Co ważne sceptyczne głosy słychać nie tylko po stronie tych, którym bliżej do obecnych władz prokuratury i Ministerstwa Sprawiedliwości. Nieoficjalnie mówią o tym też prokuratorzy, którzy na co dzień stronią od polityki. Nieoficjalnie podkreślają, że to miecz obosieczny, po który łatwo będzie sięgać przy każdej nadarzającej się okazji. 

Czytaj: Za dużo dochodzeń, braki kadrowe, nadmierny nadzór - w prokuraturze narasta potrzeba reformy>>

"Oczyszczenie" wizerunku prokuratury

Stowarzyszenie Lex Super Omnia, nie ma wątpliwości, że weryfikacja jest niezbędna dla dalszego funkcjonowania prokuratury, odbudowy jej wizerunku. Podkreśla, że w tej chwili jest ona negatywnie oceniana przez obywateli, jako instytucja podległa rządzącym i biorąca udział w rozgrywkach politycznych. Miałby poprzedzić ją audyt dotyczący funkcjonowania prokuratury i obejmujący różne aspekty jej działalności. 

Czytaj w LEX: E-rozprawa w sprawach karnych w związku z regulacjami z tarczy 4.0 >

- Wśród nich niezbędnym będzie wyjaśnienie statusu ponad 120 prokuratorów zdegradowanych. Ich zdegradowano bez inicjowania postępowań dyscyplinarnych. Jednozdaniową decyzją, pan Zbigniew Ziobro, bez uzasadnienia, bez prawa odwołania się do sądu zniszczył ich dotychczasowy status zawodowy. Decyzje ta miały na celu uzyskanie stanowisk służbowych dla „swoich”. Po przywróceniu ładu prawnego w Polsce okaże się, że na jedno stanowisko będzie przypadało dwóch prokuratorów (zdegradowany i nowo powołany) - mówi wiceszefowa Stowarzyszenia prokurator Katarzyna Kwiatkowska. 

I dodaje, że to kwestia do wyjaśnienia w pierwszej kolejności, choćby ze względu na wątpliwości czy nie złamano podstawowych zasad prawa pracy, tj. nierównego traktowania i niedyskryminacji. 

Czytaj omówienie w LEX: Skargi prokuratora są ograniczone terminami  >

- Kolejną sprawą podlegającą badaniu będą uznaniowe awanse na wyższe stanowiska służbowe, jak również przyznawanie wyższych stawek awansowych w trybie nagrodowym. Należy ustalić, czy te awanse (często o dwa szczeble wyżej) były wynikiem wyjątkowych kompetencji, czy uczestniczeniem w układzie towarzysko – rodzinnym - mówi. 

Czytaj: Delegacjoza trawi prokuraturę>>

Do prokuratury po "stan spoczynku"

Stowarzyszenie chce również zbadać przyjmowanie do pracy w prokuraturze osób z innych zawodów prawniczych, które - jak mówi prokurator Kwiatkowska - będąc w określonym wieku chcą uzyskać stan spoczynku prokuratora. - Istotnym będzie również zbadanie wielu śledztw, w tym tych, których decyzje budzą poważne kontrowersje, a często stosowana ekwilibrystka prawna mająca je uzasadniać, budzi istotne zastrzeżenia w kontekście przestrzegania roty prokuratorskiej i obowiązujących przepisów prawa - mówi. 

Nie ukrywa, że Stowarzyszenie ma też zastrzeżenia do prawidłowości umocowania zastępców rzeczników dyscyplinarnych. - Zgodnie z art. 153 ustawy prawo o prokuraturze powinni być powoływani na okres czteroletniej kadencji. Natomiast z naszych ustaleń wynika, że mają okresowo „powierzane pełnienie funkcji”. Inicjują postępowania dyscyplinarne wobec członków Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia za ich udział w obronie praworządności, jak również za wyrażane krytyczne oceny funkcjonowania prokuratury. Ma to wywołać efekt mrożący, zniechęcić innych prokuratorów do zabierania głosu w debacie publicznej - stwierdza Katarzyna Kwiatkowska. 

Sprawdź w LEX: Czy można udostępnić prokuraturze akta spraw osoby korzystającej z pomocy OPS? >

Zapewnia równocześnie, że zaproponowane rozwiązania będą opierały się na transparentnej procedurze z prawem odwołania się do niezawisłego sądu. - Prokuratorzy muszą jednak wiedzieć, że działają w imieniu społeczeństwa i w interesie publicznym, w poszanowaniu i ochronie praw i wolności człowieka, a nie w interesie partii rządzącej - mówi. 

 


Krok do eskalacji nienawiści 

W ocenie prokuratora Jacka Skały, przewodniczącego Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP, pomysłu weryfikacji prokuratorów nie należy odrzucać.  - Ja rozumiem, że państwo autorzy koncepcji chcieliby się poddać weryfikacji. Mógłbym się na taką koncepcje zgodzić już teraz, przy czym weryfikowałbym osoby, które zajęły się działalnością polityczną. Tylko, czy przeszłyby taką weryfikację? Pomysł do rozważenia. Jestem i byłem przeciwnikiem weryfikacji po zakończonych cyklach politycznych, bo obserwujemy wtedy weryfikacyjną eskalację nienawiści o charakterze postępującym - mówi. - Zaangażowani politycznie prokuratorzy straszą weryfikacją innych prokuratorów po zmianie władz politycznych - dodaje. 

Czytaj omówienie w LEX: Sąd administracyjny nie może dyscyplinować prokuratorów  >

W ocenie prokuratora sposobem na takie zapędy byłaby konstytucjonalizacja prokuratury poprzez określenie jako organu ochrony prawa oraz wpisanie zasady nieusuwalności prokuratorów. Dodaje, że to zabezpieczyłoby również przed zawieruchami związanymi ze zmianą władz politycznych. Związek zresztą chce wystąpić z taką inicjatywą. 

Czytaj w LEX: Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratora >

 


Zachęta do nadużyć

Prokuratorzy, z którymi rozmawiało Prawo.pl nieoficjalnie podkreślają, że rozwiązań weryfikacyjnych się boją, bo jak mówią coś co w zamyśle jest "dobre", może być w przyszłości nadużywane. Wskazują, że prokuratura potrzebuje teraz gruntownej reformy, odciążenia oraz wsparcia choćby w zakresie rozwoju i edukacji. -  Jeśli ktoś dopuszcza się zachowań niegodnych, to są odpowiednie procedury karne i dyscyplinarne, które powinny być stosowane. Zdecydowanie wolę, gdy ktoś jest usuwany z pracy przez sąd, a nie przez komisję weryfikacyjną - mówi jeden z prokuratorów. 

Czytaj w LEX: Instytucja ślubowania prokuratorskiego w polskim porządku prawnym >

Inny dodaje, że takie pomysły powinny być uzasadnione doniosłymi sytuacjami, porównywalnymi choćby z 1989 rokiem. Wskazuje równocześnie, że w przeciwnym razie łatwo doprowadzić do sytuacji gdy "weryfikacja" niewygodnych prokuratorów przeprowadzana będzie przy każdych kolejnych zmianach władzy. 

Czytaj w LEX:  Immunitet prokuratora >