła go nowa prezes krakowskiego Sądu Okręgowego. Sędzia Żurek prezentował stanowisko, że przeniesienie było nielegalne i miało na celu szykanowanie go. A jego obrońca argumentował w sądzie, że sprawa jest wyrazem represji za postawę Żurka w sprawie obrony Konstytucji, niezależności sądownictwa i praw obywatelskich.

Natomiast według zastępców rzecznika dyscyplinarnego, sprawa ma charakter związany wyłącznie z pełnieniem urzędu przez sędziego Żurka i dotyczy niepodjęcia przez niego przez ponad miesiąc obowiązków w wydziale, do którego został przeniesiony decyzją prezesa sądu okręgowego.

Sąd nie umorzy, ani nie przekaże sprawy

Pełnomocnik sędziego Żurka adwokat Mikołaj Pietrzak wnioskował o umorzenie postępowania lub przekazanie go do Sądu Najwyższego. Sąd jednak nie znalazł podstaw, by powstrzymać się od orzekania w tej sprawie i przekazać ją do SN. Sędzia Wiesław Kosowski uzasadniał m.in., że brak jest podstaw, by członkom składu orzekającego zarzucać brak bezstronności. Sąd nie podzielił także opinii obrony, według której w tej sprawie nie ma uprawnionego oskarżyciela. System dyscyplinarny sędziów istnieje od lat, w ostatnich latach zmienił się tylko jego model – uznał sąd.

 


Rzecznik naskarży na adwokata

Podczas rozprawy doszło też do sporu pomiędzy adwokatem Pietrzakiem i zastępcą krajowego rzecznika dyscyplinarnego sędziów Przemysławem Redzikiem, który oskarżał sędziego Żurka. Pietrzak zapowiedział złożenie na piśmie wniosku o wyłączenie z tej sprawy rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych i jego zastępców, zarzucając im brak wiarygodności i obiektywizmu. Powołując się na doniesienia prasowe, powiedział, że Michał Lasota (drugi zastępca rzecznika) i Radzik byli członkami grupy koordynującej akcję hejterską przeciwko sędziom nie zgadzającym się na zmiany w wymiarze sprawiedliwości.

Wypowiedź ta oburzyła sędziego Radzika, który zarzucił Pietrzakowi, że powiela insynuacje, a jego wypowiedź ma charakter pomówienia i jest niegodna zawodu adwokata. Zwrócił się do sądu, by wyciąg protokołu z wypowiedzią Pietrzaka przekazał rzecznikowi dyscyplinarnemu w radzie adwokackiej.

Czytaj także: Sąd dyscyplinarny dla sędziego Żurka za wywiad dla Prawo.pl>>