Lex Flex - Promocja miesiąca
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Minister sprawiedliwości nie odwoła tak łatwo sędziego z delegacji?

Na stronach RCL pojawiła się nowa wersja projektu, który ma m.in. utemperować sędziowskie delegacje. Zakłada wprowadzenie maksymalnego, czteroletniego czasu delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości, ale też do Biura Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury czy do Sądu Najwyższego. Tym razem dopisano przepisy regulujące przypadki odwołania sędziego z delegacji do innego sądu - będzie mogło to nastąpić wyłącznie w przypadku prawomocnego orzeczenia kary dyscyplinarnej albo rezygnacji samego sędziego, ale z trzymiesięcznym uprzedzeniem.

temida mlotek
Źródło: iStock

Regulacja nowelizująca Prawo o ustroju sądów powszechnych  jest na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów. Nowela ta zakłada także, że sędzia sam zdecyduje, czy może orzekać po 65. roku życia. Jeśli będzie czuł się na siłach, poinformuje o takiej woli prezesa „swojego" sądu apelacyjnego - nie później niż na 6 miesięcy i nie wcześniej niż na 12 miesięcy przed urodzinami. Będzie musiał dodać do takiego oświadczenia zaświadczenie lekarskie potwierdzające, że jego stan zdrowia na to pozwala. Następnie prezes „niezwłocznie" zawiadomi o tym ministra sprawiedliwości i KRS.

Czytaj też w LEX: Zakończenie aktywności zawodowej przez sędziów i prokuratorów ze względu na wiek >

Czytaj: Delegacje sędziowskie nie do Kancelarii Prezydenta>>

Poprzednia wersja projektu była z końca stycznia i uchylała przepisy dotyczące delegacji:

  • do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - na wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
  • w urzędzie obsługującym ministra właściwego do spraw zagranicznych - na wniosek ministra właściwego do spraw zagranicznych,
  • w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do obsługi Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007–2022 – na wniosek Prezesa Rady Ministrów.

Czytaj też w LEX: Wykorzystanie narzędzi opartych o sztuczną inteligencję w pracy sędziego, asystenta sędziego i referendarza sądowego >

Sędziowskie delegacje nie dłużej niż na cztery lata

Zgodnie z proponowanymi zmianami sędziowie będą mogli być delegowani za ich zgodą, przez ministra, do pełnienia obowiązków sędziego lub czynności administracyjnych:

  • w Ministerstwie Sprawiedliwości lub innej jednostce organizacyjnej podległej ministrowi sprawiedliwości albo przez niego nadzorowanej;
  • w Sądzie Najwyższym - na wniosek I Prezesa Sądu Najwyższego;
  • w sądzie administracyjnym - na wniosek Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego - na czas określony, nie dłuższy niż cztery lata.

Czas nieokreślony będzie możliwy w przypadku delegowania sędziego do innego sądu równorzędnego lub niższego, a w szczególnie uzasadnionych wypadkach – także w sądzie wyższym.

 

Zasada czterech lat ma obowiązywać też w przypadku Biura Krajowej Rady Sądownictwa czy Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Ustawa dodaje przepisy, zgodnie z którymi „delegowanie sędziego do pełnienia czynności administracyjnych na podstawie powyższych przepisów dokonuje się w wypadku uzasadnionych potrzeb jednostki organizacyjnej, do której ma nastąpić delegowanie, w szczególności gdy przemawiają za tym ilość i rodzaj zadań tej jednostki, których wykonywanie ma zostać powierzone sędziemu delegowanemu, przy uwzględnieniu liczby obsadzonych stanowisk związanych z realizacją tych zadań". Przy delegowaniu ma się także uwzględniać ocenę wpływu delegowania na pracę sądu, w którym sędzia ma miejsce służbowe. Co więcej, „następujące po sobie okresy delegowania nie mogą przekraczać łącznie czterech lat".

Czytaj też w LEX: Anonimizacja dokumentów a wykorzystanie sztucznej inteligencji w sądownictwie >

 

Czytaj: Sędzia kończy 65 lat? Dalsze orzekanie będzie zależne od jego decyzji i oceny... lekarza>>

Nowela wprowadza także przepisy przejściowe. Zgodnie z nimi trwające w dniu wejścia w życie ustawy delegowania sędziów na czas nieokreślony stają się delegowaniami na czas określony trzech lat od dnia wejścia w życie ustawy (za wyjątkiem delegacji do innych sądów). Delegacje tych sędziów, którzy są np. w Kancelarii Prezydenta, ulegną zakończeniu z dniem wejścia w życie noweli.

Jak wskazano w uzasadnieniu, minister sprawiedliwości nie może wykorzystywać instytucji delegacji w sposób całkowicie dowolny, polegający na zastępowaniu pracowników służby cywilnej osobami delegowanymi z sądów, w dodatku kosztem zasobu kadrowego jednostek sądownictwa powszechnego. Podano również statystyki - w okresie pomiędzy 2013 a 2023 r. liczba osób delegowanych z sądów powszechnych do Ministerstwa Sprawiedliwości wzrosła ze 161 w 2013 r. (stan na 31 grudnia) do 388 w 2023 r. (stan na 30 czerwca), z czego większość delegowanych stanowiła kadra orzecznicza. Wzrosła również liczba osób delegowanych z sądów powszechnych do wykonywania czynności administracyjnych do innych (oprócz Ministerstwa Sprawiedliwości) jednostek spoza sądownictwa powszechnego - z 22 do 55.

Ograniczenie czasowe delegowań zapewni, że delegowana kadra orzecznicza nie zatraci kontaktu z podstawowym obowiązkiem, jakim jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Projektowana nowelizacja spowoduje nadto zmniejszenie wydatków, osoby delegowane bowiem nie tylko blokują etaty w sądach, ale wydatki z tytułu ich utrzymania, tj. w szczególności wynagrodzenia, ponoszone są przez macierzyste sądy. Nowelizacja realizuje przy tym postulaty środowisk orzeczniczych, które od wielu lat wnosiły o wstrzymanie lub ograniczenie delegowania sędziów i referendarzy sądowych (oraz urzędników sądowych) do jednostek spoza sądownictwa powszechnego, a także zaprzestanie podejmowania decyzji o oddelegowaniu sędziego (lub referendarza) w trybie natychmiastowym lub z wyprzedzeniem tylko kilkudniowym - brzmi uzasadnienie.

Zobacz też linię orzeczniczą w LEX: Skutek ogłoszenia orzeczenia z udziałem sędziego delegowanego, którego to ogłoszenia dokonano już po terminie wskazanym w zarządzeniu o delegowaniu >

Minister łatwo z delegacji nie odwoła?

Najnowsza wersja projektu datowana jest na 12 marca (wprowadzona została 20 marca). Zakłada m.in. dodanie w art. 77 dotyczącym delegacji par. 3e-3j. Zgodnie z pierwszym z nich sędzia delegowany na podstawie par. 1 pkt 1 (do pełnienia obowiązków sędziego lub czynności administracyjnych w innym sądzie równorzędnym lub niższym, a w szczególnie uzasadnionych wypadkach - także w sądzie wyższym) może zostać odwołany z delegowania wyłącznie w przypadku prawomocnego orzeczenia kary dyscyplinarnej albo ustąpić z delegowania za trzymiesięcznym uprzedzeniem. Odwołanie z delegowania - jak wskazano - wymagać będzie uzasadnienia.

Następnie, zgodnie z dodanym par. 3f - od takiego odwołania sędziego z delegowania będzie mu przysługiwać skarga do sądu apelacyjnego, w którego okręgu był delegowany do pełnienia obowiązków sędziego. Skargę będzie mógł złożyć w terminie dwóch tygodni od dnia doręczenia odwołania z delegowania. Wniesienie skargi wstrzyma - co istotne - skuteczność odwołania z delegowania.

 Projektowana regulacja ma na celu ustabilizowanie sytuacji sędziego delegowanego do pełnienia zadań w innym sądzie i uniezależnienie jego statusu w tym zakresie od rozstrzygnięć organu władzy wykonawczej (Ministra Sprawiedliwości). Z kolei projektowane par. 3f i 3g przewidują możliwość złożenia przez sędziego odwołanego z delegowania skargi do sądu apelacyjnego. Wniesienie skargi będzie skutkowało wstrzymaniem skuteczności odwołania. Wprowadzenie tego rozwiązania ma na celu dalsze wzmocnienie pozycji sędziego delegowanego i poddanie sądowej kontroli rozstrzygnięcia organu władzy wykonawczej w omawianym zakresie - podkreślono w uzasadnieniu.

 

Polecamy książki prawnicze