LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

W mediacji przepisy nie wystarczą - ważna świadomość stron i komunikacja sędziów z mediatorami

Do tanga trzeba dwojga, a nawet trojga - nie ma mediacji bez komunikacji, podkreślali prawnicy podczas konferencji "Mediacja, dlaczego warto", wskazując że nawet najlepsze przepisy nie wystarczą, jeśli strony nie będą uświadomione, a sędziowie, mediatorzy i pełnomocnicy nie będą ze sobą współpracować. Podnosili, że na mediacje nie można patrzeć jedynie przez pryzmat statystyk, bo istotne jest samo prowadzenie dialogu.

konferencja mediacja dlaczego warto 20 10 2022 duze

W Międzynarodowy Dzień Mediacji, w Sądzie Okręgowym w Łodzi odbywa się konferencja "Mediacja, dlaczego warto". Uczestnicy dyskutują nad tym jak sądy radzą sobie z mediacjami, czego brakuje i jak układa się ich współpraca z mediatorami. Organizatorami konferencji są Adwokackie Centrum Mediacji w Łodzi, Sąd Okręgowy w Łodzi i Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi. Serwis Prawo.pl objął patronat medialny nad wydarzeniem. Konferencja będzie składać się z trzech paneli: Sąd i mediator pośrodku konfliktu stron, Współpraca sądów z mediatorami – aspekty praktyczne, oraz Mediacja – dobre wzorce sądów.

Czytaj: Strona świadoma chętniej przystąpi do mediacji, ale sądowe pouczenia nie pomagają >>

Mediacje to proces, ugoda daje poczucie wspólnoty

Prof. dr hab. Ewa Gmurzyńska, mediator, WPiA Uniwersytetu Warszawskiego w czasie Panelu Mediatorów „Sąd i mediator pośrodku konfliktu stron", podkreślała znaczenie mediacji jako formy dialogu z udziałem osoby trzeciej. Wskazywała, że dialog jest sposobem myślenie o drugim człowieku.

- Mediacja nie jest tajemną wiedzą, wydaje się, że jest to dość prosta forma rozwiązywania sporów, ale można powiedzieć działa cuda, dzięki niej tworzy się nowa rzeczywistość. Z kolei ugoda daje poczucie wspólnoty, ponieważ istota rozwiązania w ten sposób sporu często leży w poglądzie, interesach innych osób - mówiła profesor.

Jak dodała, mediacji nie powinno się tylko oceniać jako tanią, szybką forma rozwiązania sporu, bo wtedy umyka to, żee jest to pewien proces w którym uczestniczą osoby, które poznają się na wzajemnie, rozumieją swoje potrzeby, spotykają się twarzą w twarz i zaczynają dialog. A ten dialog - jak mówiła - prowadzi też do zrozumienie, wybaczenie, więcej... tworzenie społeczeństwa obywatelskiego.

Profesor zwracała również uwagę, że mediacja, prowadzona zgodnie z zasadami, daje uczestnikom możliwość samostanowienia, daje gwarancję równości - niezależnie od płci, rasy, poglądów, orientacji seksualnej, wyznanie itp. - Zwiększa się znaczenie wszystkich uczestników, wszyscy mają równy głos i mogą oddać swój głos. Co więcej z pomocą mediatora każda ze stron uświadamia sobie, że każdy ma inne spojrzenie na dany problem - zaznaczała.

Czytaj w LEX: Mediacje i postępowanie ugodowe w sprawach cywilnych i gospodarczych >>>

Czytaj w LEX: Zarys odpowiedzialności kontraktowej mediatora >>>

Nie wystarczy skierowanie do mediacji, strony trzeba uświadomić  

Z kolei adw. Marcin Świeszkowski, mediator Adwokackiego Centrum Mediacji w Łodzi akcentował jak ważne jest uświadomienie stron. Podkreślał, że nie wystarczy w tym przypadku mediator, bo nie do przecenienia jest rola sądu. - Ta świadomość powinna być budowana przed skierowaniem sprawy do mediacji, a nawet wcześniej poprzez edukację. Tylko osoba świadoma skutków mediacji, także finansowych, daje szanse, że podda się mediacji i na ugodę - mówił.

Wymieniał też przepisy, które dają sędziom takie możliwości - m.in. art. 223 Kodeksu postępowania cywilnego par. 1. zgodnie, z którym przewodniczący powinien we właściwej chwili skłaniać strony do pojednania, zwłaszcza na pierwszym posiedzeniu, po wstępnym wyjaśnieniu stanowiska stron. Przypominał także, że zgodnie z art. 156 [1] - w miarę potrzeby na posiedzeniu przewodniczący może pouczyć strony o prawdopodobnym wyniku sprawy w świetle zgłoszonych do tej chwili twierdzeń i dowodów. - To może być świetny moment żeby przekazać stronom w odpowiedniej formie, że warto zastanowić się nad mediacją - mówił.

Panelista dodał, że nie bez znaczenia jest także art. 183 [8] par. 4, zgodnie z którym przewodniczący może wezwać strony do udziału w spotkaniu informacyjnym dotyczącym polubownych metod rozwiązywania sporów, w szczególności mediacji. Mecenas zaznaczył równocześnie, że najlepszym momentem, kiedy sąd ma kontakt ze stronami i może je poinformować o korzyściach mediacji, są pouczenia. Podkreślał jednak, że utrudnia to ich konstrukcja - przykładowo informacje o mediacji umieszczane są nie na początku (co wynika z art. 205 [2] k.p.c.) ale w dalszej części. Bywa, że ograniczają się do powołania na konkretne przepisy. Adwokat wskazywał, że warto więc zastanowić się i nad ich systematyką, i treścią, a także by zawrzeć w nich czytelną informacje, że mediacja jest odpłatna.

- To przykładowo, dla niektórych uczestników jest sporym zaskoczeniem. Wiele osób skierowanych do mediacji uważa, że jest to część postępowania i, że koszty postępowania sądowego pokrywają koszty mediatora - dodawał.

W sprawach rodzinnych - mediator stoi na straży interesu dziecka

Paneliści podkreślali to jak duże znaczenie może mieć mediacja w sprawach rodzinnych. - Kiedy uczestniczę w mediacjach rodzinnych dochodzę do przekonania, że rozwód to początek a nie koniec drogi w przypadku partnerów mających dzieci - mówiła adw. Patrycja Borkowska – mediator adwokackiego Centrum Mediacji w Łodzi. Dodawała, że w tych sprawach nie chodzi jedynie o zawarcie ugody, ale też zagwarantowanie interesów dziecka, zabezpieczenie go np. przed utratą kontaktu, więzi z którymkolwiek z rodziców. - Mediacja pozwala na wspólne stworzenie planu opieki rodzicielskie, co w przyszłości umożliwia lepsze relacje między rodzicami, oraz pomiędzy rodzicami a dziećmi. Daje możliwość wsłuchania się w potrzeby drugiej strony w warunkach poufności spokoju i akceptacji - mówiła.  Wskazywała równocześnie, że ważny jest przy tym sam mediator, to jak i czy zgodnie z zasadami, oraz standardami prowadzi mediację, oraz czy ma specjalną wiedzę, odpowiednie kwalifikacje oraz przymioty osobiste. - Dobro dziecka w sprawach o wykonywanie władzy rodzicielskiej i kontaktów z dzieckiem powinno być podstawową przesłanką wszystkich rozstrzygnięć sądu, w tym także ugód zatwierdzonych przez sąd, szczególnie ugody mediacyjnej - przypomniała mediatorka.

Mecenas zaznaczała również, że mediacja w sprawach rodzinnych daje możliwość uwzględnienia stanowiska dziecka - poprzez jego wysłuchanie. - Wysłuchanie w mediacji ma jednak charakter względny, a kryteriami jego uwzględnienia są rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka - przypomniała, dodając że kluczowa jest też zgoda rodziców.

Adwokat Borkowska podsumowując podkreślała wagę mediacji w sprawach nieletnich. Jak zaznaczyła ma ona funkcję nie tylko wychowawczą, ale nawet resocjalizacyjną i pozwala na kształtowanie właściwych postaw. - Profesor Władysław Bartoszewski powiedział, że przyzwoitym się nie opłaca ale warto być, a ja ujmę to tak: mediować, w szczególności w zakresie prawa rodzinnego warto, ale i ze wszech miar się opłaca - podsumowała.

Komunikacja z sędzią nieodzowna  

Adw. dr Marcin Białecki – mediator Adwokackiego Centrum Mediacji w Łodzi zwrócił uwagę na kolejną kwestię - współpracę i kontakt mediatorów z sędziami. Jako przykład podał sprawy transgraniczne dotyczące uprowadzeń dzieci. Jak wskazywał w tym przypadku współpraca, komunikacja jest istotna, choćby ze względu na konieczność uwzględnienia w ugodach porządków prawnych innych krajów.

Mecenas wskazywał, że ma to również znaczenie przy ustaleniu spraw technicznych - np. przekazywania informacji dotyczących tego czy strony są zwolnione z kosztów sądowych, z kosztów mediacji, czy też nie. - W takich sytuacjach brakuje komunikacji, kontaktu z sekretariatem, asystentem sędziego, sędzią. A przecież nie ma nic złego w takiej współpracy, w takim kontakcie - mówił.

Przywołał kolejny przykład ze swojej praktyki. Jak powiedział jedna z ugód nie została przez sędziego w części zatwierdzona. - Prawdopodobnie chodziło o to, że zabrakło w niej informacji od kiedy alimenty miałyby być płacone. Ale sędzia tego nie przekazał - dodał.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze