Prokurator krajowy: Kwestia wynagrodzeń kluczowa w nowej ustawie o pracownikach prokuratur
Obecnie trwają dość intensywne prace nad założeniami ustawy o pracownikach sądów. Miałaby wejść w życie już w 2027 r. Podobne plany MS miało w stosunku do ustawy o pracownikach prokuratury – prace nad nią są jednak na etapie konsultacji. Prawo.pl dotarło do pisma prokuratora krajowego Dariusza Korneluka, dotyczącego tej ustawy. Widzi on m.in. możliwość uzależnienia pensji prokuratorskich urzędników, albo ich części, od wynagrodzeń prokuratorów. Wskazuje również, że asystenci powinni być potraktowani oddzielnymi przepisami ze względu na ich rolę i szerokie kompetencje.

Jeszcze w listopadzie 2025 r., podczas spotkania z przedstawicielami strony rządowej, związkowcy reprezentujący pracowników prokuratury usłyszeli, że ustawa regulująca status pracowników prokuratury, w tym asystentów, miałaby wejść w życie w 2027 roku. Prace nad ustawą dotyczącą pracowników sądów są bardziej zaawansowane. Podczas lutowego spotkania przedstawiciele MS wskazywali, że plan jest taki, by trafiła do konsultacji społecznych na przełomie lipca i sierpnia 2026 roku. Złożenie projektu do Sejmu przewidywane jest przez MS w okresie od września do listopada 2026 roku, a ustawa miałaby wejść w życie również w 2027 roku. 8 kwietnia – w sprawie tej regulacji – planowane jest kolejne spotkanie ze związkowcami. Warto też przypomnieć, że prace nad regulacjami trwają od połowy 2024 r. i miały być opracowywane równocześnie. MS w marcu poinformowało nas, że jeśli chodzi o ustawę o pracownikach prokuratur, trwają konsultacje z Prokuraturą Krajową odnośnie do kształtu rozwiązań uwzględniających szczególne uwarunkowania tej grupy zawodowej.
Czytaj: MS chce ustawowo zakazać pracownikom sądów udziału w akcjach protestacyjnych>>
Kiedy projekt ustawy o pracownikach prokuratury? Etap konsultacji>>
Czego w obecnych uregulowaniach brakuje?
W swoim piśmie do wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchy prokurator Dariusz Korneluk wskazuje, że należy wypracować nowe rozwiązania, które będą uwzględniały zmieniające się uwarunkowania funkcjonowania sądów i prokuratury, zakres zadań pracowników tych instytucji wspomagających wykonywanie ustawowych zadań, a także zmiany i dorobek przepisów chroniących pracownika. Istotne jest też - jak wskazuje - odpowiednie ukształtowanie statusu urzędników uwzględniającego ich zadania, kompetencje i obowiązki.
Dlatego w jego ocenie sama idea dwóch równoległych aktów prawnych jest słuszna.
Zaznacza, że podstawą stworzenia optymalnej regulacji pozostaje zdiagnozowanie najważniejszych problemowych obszarów, i wymienia wśród nich:
- brak odpowiednich przepisów pozwalających na większą elastyczność w zatrudnianiu i przechodzeniu pracowników pomiędzy jednostkami organizacyjnymi prokuratury, a także uwzględniającego powyższe systemu naboru, wynagradzania i czynników motywujących (awans, rozwój zawodowy, premiowanie);
- brak efektywnego systemu płacowego dla pracowników prokuratury;
- brak wyraźnego obowiązku przeznaczania środków finansowych na podnoszenie kwalifikacji zawodowych i dokształcanie w różnych formach przez urzędników rozpoczynających pracę na stanowisku urzędniczym;
- nadmierna liczba odesłań do innych aktów prawnych oraz wyłączenia w zakresie stosowania niektórych przepisów ustawy o pracownikach sądów i prokuratury;
- brak standaryzacji rozwiązań w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi.
Wynagrodzenia urzędników powiązane z prokuratorskimi?
Prokurator krajowy nie ma wątpliwości, że w chwili obecnej zasadniczym problemem pozostaje kwestia wynagradzania urzędników, która winna zostać uregulowana w taki sposób, aby zapewnić tej grupie urzędniczej godne uposażenie odpowiadające charakterowi i wadze wykonywanych zadań. -
Dotychczasowy system jest dość archaiczny, oparty na systemie stanowiskowym i zakresowym określaniu wynagrodzeń w ramach tzw. „widełek", a zatem wymaga znaczącego przeformułowania. Stąd zasadne jest kształtowanie go wobec kadry urzędniczej lub jej części w taki sposób, aby powiązać je z wynagrodzeniem prokuratorów. Być może powinien on dotyczyć pewnej grupy doświadczonych i mianowanych urzędników, którzy swoim doświadczeniem kształtowaliby kolejne pokolenia kadr - wskazuje.
Jak dodaje, w tym układzie byłaby to forma szczególnego awansu po wielu latach pracy i szczególna rola w systemie. - Niezależnie od powyższego należy podkreślić, że charakter aktualnych stanowisk pracy odnosi się do zasad funkcjonowania prokuratury, opartych na tradycyjnym obrocie dokumentami, z niewystarczającym uwzględnieniem szczególnych kompetencji, które w coraz większym stopniu będą się koncentrować nie tylko na samej obsłudze komputera, ale też coraz bardziej unowocześnianych i wypierających dokument papierowy rozwiązaniach informatycznych. Trzeba mieć na uwadze, że w najbliższym czasie informatyzacja będzie w coraz większym stopniu decydować o sposobie kształtowania akt sprawy, ich przesyłania, udostępniania, a co za tym idzie - zmieniać rolę urzędników prokuratury - zaznacza.
Korneluk podkreśla równocześnie, że wprowadzając nowe regulacje, trzeba mieć na względzie też grupę osób, które wykonują czynności związane z zapewnieniem właściwego funkcjonowania prokuratury jako instytucji (kadry, wydziały budżetowe, finansowe, zamówienia publiczne, a także szeroko pojęta informatyzacja).
Najważniejszymi kwestiami do rozwiązania są jednak niskie wynagrodzenia, brak zobiektywizowanych kryteriów przyznawania dodatków i nagród, nadmiernie rozbudowana siatka stanowisk, dezorganizująca pracę rotacja pracowników i nierówne obciążenie pracą – podsumowuje.
Poznaj linię orzeczniczą w LEX: Rozumienie godziwości wynagrodzenia za pracę >
Konieczne wytyczenie ścieżki awansowej
Prokurator krajowy podkreśla również konieczność uregulowania możliwej ścieżki awansowej urzędników i innych pracowników. - W tym celu zasadne jest dokonanie podziału stanowisk, na których będą zatrudniani pracownicy jednostek, z uwzględnieniem pionu administracyjno-zarządzającego (kadra zarządzająca i administrująca, pracownicy wykonujący czynności administracyjne inne niż pion urzędniczy oraz specjaliści), pionu urzędniczego (pracownicy wykonujący czynności urzędnicze wspierające zadania realizowane przez prokuratorów z zakresu ścigania przestępstw i stania na straży praworządności) oraz pionu wsparcia technicznego (pracownicy techniczni, obsługa obiektów). W nowej ustawie należy określić kryterium decydujące o awansie w ramach zajmowanego przez pracownika stanowiska (automatyczny wzrost wynagrodzenia po ustalonym okresie pracy w prokuraturze) oraz możliwości przejścia pomiędzy poszczególnymi pionami zatrudnienia - precyzuje.
I dodaje, że jako narzędzie awansu pracowników należy określić przeniesienie poziome, jak i pionowe pracownika (przy porozumieniu kierujących jednostkami, bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy). - Oczywiście awans taki zakładałby konieczność spełnienia przez pracownika wymogów określonych dla tego stanowiska, a ponadto byłby uzależniony od istnienia wolnego miejsca pracy na tym stanowisku i pozytywnego przejścia przez pracownika procedury naboru wewnętrznego - podsumowuje w piśmie do Myrchy.
Asystenci prokuratorów do innej ustawy?
W piśmie szefa prokuratury poruszona zostaje też kwestia asystentów prokuratorów. Jak zaznacza, przejmują oni w znacznej mierze bezpośrednią obsługę pracy prokuratora, posiadając konkretne uprawnienia w sferze wykonywania czynności procesowych, a także administracyjnego nadzoru nad dochodzeniem. Dodaje, że asystent prokuratora wykonuje także samodzielnie czynności administracyjne związane z prowadzeniem i nadzorowaniem postępowań przygotowawczych oraz z przygotowaniem decyzji kończących te postępowania.
Powyższe pokazuje znaczące różnice w sferze kompetencji i zadań asystentów prokuratora, których rola przy realizacji ustawowych zadań z punktu widzenia merytorycznego jest zdecydowanie istotniejsza aniżeli urzędników sądowych. (…) Mając na uwadze, że status pracowniczy asystentów regulują w chwili obecnej przepisy ustawy, która w efekcie zmiany straci moc prawną (ustawa o pracownikach sądów i prokuratury – red.), wymagane będzie bądź pominięcie ich w ustawie o pracownikach prokuratury i wprowadzenie zmian w ustawie Prawo o prokuraturze odrębnej pełnej regulacji odnoszącej się do asystentów prokuratorów, bądź uwzględnienie odrębnego statusu asystentów w ustawie o pracownikach prokuratury – z tym że wówczas byłaby to ustawa o urzędnikach prokuratury oraz asystentach. W tej sytuacji doszłoby jednak do daleko idącego rozdzielenia statusu asystentów sędziów i prokuratury, co jednak z przyczyn wskazanych powyżej wydaje się uzasadnione - zaznacza Korneluk.
Podziały pracownikom nie służą?
Stanowisko prokuratora krajowego budzi obawy po stronie związkowców. - Analizując najnowsze stanowisko Prokuratury Krajowej dotyczące reformy statusu urzędników, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że dokument ten powstał głównie z perspektywy centralnych jednostek, tracąc z oczu codzienną rzeczywistość tysięcy pracowników prokuratur rejonowych. Jako strona społeczna z niepokojem obserwujemy propozycje, które zamiast integrować środowisko, mogą wprowadzić w nim trwałe i krzywdzące podziały - uważa Agnieszka Nowaczyk, wiceprzewodnicząca Prezydium Rady Głównej ZZPiPP RP. Równocześnie zaznacza, że związkowcy doceniają postulat wzmocnienia pozycji „stanowisk samodzielnych" i specjalistów – bo to krok w stronę nowoczesnej instytucji.
Jednak nie może się to odbywać kosztem pozostałej, przeważającej części załogi. Prokuratura to naczynia połączone. Praca sekretariatów, referentów i referendarzy to fundament, na którym opiera się sprawność każdego postępowania. Sugerowanie, że status mianowania czy godne uposażenie powinny być zarezerwowane tylko dla wybranych pionów, uderza w poczucie zawodowej godności osób, które od lat niosą na swoich barkach ciężar obsługi merytoryczno-technicznej. Budzi nasz sprzeciw również próba różnicowania obciążenia pracą urzędników prokuratury i sądów. Choć specyfika zadań jest inna - brak protokołowania rozpraw rekompensuje ogromna odpowiedzialność za obieg informacji i terminowość w systemach informatycznych – odpowiedzialność ta jest równie wysoka. Nowe technologie miały być ułatwieniem, a stały się dodatkowym, często niedoszacowanym obowiązkiem - wskazuje.
Nowaczyk zaznacza równocześnie, że największe obawy budzi propozycja podziału na „pion urzędniczy" i „wsparcie techniczne".
Obawiamy się, że grupa pracowników - w tym sekretarze, kierowcy czy obsługa - może zostać trwale wypchnięta poza systemową ochronę, co osłabi jedność naszego środowiska. Reforma powinna łączyć, a nie tworzyć kategorie „lepszych" i „gorszych" pracowników. W kwestii płac oczekujemy konkretów. Zapowiedź powiązania wynagrodzeń z płacami prokuratorów jedynie dla „wybranej grupy doświadczonych urzędników" jest niewystarczająca. Bez sztywnych mechanizmów waloryzacji i jasnych mnożników przypisanych do każdego etatu obietnice te pozostaną jedynie teoretyczne - podsumowuje.
Na kwotę bazową ustalaną przez polityków nie będzie zgody
Prokurator Jacek Skała, przewodniczący związku, podkreśla, że cieszy wyrażony w piśmie postulat powiązania płac pracowników z wynagrodzeniami orzeczniczymi.
W naszej ocenie powinien objąć on całą kadrę. Nie ma naszej zgody na jakikolwiek mechanizm kwoty bazowej, ustalanej arbitralnie przez polityków. Nie daje to bowiem gwarancji wzrostu ponad wskaźnik waloryzacyjny, a pamiętamy doskonale 7-letni okres zamrożenia wynagrodzeń. Zarówno w projekcie, jak i stanowisku Prokuratury Krajowej nie ma systemu stawek awansowych, a jedynie mgliście nakreślony mechanizm dodatku stażowego, który teoretycznie miałby być korzystniejszy od zasad ogólnych, czyli stażowego od 1 do 20 proc. po 5. roku służby. Najistotniejsze jest jednak to, że deliberujemy o projekcie sądowym, a na stole powinny być dwa projekty, skoro ministerstwo chce dwóch ustaw - mówi.
I przypomina, że obecnie obowiązuje ustawa o pracownikach sądów i prokuratury. - Nie może być zatem tak, że parlament uchwaliłby tylko ustawę o pracownikach sądów. Obie ustawy muszą być uchwalone jednocześnie. Mamy zatem opóźnienie co do pracowników prokuratury. Chcielibyśmy też uzmysłowić rządzącym, że za ustawami muszą iść gwarancje finansowe. Pytam więc publicznie Ministerstwo Sprawiedliwości o ocenę finansową skutków regulacji, a resort finansów ile przeznaczy w 2027 roku na docelową regulację wynagrodzeń pracowników sądów i prokuratury - podsumowuje.





