Minister sprawiedliwości wyznaczył nowych sędziowskich rzeczników dyscyplinarnych
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar wyznaczył na stanowiska Rzeczników Dyscyplinarnych Ministra Sprawiedliwości sędziów Grzegorza Kasickiego oraz Włodzimierza Brazewicza. Jako tzw. rzecznicy ad hoc będą prowadzić sprawy dyscyplinarne wyznaczone im przez ministra, a w myśl obowiązujących przepisów w momencie gdy je przejmą, nie będą ich już prowadzić dotychczasowi rzecznicy.

- Wskazani sędziowie spełniają wysokie standardy profesjonalne i etyczne - zaznacza MS. Sędziowie Kasicki oraz Brazewicz mają prowadzić sprawy dyscyplinarne, które zostały im wyznaczone przez Ministra Sprawiedliwości. Tym samym - zgodnie z art. 112 b. par. 1 ustawy Prawo o Ustroju sądów powszechnych - z chwilą doręczenia decyzji o powołaniu Rzecznika Dyscyplinarnego Ministra Sprawiedliwości, rzecznicy prowadzący do tej pory te sprawy tracą prawo do podejmowania jakichkolwiek czynności w tym zakresie.
O natychmiastowe odwołanie rzeczników dyscyplinarnych Piotra Schaba, Przemysława Radzika i Michała Lasoty apelowali sędziowie reprezentujący sześć stowarzyszeń. - Czyny, których się dopuścili, powinny być również wyjaśnione przez niezależną prokuraturę. Dla usprawnienia działania sądów należy dokonać pilnego przeglądu wskaźników obciążenia wpływem spraw osób funkcyjnych i dostosować go do sytuacji w sądach – wskazali w specjalnym stanowisku.
Czytaj: SN po raz czwarty uchyla orzeczenie wydane przez sędziego Schaba >>
Zmiana potrzebna, bo system nie odpowiada standardom
MS wyjaśnia, że z szeregu opracowań, a także orzeczeń TSUE (z dnia 15 lipca 2021 r. sygn. C-791/19 oraz z dnia 5 czerwca 2023 r. sygn. C-204/21) i ETPCz (sprawa Juszczyszyn przeciwko Polsce, wyrok z 6 października 2022 r., skarga nr 35599/20), wprowadzony na przestrzeni ostatnich kilku lat nowy system postępowań dyscyplinarnych przeciwko sędziom nie odpowiada standardom międzynarodowym i mógł być wykorzystywany do wpływania na treść orzeczeń, a także do kreowania efektu mrożącego w celu uniemożliwienia sędziom implementacji prawa unijnego oraz międzynarodowego.
- Wobec wielu sędziów wszczęto postępowania dyscyplinarne z powodu kwestionowania statusu prawnego sędziów powołanych z udziałem KRS w sposób nieprawidłowy ukształtowanej ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r., w tym pięcioro zostało z tego powodu bezpodstawnie zawieszonych w pełnieniu obowiązków przez Izbę Dyscyplinarną SN (sędziowie: Paweł Juszczyszyn, Maciej Ferek, Piotr Gąciarek, Maciej Rutkiewicz i Krzysztof Chmielewski), zaś wobec dwojga sędziów wszczęto postępowania dyscyplinarne z powodu wystąpienia przez nich z pytaniami prejudycjalnymi do TSUE (sędzia Anna Bator-Ciesielska i sędzia Agnieszka Niklas-Bibik), co naruszyło zobowiązania traktatowe Polski - zaznacza resort.
W komunikacie dodano, że w świetle orzecznictwa trybunałów międzynarodowych zasadność i zgodność z prawem Unii Europejskiej i EKPCz szeregu prowadzonych postępowań dyscyplinarnych budzi poważne wątpliwości, co dotyczy zwłaszcza tych postępowań, w których podstawą zarzutów dyscyplinarnych była treść podejmowanych przez sędziów decyzji procesowych, czy kwestionowanie przez nich statusu sędziów powołanych z udziałem nieprawidłowo ukształtowanej KRS. - W tym ostatnim przypadku podstawą formułowania zarzutów dyscyplinarnych częstokroć były delikty dyscyplinarne wprowadzone tzw. ustawą kagańcową, którą TSUE ocenił jako sprzeczną z prawem unijnym (wyrok w sprawie C-204/21).Co więcej, niektóre z tych postępowań dyscyplinarnych toczyły się w sposób przewlekły, utrzymując dotkniętych nimi sędziów w stanie niepewności, co samo w sobie podważało ich poczucie niezawisłości - dodaje resort.
Obecni rzecznicy dyscyplinarni budzą wątpliwości
MS uzasadnia, że postawa wyznaczonych przez poprzedniego Ministra Sprawiedliwości rzeczników dyscyplinarnych budziła wątpliwości co do poziomu ich niezależności i bezstronności.
- Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych Piotr Schab oraz jego zastępcy Przemysław W. Radzik i Michał Lasota, a także pełniący funkcję Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Warszawie Jakub Iwaniec, podpisali tzw. „listy poparcia” kandydatów do nieprawidłowo ukształtowanej KRS w ten sposób okazując poparcie dla idei upolitycznienia procedury powoływania sędziów oraz w istotny sposób przyczyniając się do demontażu obowiązującego porządku konstytucyjnego i podważenia podstawowych gwarancji niezależności sądownictwa. Co więcej, sędziowie Piotr Schab i Przemysław zostali wielokrotnie, z wynikiem negatywnym, poddani przez SN testowi niezależności. Z kolei sędzia Jakub Iwaniec, według doniesień medialnych, miał pełnić aktywną rolę w tzw. „grupie hejterskiej Kasta”. Aczkolwiek istnienie grupy nie zostało do tej pory procesowo zweryfikowane, jednak sędzia Jakub Iwaniec jest jedną z dwóch osób odwołanych z delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości bezpośrednio po wybuchu tej afery - wskazano.
Wysokie standardy profesjonalne i etyczne
Dodano, że osoby wskazane przez ministra sprawiedliwości spełniają wysokie standardy profesjonalne i etyczne, w tym:
- są sędziami karnistami z ponad 20-letnim stażem,
- zostali powołani na stanowiska bez udziału nieprawidłowo ukształtowanej KRS,
- od wielu lat specjalizują się w sprawach dyscyplinarnych.
Dodatkowo, aby zapewnić ich bezstronność z punktu widzenia zewnętrznego obserwatora, Rzecznicy Dyscyplinarni Ministra Sprawiedliwości zostali powołani spośród osób nie będących członkami stowarzyszeń sędziowskich.
Sędzia Grzegorz Kasicki jest sędzią o blisko trzydziestoletnim stażu orzeczniczym, specjalizującym się w sprawach karnych, orzekającym od 2004 r. w Sądzie Okręgowym w Szczecinie. Nie jest członkiem stowarzyszenia sędziowskiego. Od wielu lat występował przed sądami dyscyplinarnymi jako obrońca, publikował w prasie artykuły o tematyce dotyczącej postępowań dyscyplinarnych.
Sędzia Włodzimierz Brazewicz jest sędzią o blisko trzydziestopięcioletnim stażu orzeczniczym, specjalizującym się w sprawach karnych, orzekającym od 2007 r. w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku. Jest Autorem wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego odnośnie zgodności europejskiego nakazu aresztowania z Konstytucją, które doprowadziło do zmian Konstytucji i kodeksu postępowania karnego. Nie jest członkiem stowarzyszenia sędziowskiego. W przeszłości był sędzią sądu dyscyplinarnego, nadto od wielu lat występuje przed sądami dyscyplinarnymi jako obrońca.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.






