SN: Omyłka sędziego referenta, który nie sprawdził poprzednich wyroków
W wypadku przestępstw wielokrotnych, do których należy uchylanie się od płacenia alimentów na dzieci, nie ma stanu rzeczy osądzonej, jeśli uprzednie prawomocne skazanie dotyczy tylko fragmentu przypisanego później czynu – orzekła Izba Karna Sądu Najwyższego. To uchybienie było następstwem omyłki sędziego referenta, który nie pozyskał do akt wszystkich uprzednio wydanych wyroków skazujących oskarżonego za niealimentację – dodał SN i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Rzecznik Praw Obywatelskich, który składał kasację na korzyść skazanego, miał rację. Proces dotyczył wyroku nakazowego w sprawie mężczyzny, który nie płacił alimentów na rzecz swojej nieletniej córki (art. 209 par. 1 kk). Alimenty nie były wielkie - 450 zł miesięcznie. Jednak zaległości przekraczały równowartość trzech świadczeń okresowych. Sąd Rejonowy w Otwocku uznał winę mężczyzny i w konsekwencji wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ten wyrok nie został zaskarżony i uprawomocnił się.
Czytaj też: Decyzja o alimentach w 7 dni, ok. 1000 zł na dziecko. Wkrótce projekt?
Kasację od tego wyroku, na korzyść skazanego, wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich, który zaskarżył go w całości i zarzucił „rażące i mające istotny wpływ na jego treść naruszenie przepisów prawa karnego procesowego”. Chodziło o to, że w tej samej sprawie zapadł 21 listopada 2025 r. w Otwocku popełniony wyrok za czyn popełniony w okresie od 13 lutego 2023 r. do 11 czerwca 2024 r., podczas gdy za tożsamy występek, popełniony na szkodę córki zamykający się w granicach od dnia 2 kwietnia 2022 r. do dnia 29 sierpnia 2022 r. i od dnia 28 grudnia 2022 r. do dnia 29 marca 2023 r. oskarżony został już skazany wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w Otwocku z 20 maja 2024 r. To ostatecznie doprowadziło do tożsamości czynu za okres od 13 lutego 2023 r. do dnia 29 marca 2023 r.”
Czas popełnienia występku pokrywał się
Rzecznik wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w Otwocku z 20 maja 2024 r, a także - o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Otwocku do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy uznał, że kasacja okazała się oczywiście zasadna. Wynikało to z uchybienia sądu przez skazanie oskarżonego po raz drugi za ten sam okres przestępstwa nie alimentacji. Czas popełnionych przestępstw przypisanych mu w dwóch różnych wyrokach skazujących fragmentarycznie nachodziły na siebie.
Jak zauważyła sędzia sprawozdawca Małgorzata Wąsek-Wiaderek, nie jest to sytuacja, w której doszłoby do naruszenia zasady zakazującej osądzanie po raz kolejny za ten sam czyn. Orzekanie bowiem przez sąd, gdy postępowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało prawomocnie zakończone oznaczałoby zaistnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej . A to wykluczył sam rzecznik praw obywatelskich w uzasadnieniu kasacji.
- W orzecznictwie trafnie podnosi się, że w wypadku przestępstw wielokrotnych, do których należy występek niealimentacji, nie ma stanu rzeczy osądzonej, jeśli uprzednie prawomocne skazanie dotyczy tylko fragmentu przypisanego później czynu – podkreśliła w uzasadnieniu sędzia Wąsek-Wiaderek. - Uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego w okresie nieobjętym prawomocnym skazaniem jest już nowym czynem przestępnym, pociągającym dalszą odpowiedzialność karną, przy czym granice czasowe kolejnego przestępstwa powinny być dokładnie określone, z uwzględnieniem treści poprzedniego wyroku skazującego.
Czytaj: SN: Błędna informacja z KRS powodem dwóch wyroków za te same zaległości
Dwa wyroki za to samo
Sąd Najwyższy w Izbie Karnej orzekł, że mimo tych zastrzeżeń w sprawie doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego oraz przepisów obligujących sąd do podjęcia wszelkich czynności mających na celu wyjaśnienie sprawy, prowadzących do prawidłowego sformułowania wyroku. W zaistniałej sytuacji mężczyzna został dwukrotnie skazany za przestępstwo nie alimentacji popełnione na szkodę tego samego dziecka wynikające z tego samego wyroku. Chronologia wyroków byłą następująca:
1. Pierwszy wyrok obejmuje okres od 2 kwietnia 2022 r. do 29 sierpnia 2022 r. i od 28 grudnia 2022 r. 29 marca 2023 r.,
2. Drugi odnosi się do okresu od 13 lutego 2023 r. do 11 czerwca 2024 r.
W rezultacie część okresu uchylania się od świadczeń alimentacyjnych, przypisana temu samemu sprawcy na mocy drugiego wyroku, w granicach od dnia 13 lutego 2023 r. do dnia 29 marca 2023 r., w całości została już objęta skazaniem w sprawie rozpoznawanej poprzednio i prawomocnie zakończonej.
- Z akt sprawy wynika, że to uchybienie było następstwem omyłki sędziego referenta, który nie pozyskał do akt wszystkich uprzednio wydanych wyroków skazujących oskarżonego za nie alimentację – wyjaśniała sędzia Wąsek-Wiaderek. A zatem - Sąd I instancji nie dopełnił ustawowego obowiązku wszechstronnej weryfikacji okoliczności sprawy i w efekcie dopuścił się zaniechania poczynienia prawidłowych ustaleń w przedmiocie całej faktycznej i prawnej sytuacji oskarżonego, a w konsekwencji nieprawidłowo ustalił okres, za jaki mężczyzna mógł zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej - dodała.
Przeprowadzając postępowanie ponownie, Sąd Rejonowy wnikliwie przeanalizuje możliwość przypisania skazanemu przestępstwa w konkretnych okresach, uwzględniając wyroki skazujące.
Sąd Najwyższy orzekał w składzie: SSN Andrzej Tomczyk (przewodniczący) SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek (sprawozdawca) SSN Eugeniusz Wildowicz
Wyrok Izby Karnej Sądu Najwyższego z 14 października 2026, sygnatura akt II KK 458/26.








