LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Oddala się 390 mln zł na podwyżki dla pracowników sądów i prokuratur

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych negatywnie zaopiniowała wszystkie poprawki Senatu do ustawy budżetowej na 2022 r., w tym to na co czekają pracownicy sądów i prokuratur - 390 mln zł na ich podwyżki. Teraz czas na decyzje Sejmu.

protest pracownikow sadu 14 xii 2021

Przypomnijmy, pracownicy wymiaru sprawiedliwości domagają się podwyższenia wynagrodzeń o co najmniej 12 proc. dla wszystkich grup pracowniczych zatrudnionych w sądach i prokuraturze, w tym także specjalistów OZSS, sędziów i asesorów sądowych oraz przeciwdziałania mobbingowi. Zapowiadają, że protestować będą aż do skutku - tym bardziej, że w "czerwonym miasteczku" spędzili święta, Sylwestra i Nowy Rok.

Rozmówcy Prawo.pl od początku podkreślali, że uczestnicy protestu są zdeterminowani, bo jak wskazują, sytuacja w sądach jest zła i potrzebuje pilnych zmian. - Młodsi, którzy mają większą szansę na odnalezienie się na rynku odchodzą. Tak się nie da pracować, nie przy takim obciążeniu, stresie i presji - mówią. 

Ministerstwo Sprawiedliwości odnosząc się do protestów, zapewniało z kolei że tylko w ostatnim kwartale, łącznie ze środkami przed świętami wypłaconych zostało pracownikom wymiaru sprawiedliwości po blisko 10 tys. zł na etat. Zapewnia też, że dialog trwa i jest "bardzo bogaty", poza "marginalnym w sądownictwie jednym z kilku związków, które funkcjonują". 

Warto przypomnieć jak to się zaczęło. Protesty wywołało przyjęcie w czerwcu przed Radę Ministrów założeń stanowiących podstawę do opracowania budżetu na 2022 r. Rząd zaplanował wówczas, że w przyszłym roku nie będzie automatycznej podwyżki wynagrodzeń w sferze budżetowej, co spowodowało falę niezadowolenia. Od początku lipca trwają m.in. "środowe śniadania" - czyli cykliczne akcje protestacyjne w sądach przeciw zamrożeniu płac pracowników wymiaru sprawiedliwości i mobbingowi. Stoi za nimi Krajowy Zarząd KNSZZ Ad Rem, a włączyły się w nie Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury, NZZ Pracowników Okręgu Piotrkowskiego i NZZ Pracowników Sądów Rejonowych w Łodzi, związki te protestują również przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie.

Sprawdź w LEX: Czy w sądzie rejonowym można utworzyć stanowisko specjalisty ds. biurowości? >

Ostatecznie Rady Ministrów ustawę budżetową zmieniła, przewiduje waloryzację wynagrodzeń na poziomie 4,4 proc. oraz odmrożenie funduszu nagród, tyle że w 2022 r. wysokości wynagrodzeń sędziów, prokuratorów i innych pracowników, których wynagrodzenia są kształtowane w relacji do ich wynagrodzeń, ma odnosić się do przeciętnego wynagrodzenia w drugim kwartale 2020 r. ogłoszonego w komunikacie Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego,  a nie do 2021 r.  

Czytaj w LEX: Kinecka Lucyna, Maciejko Wojciech, Wpływ nowelizacji podatkowych z Polskiego Ładu na wynagrodzenia sędziów i prokuratorów >

Czytaj: Protesty wrześniowe także w sądach - pracownicy chcą wyższych płac i lepszych warunków pracy>>

Senat wchodzi do gry? 

Sprawą zainteresowali się senatorowie - 13 grudnia, w Senacie odbyło się spotkanie konsultacyjne "Polska - nasz wielki zbiorowy obowiązek", organizowane przez marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, z udziałem przedstawicieli środowisk medycznych, nauczycielskich i pracowników wymiaru sprawiedliwości.

Związkowcy szli na spotkanie "z duszą" na ramieniu, bo jak podkreślali nieoficjalnie, nie chcieli być włączani w polityczne konflikty. Przebieg napawa ich jednak nadzieją, że Senat podejmie kroki by ich wspomóc - choćby legislacyjnie.

11 stycznia marszałek Senatu Tomasz Grodzki poinformował, że senacka komisja budżetu i finansów zarekomendowała szereg poprawek do ustawy budżetowej na 2022 rok. To, jak mówił, zwiększenie kwoty dotacji dla NFZ o 20 miliardów złotych, utworzenie rezerwy celowej na transformację energetyczną w wysokości 10 mld złotych, przeznaczenie 6,5 mld złotych na podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli, - co ważne - 390 mln złotych na podniesienie wynagrodzeń pracowników sądów i prokuratur, 300 mln złotych na wzrost wynagrodzeń pracowników cywilnych policji i Straży Granicznej, 140 mln na dopłaty dla rolników na zakup nawozów, 100 mln zł na lecznictwo psychiatryczne dzieci i młodzieży, 100 mln złotych na leczenie niepłodności metodą in vitro, 77,5 mln złotych dla Senatu na działalność na rzecz Polonii, 50 mln zł na przeciwdziałanie dyskryminacji i pomocy w rodzinie.

Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury poinformował na swoim profilu społecznościowym, że już 16 grudnia wystąpił do Marszałka Senatu o złożenie poprawek. Wskazał równocześnie, że wniosek o poprawkę dotyczącą zamrożenia pensji prokuratorów i sędziów w ustawie okołobudżetowej został... zignorowany.

Z kolei Ad Rem poinformował, że decyzja komisji senackiej to sygnał, że protest i rozmowy przynoszą efekty. W komentarzach pod postem pojawiły się sugestie, że teraz wystarczy by zagłosowali za tym posłowie PiS, skoro już wcześnie - wiceminister Michał Woś deklarował popracie dla postulatu wzrostu płac o 12 proc. 

Czytaj: MS nie odpuszcza pracownikom sądów - nieobecność w październiku ma uderzyć w nagrody>> 

 

Po drodze burza o nagrody

Tu warto przypomnieć też, wytyczne ministerstwa sprawiedliwości w sprawie podziału środków na nagrody.  W październiku wielu pracowników sądów zdecydowało się - także w ramach protestu - pójść na zwolnienia lekarskie. Pod koniec października Departament Budżetu i Efektywności Finansowej Ministerstwa Sprawiedliwości przesłał do sądów wytyczne dotyczące przydzielania środków przeznaczonych na wypłatę niestałych składników wynagrodzeń o charakterze motywacyjnym. Jednym z kryteriów miała być 100 proc. frekwencja w październiku - kiedy to wiele osób poszło na L4 w związku z protestami i Covid-19.  To wzbudziło prawdziwą burze wśród praconowników wymiaru sprawiedliwości, tym bardziej, że część dyrektorów trzymała się literalnie wytycznych. 

Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości w swojej odpowiedzi na interpelację poseł Barbary Dolniak podkreślił, że dodatkowe środki finansowe o charakterze motywacyjnym dla pracowników sądów powszechnych, nie są stałym i obligatoryjnym składnikiem wynagrodzenia. - Wobec powyższego istotnym kryterium ich podziału stanowi frekwencja w pracy, obciążenie pracą (w tym w ramach zastępowania osób nieobecnych, w szczególności w okresach zwiększonych nieobecności w poszczególnych jednostkach), zaangażowanie w powierzone obowiązki, efektywność realizowanych zadań i ocena wyników pracy przez przełożonych - wskazywał. 

Zaznaczał równocześnie, że w pełni respektuje prawo pracowników do wykorzystywania urlopów wypoczynkowych, okolicznościowych, urlopów macierzyńskich, ojcowskich, wychowawczych oraz opieki nad dzieckiem. - Środki na wypłatę przedmiotowych nagród za cały rok 2021 podlegały naliczeniu według jednolitych i niedyskryminujących kryteriów dla wszystkich apelacji sądowych. Zaznaczyć przy tym należy, że ww. środki zostały naliczone i są przekazywane decyzjami budżetowymi w czterech transzach. Pierwsze dwie transze zostały przekazane w październiku br., a trzecia transza w listopadzie, natomiast, ostatnia - czwarta – będzie przekazana w grudniu bieżącego roku - dodawał.

I podsumował, że decyzje w indywidualnych sprawach i wysokość przyznawanych środków w konkretnych przypadkach zależne są od pracodawców, tj. odpowiednio dyrektorów i prezesów sądów, którzy znają uwarunkowania kadrowo-płacowe w jednostkach, jak również obciążenie pracą poszczególnych pracowników oraz wyniki ich pracy. 

Czytaj w LEX: Obowiązek przeciwdziałania mobbingowi >

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki prawnicze