Prezydencki projekt dot. sądownictwa ma trafić do Komisji Weneckiej
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że zdecydował o szerokich konsultacjach prezydenckiego projektu o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki i skierowaniu go do opinii Komisji Weneckiej. Powołując się na opinie prawników, uzasadnił, że projekt może naruszać niezawisłość sędziowską i podział władzy. Regulacja zakłada m.in. penalizację kwestionowania przez funkcjonariuszy publicznych konstytucyjnych i ustawowych uprawnień prezydenta. Przekazuje też mu kompetencje dotyczące publikacji obwieszczeń o konkursach sędziowskich.

Prezydent Karol Nawrocki 19 lutego poinformował o zawetowaniu nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o przygotowaniu własnego projektu ustawy, którego celem ma być m.in. „skuteczne przeciwdziałanie bezprawnym próbom podważania nominacji sędziowskich udzielonych na wniosek KRS z uwagi na niezgodną z przepisami konstytucji i orzecznictwa TK praktykę orzeczniczą”. Projekt trafił już do marszałka, który na specjalnej konferencji wskazał, że podjął decyzję o szerokich konsultacjach tej ustawy i przekazaniu jej do opinii Komisji Weneckiej.
Czytaj: Prezydent chce wziąć na siebie ogłaszanie konkursów sędziowskich>>
Zrzeczenie z urzędu za kwestionowanie statusu sędziego
Prezydencki projekt liczy 26 artykułów. Jego uzasadnienie to 40 stron. Projekt przewiduje „wprowadzenie obowiązków, które mają przywrócić zakaz kwestionowania przez sędziego obowiązywania, pomijania lub odmowy stosowania Konstytucji i ustaw w zakresie dotyczącym ustroju sądów oraz procedury powoływania sędziów i mianowania asesorów sądowych”.
Prezydencka ustawa ma wprowadzić zakaz kwestionowania przez sędziego istnienia konstytucyjnych organów państwa oraz podważania ich kompetencji i umocowania. Dotyczy to w szczególności Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa, ale także innych organów określonych w Konstytucji. Zakazuje się sędziom kwestionowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, podważania ich istnienia, skuteczności lub obowiązywania. Wprowadzona ma być też zasada, zgodnie z którą żaden sąd ani inny organ władzy publicznej nie może dokonywać ustaleń lub ocen dotyczących zgodności z prawem powołania sędziego lub mianowania asesora sądowego, ani też oceniać uprawnienia wynikającego z takiego powołania do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości, oraz zakaz uchylania, pomijania, uznawania za nieistniejące lub w jakikolwiek sposób kwestionowania orzeczeń wydanych z udziałem sędziego lub asesora sądowego ze względu na ocenę legalności ich powołania.
W projekcie zaproponowano sankcję nieważności z mocy prawa wobec aktów i orzeczeń sądowych, których podstawą było kwestionowanie statusu osoby powołanej na urząd sędziego lub mianowanej na stanowisko asesora sądowego, a także wobec czynności podjętych z naruszeniem ustawowej właściwości izb Sądu Najwyższego lub Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak podano w uzasadnieniu, „celem projektowanego art. 9 jest wzmocnienie przejrzystości, bezstronności i zaufania publicznego do wymiaru sprawiedliwości poprzez wprowadzenie obowiązku ujawnienia przez sędziego na wniosek strony w toku postępowania przed sądem i Trybunałem określonych informacji dotyczących jego przynależności organizacyjnej, działalności w zrzeszeniach, fundacjach oraz – w zakresie historycznym – w partiach politycznych”.
Umyślna odmowa sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sędziego ma być równoznaczna ze zrzeczeniem się urzędu sędziowskiego, a więc ze skutkiem w postaci rozwiązania stosunku służbowego z mocy prawa. Regulacja ta ma mieć „charakter dyscyplinujący i gwarancyjny, stanowiąc odpowiedź na przypadki, w których sędziowie odmawiają orzekania lub podejmują czynności orzecznicze, powołując się na własne oceny zgodności z prawem statusu sędziego, prawidłowości powołań innych sędziów lub asesorów”. W proponowanym art. 10 wskazano zamknięty katalog przypadków uznanych za umyślną odmowę sprawowania wymiaru sprawiedliwości.
W kolejnym przepisie wskazano, że sędzia i asesor sądowy nie może należeć do partii politycznej lub związku zawodowego. Ponadto sędzia i asesor sądowy nie może należeć do zrzeszenia, w tym do stowarzyszenia o charakterze zawodowym i politycznym, w którego statucie znajduje się obowiązek podporządkowania się członków uchwałom organów lub władz tego zrzeszenia, ani prowadzić działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
Do 10 lat za uporczywe kwestionowanie uprawnień prezydenta
Zaproponowano również, by funkcjonariusz publiczny, który w zakresie swoich obowiązków albo uprawnień zawodowych lub służbowych uporczywie kwestionuje konstytucyjne lub ustawowe uprawnienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa oraz Trybunału Stanu lub wydawane przez te organy akty lub orzeczenia, lub dokonywane przez te organy inne konstytucyjne lub ustawowe czynności, podlegał karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat.
W przypadku gdy dopuszcza się tego czynu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej – od roku do 10 lat. Również funkcjonariusz publiczny, który w zakresie swoich obowiązków albo uprawnień zawodowych lub służbowych uporczywie kwestionuje obowiązywanie Konstytucji lub ustaw w zakresie regulującym ustrój sądów i Trybunałów oraz procedurę powołania sędziego lub mianowania asesora sądowego, lub pomija albo odmawia ich stosowania, podlegałby karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat. Penalizacja miałaby też objąć „dokonanie ustaleń lub ocenę zgodności z prawem powołania sędziego lub mianowania asesora sądowego lub wynikającego z tego powołania uprawnienia do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości”. Za to groziłoby również pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 5 lat.
Czytaj: Rząd nie publikuje wyroków TK, więc Kowalski może mieć roszczenia>>
Prezydent ogłosi sędziowskie konkursy?
Projekt prezydenta zakłada uchylenie art. 20a Prawa o ustroju sądów powszechnych, który reguluje obwieszczenia ministra o wolnych stanowiskach sędziowskich. Proponuje równocześnie dodanie art. 20b par. 1, zgodnie z którym to prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, mając na względzie racjonalne wykorzystanie kadr sądownictwa powszechnego i potrzeby wynikające z obciążenia zadaniami poszczególnych sądów, obwieszczałby w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie podmiotowej Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej liczbę wolnych stanowisk sędziowskich i asesorskich przewidzianych do objęcia w poszczególnych sądach.
Co więcej, w razie zwolnienia stanowiska sędziowskiego w sądzie działającym na obszarze danej apelacji prezes właściwego sądu, w terminie czternastu dni od dnia zwolnienia stanowiska, zawiadamiałby o tym prezydenta, a prezydent – na podstawie kryteriów, o których mowa w par. 1 – obwieszczałby w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wolnym stanowisku sędziowskim lub o tym, że stanowisko znosi. Także w razie planowanego zwolnienia stanowiska sędziowskiego w sądzie działającym na obszarze danej apelacji przez sędziego, który przechodzi w stan spoczynku po osiągnięciu wymaganego wieku, prezes sądu apelacyjnego, nie później niż na pięć miesięcy przed zwolnieniem stanowiska, zawiadamiałby o tym prezydenta w celu stosownego obwieszczenia o wolnym stanowisku lub jego zniesieniu. Prezydent mógłby też przed obwieszczeniem, o którym mowa w powyższych propozycjach, zasięgnąć opinii prezesa właściwego sądu, Krajowej Rady Sądownictwa lub ministra sprawiedliwości.
Z prezydenckimi propozycjami (projekt ustawy i uzasadnienie) można zapoznać się tutaj >





