ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sądy jeszcze nie wiedzą, czy dostęp do tzw. mediów to dobro osobiste człowieka

Sądy niejednolicie oceniają, czy prawo do dostępu do energii elektrycznej, prądu i bieżącej wody jest dobrem osobistym człowieka, którego naruszenie skutkuje powstaniem odpowiedzialności naruszyciela z tego tytułu - wynika z analizy Aleksandry Partyk.

Na podstawie art. 23 kodeksu cywilnego dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Nie budzi wątpliwości, iż katalog dóbr osobistych nie jest zamknięty. W orzecznictwie wskazuje się bowiem, że „katalog dóbr osobistych jest katalogiem otwartym. Dynamika życia społecznego i zachodzące zmiany kulturowe wymagają, ażeby zbiór ten dostosowany był do istniejących potrzeb społecznych, w tym także w zakresie ochrony więzi rodzinnych stanowiących podstawę funkcjonowania społeczeństwa.” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 9 maja 2014 r. w sprawie I ACa 1450/13, LEX nr 1469346). Pojawić się może więc wątpliwość, czy jednym z dóbr osobistych człowieka jest prawo do korzystania z bieżącej wody, prądu czy energii elektrycznej. W orzecznictwie dostrzec można różne zapatrywania na tę kwestię.

Prawo do korzystania z mediów nie jest dobrem osobistym
Zgodnie z jednym z poglądów wyrażanych w orzecznictwie prawo do korzystania z tzw. mediów nie stanowi samoistnego dobra osobistego. Powyższe oznacza więc, że jedynie przy okazji pozbawienia człowieka dostaw energii elektrycznej lub bieżącej wody może dojść do naruszenia innych jego dóbr osobistych, w szczególności czci lub dobrego imienia, jednakże odpowiedzialność za te naruszenia nie spoczywa na podmiocie odpowiedzialnym za „odcięcie” dostępu do mediów, bowiem naruszenie tych dóbr osobistych nie jest w takim przypadku intencjonalne. Na powyższe zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 7 maja 2014 r. w sprawie I ACa 1311/13, LEX nr 1469335) wskazując, iż "szczególny związek dobra osobistego z naturą człowieka wyłącza możliwość ujmowania w tych kategoriach dóbr innego rodzaju, wprawdzie wpływających na jakość ludzkiego bytowania, ale pochodzących z zewnątrz, niewywodzących się z istoty człowieczeństwa [...] Nie można podzielić poglądu [...] że oczekiwanie najemcy zapewnienia odpowiednich, godziwych warunków mieszkaniowych ze strony podmiotu wynajmującego, w tym prawa korzystania z bieżącej wody w kranie, stanowi dobro osobiste. Godziwe warunki mieszkaniowe są realizacją dostępu do dóbr cywilizacyjnych, ułatwiających i uprzyjemniających codzienne bytowanie, ale utrata możliwości korzystania z bieżącej wody nie godzi w podstawowe atrybuty człowieka.” Z kolei Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 3 września 2013 r. w sprawie I ACa 176/13 (LEX nr 1363396) wyjaśnił, iż prawo do korzystania z energii elektrycznej nie wywodzi się z istoty człowieczeństwa i jako takie nie może być uznane za dobro osobiste. Sąd Apelacyjny zaznaczył bowiem, że "szczególny związek dobra osobistego z naturą człowieka wyłącza możliwość ujmowania w tych kategoriach dóbr innego rodzaju, wprawdzie wpływających na jakość ludzkiego bytowania, ale pochodzących z zewnątrz, niewywodzących się z istoty człowieczeństwa." Natomiast Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 grudnia 2011 r. w sprawie II CSK 160/11 (LEX nr 1112726) ocenił, iż możliwość korzystania przez człowieka z energii elektrycznej stanowi realizację dostępu do dóbr cywilizacyjnych, ma ułatwiać i uprzyjemniać codzienne bytowanie, natomiast "utrata możliwości korzystania z elektryczności nie godzi w podstawowe atrybuty człowieka. Utrudnia i komplikuje jedynie jego życie, jednak zapobieżenie tym niewygodom jest możliwe, chociaż wiąże się z wydatkami. Nie można [...] wykluczyć wypadków, w których naruszenie obowiązku dostawy energii elektrycznej doprowadzi do naruszenia dóbr osobistych, będą to jednak inne dobra niż prawo do korzystania z prądu.”

Justyna Balcarczyk
Dobra osobiste w XXI wieku. Nowe wartości, zasady, technologie>>>


Człowiek ma prawo do dostępu do dóbr cywilizacyjnych
Zgodnie natomiast z drugim stanowiskiem orzeczniczym niezasadne i długotrwałe pozbawienia człowieka możliwości korzystania z tzw. mediów może być uznane za naruszające jego dobra osobiste, w szczególności w postaci dostępu do korzystania z wielu przejawów współczesnej cywilizacji, nietykalności mieszkania oraz postawienia człowieka w stanie bytowania w warunkach urągających godziwej egzystencji. Zwolennicy tego zapatrywania wskazują, iż odpowiedzialność za naruszenie tych dóbr osobistych obciąża wówczas podmiot dostarczający te media lub właściciela nieruchomości, który doprowadził do ich „odcięcia”. I tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 29 października 2013 r. w sprawie VI ACa 423/13 (LEX nr 1496131) uznał, iż odcięcie powodowi prądu godziło w jego dobra osobiste. Sąd ten przyjął, iż "działanie pozwanego zaburzyło naturalne korzystanie z mieszkania i zmusiło powoda do zaspokojenia potrzeby utrzymania higieny (kąpiel, pranie) w mieszkaniach znajomych. Naruszeniem dobra osobistego, jakim jest nietykalność mieszkania, może być nie tylko fizyczne wtargnięcie do mieszkania (domu), lecz także bezprawne naruszenie sfery psychicznej użytkownika mieszkania i jego stanu emocjonalnego, związanego z poczuciem bezpieczeństwa wynikającym z posiadania domu, jako centrum życiowego każdego człowieka oraz z przekonania, że nikt bezpodstawnie nie tylko nie wtargnie do jego mieszkania, lecz także nie zakwestionuje jego prawa do domu.” W orzecznictwie podkreśla się niejednokrotnie, że warunki mieszkaniowe człowieka powinny być przyzwoite, odpowiadające godności ludzkiej. Sąd Okręgowy w Sieradzu w wyroku z dnia 8 października 2013 r. w sprawie I C 46/13 (LEX nr 1716666) wskazał, iż "konieczność zamieszkiwania w lokalu nienadającym się do zamieszkania, godzi w godność człowieka, a dochodzi do naruszenia kolejnego dobra osobistego jeżeli stan ten stwarza również zagrożenie dla zdrowia lokatorów. [...] Zdaniem Sądu, wymaganie dostępu do bieżącej wody, światła dziennego, prawidłowej wentylacji i ogrzania lokalu, stanowi w tym kontekście pewne minimum. Warunków mieszkaniowych panujących w obu lokalach udostępnionych powódce niewątpliwie nie sposób ocenić jako godziwych." Warto również odnotować pogląd zaprezentowany przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 października 2010 r. w sprawie V CSK 90/10 (LEX nr 1001338), zgodnie z którym "bezprawne pozbawienie wielodzietnej rodziny prądu elektrycznego na kilka lat z jednej strony świadczy o znacznym stopniu winy po stronie przedsiębiorstwa energetycznego, z drugiej zaś o dużej intensywności naruszenia dóbr osobistych związanego z pozbawieniem możliwości korzystania z wielu przejawów współczesnej cywilizacji.”

Podsumowanie
Zaprezentowane kierunki orzecznictwa wskazują, iż samo w sobie prawo do dostępu do tzw. mediów nie może być postrzegane jako dobro osobiste. Rozbieżnie jednak ocenia się w orzecznictwie skutki pozbawienia człowieka możliwości korzystania z bieżącej wody, prądu czy energii elektrycznej. Trudno jednoznacznie więc przesądzić, czy bezpodstawne, długoterminowe "odcięcie" mediów można w określonym przypadku uznać za godzące w podstawowe prawa człowieka, a ostateczna ocena w tej kwestii zależeć będzie od okoliczności konkretnego przypadku.

Polecamy książki prawnicze