Służba więzienna nie chce zajmować się osobami ciężko chorymi
Jeśli dojdzie do przygotowywanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości we współpracy ze Służbą Więzienną zmian w przepisach regulujących zasady przyjmowania do zakładów karnych i aresztów, do placówek tych nie trafiałyby osoby wymagające leczenia szpitalnego z powodu ostrej psychozy lub choroby terminalnej. Chodzi o osoby wymagające natychmiastowego leczenia szpitalnego z uwagi na bezpośrednie zagrożenie życia albo zdrowia oraz kobiety od 28. tygodnia ciąży.

Problematyka ta ma swoją historię, bo jak pisał prof. Adam Kwieciński z Katedry Prawa Karnego Wykonawczego Uniwersytetu Wrocławskiego, w polskiej rzeczywistości penitencjarnej skargi na niedostateczną bądź nieprawidłową opiekę zdrowotną podczas wykonywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania sytuują się w grupie najczęściej wnoszonych przez osadzonych.
- Zwracają oni uwagę na zbyt długi czas oczekiwania na wizytę u specjalisty, niewłaściwy dobór leków lub metod terapii, niedostosowanie warunków odbywanej kary, bądź środka zapobiegawczego do ich stanu zdrowia, brak dostępu do dokumentacji zdrowotnej, rutynowe podejście lekarzy do więźniów, trudności w uzyskaniu przerwy w odbywaniu kary z przyczyn zdrowotnych, a także brak lub nieprzestrzeganie istniejących procedur w zakresie udzielania świadczeń tego rodzaju – podkreślał autor.
RPO: Więźniowie skarżą się na opiekę medyczną>
Ciężko chory w więziennej celi
O przestrzeganie w tym zakresie praw osób przebywających w zakładach karnych i aresztach śledczych wielokrotnie upominał się Rzecznik Praw Obywatelskich wskazując, że szczególnym problemem są ciężko chorzy skazani i tymczasowo aresztowani. Na przykład gdy w 2019 r. eksperci Biura RPO wizytowali sześć miejsc pozbawienia wolności – areszty śledcze w Gdańsku i Radomiu oraz zakłady Karne w Czarnem, Łodzi, Rawiczu i Siedlcach, wszędzie zastali osadzonych w ciężkim stanie zdrowia. Jednym z nich był chory na raka, zakwalifikowany do leczenia paliatywnego w hospicjum lub szpitalu więziennym. Mimo to, nadal przebywał w zwykłej celi: zaniedbanej i brudnej. Cały czas leżał w łóżku, wstawał jedynie, i to z trudem, do kącika sanitarnego.
Nie nawiązywał z nikim kontaktu, był oddzielony przesłoną z prześcieradła. Mimo to służba zdrowia nie wdrożyła zaleceń lekarskich: nie umieszczono go w izbie chorych, nie stworzono warunków higieny. Dopiero po interwencji wizytujących, chory w stanie ciężkim trafił do szpitala publicznej służby zdrowia, gdzie przebywał pod konwojem uzbrojonych funkcjonariuszy SW.
Czytaj: Więzień z niepełnosprawnością potrzebuje instytucjonalnej pomocy - alarmuje RPO>>
W reakcji na zgłoszone wtedy uwagi RPO, resort sprawiedliwości poinformował o podjęciu inicjatywy legislacyjnej, która umożliwiłaby nieprzyjmowanie do więzień i aresztów pacjentów w ostrej psychozie czy stanie zagrożenia życia. Jednak nie zrealizowano tej zapowiedzi i nadal obowiązują przepisy o bezwarunkowym przyjęciu do aresztu śledczego, niezależnie od stanu zdrowia osoby. W wydanym 28 lipca 2023 r. rozporządzeniu w sprawie czynności administracyjnych związanych z wykonywaniem tymczasowego aresztowania oraz kar i środków przymusu, skutkujących pozbawieniem wolności oraz dokumentowania tych czynności, paragraf 32. stwierdza jedynie, że w przypadku przyjęcia do jednostki penitencjarnej osoby wymagającej natychmiastowego leczenia szpitalnego ze względu na bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia lub kobiety od 28. tygodnia ciąży, osobie tej natychmiast zapewnia się odpowiednią opiekę lekarską.
Rzecznik Praw Obywatelskich kierował w tej sprawie do ministra sprawiedliwości kolejne wystąpienia. W niedawnym zastępca RPO Wojciech Brzozowski przypominał postulaty, które odnosiły się do aktów wykonawczych wydanych przez ministra sprawiedliwości, bądź niewłaściwej praktyki stosowania prawa przez służbę więzienną. Takich jak obowiązek SW przyjmowania do jednostki penitencjarnej osób w ciężkim stanie zdrowia, zagadnienia związane z wykonywaniem tymczasowego aresztowania w odpowiednim podmiocie leczniczym, a także opieka nad skazanymi z niepełnosprawnością, sprawowana przez współwięźniów.
Czytaj: Więzienna medycyna niezgodna ze standardami praw człowieka>
Będą nowe przepisy o przyjmowaniu skazanych i aresztowanych
W odpowiedzi na najnowsze pytanie zastępcy RPO, wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart poinformowała, że właśnie przygotowywane są rozwiązania prawne i organizacyjne zmierzające do zapewnienia humanitarnego traktowania w zakładach karnych i aresztach śledczych osób ciężko chorych. - Ministerstwo Sprawiedliwości w pełni podziela opinię o potrzebie zagwarantowania godnego i humanitarnego traktowania wszystkich osób skazanych i tymczasowo aresztowanych, w tym również osób wymagających natychmiastowego leczenia szpitalnego ze względu na bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia bądź pozostających w stanie ostrej psychozy – podkreśliła. Przypomniała, że przyjęcia do jednostki penitencjarnej realizowane są na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 lipca 2023 r., ale dostrzegając konieczność nowelizacji przepisów dotyczących przyjmowania do jednostek penitencjarnych osób w stanie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia, rozpoczęto prace związane z nowelizacją tego aktu prawnego. – Prace nad projektem są na etapie uzgodnień pomiędzy Departamentem Wykonania Orzeczeń i Probacji oraz Centralnym Zarządem Służby Więziennej – poinformowała.
Ciężko chory do szpitala, nie do więzienia
Przygotowany przez Centralny Zarząd Służby Więziennej projekt przewiduje nowe brzmienie paragrafu 32. rozporządzenia, zgodnie z którym do aresztu śledczego i zakładu karnego nie przyjmowano by osoby wymagającej leczenia szpitalnego z powodu ostrej psychozy lub choroby terminalnej, osoby wymagającej natychmiastowego leczenia szpitalnego z uwagi na bezpośrednie zagrożenie życia albo zdrowia oraz kobiety od 28. tygodnia ciąży. Decyzje podejmowane byłyby na podstawie dokumentu sporządzonego przez lekarza właściwego podmiotu leczniczego. Wyjątki do tej zasady dotyczyć mają m.in. osób zgłaszających się lub doprowadzonych po przerwie w wykonaniu kary albo po ucieczce oraz osób doprowadzanych do aresztu śledczego, przy którym funkcjonuje szpital mogący zapewnić specjalistyczną opiekę zdrowotną. Zdaniem Centralnego Zarządu Służby Więziennej taka zmiana zapewni zgodność procedury z Europejską Konwencją Praw Człowieka oraz orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w szczególności w odniesieniu do osób znajdujących się w stanie terminalnym, oraz potrzebą przywrócenia rozwiązań funkcjonujących przed 1 lipca 2015 r.
- Ministerstwo Sprawiedliwości opowiada się zasadniczo za projektowaną zmianą, jednocześnie zauważając konieczność przeprowadzenia konsultacji z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. W mojej ocenie obecne uregulowania o bezwarunkowym przyjęciu do aresztu śledczego, niezależnie od stanu zdrowia osoby doprowadzanej do jednostki penitencjarnej, naruszają normy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, w szczególności w przypadku osób, u których występują choroby terminalne tj. takie, które wymagają leczenia objawowego i łagodzenia dolegliwości występujących w ich przebiegu, przy braku dostępnych metod leczenia przyczynowego – stwierdziła Maria Ejchart.
Czytaj: RPO: opieka medyczna nad więźniami w Polsce narusza Konwencję Praw Człowieka>>
Wiceminister poinformowała też, że niezależnie od kwestii przyjęć do jednostek penitencjarnych osób ciężko chorych oraz planów dotyczących nowelizacji stosownych regulacji prawnych, aktualna strategia przyjęta przez Służbę Więzienną zmierza do podniesienia standardów podstawowej opieki medycznej w więziennej służbie zdrowia, co ma szczególne znaczenie w kontekście sytuacji osadzonych wymagających intensywnego leczenia. W 2025 r. przekazano dodatkowe środki finansowe na zatrudnienie personelu medycznego, a także rozpoczęto działalność pierwszego w historii więziennictwa zakładu opiekuńczo-leczniczego, zapewniającego całodobową opiekę medyczną oraz świadczenia opiekuńczo-lecznicze.






