LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Ławnicy SN chcą dłuższej kadencji... do końca 2023 r.

Sejm zajmuje się prezydenckim projektem nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, który ma na celu rozwiązać problem z Izbą Dyscyplinarną. Tymczasem ławnicy Sądu Najwyższego - jak ustaliło Prawo.pl - wystąpili do prezydenta o wydłużenie ich kadencji o kolejny rok - do końca 2023 r. To byłby kolejny raz - obecnie ich kadencja jest wydłużona do 31 grudnia 2022 r.

sad najwyzszy
Źródło: iStock

Projekt prezydenta, nad którym obecnie trwają prace - zakłada przede wszystkim likwidację Izby Dyscyplinarnej SN; sędziowie, którzy w niej orzekają, mieliby możliwość przejścia do innej izby lub w stan spoczynku. W SN miałaby zostać utworzona Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Spośród wszystkich sędziów SN, z wyjątkiem m.in. prezesów izb SN, miałyby być wylosowane 33 osoby, spośród których prezydent wybierać ma na pięcioletnią kadencję 11 sędziów do składu Izby Odpowiedzialności Zawodowej. W projekcie zaproponowana została instytucja określana mianem "testu bezstronności i niezawisłości sędziego", dająca każdemu obywatelowi - jak wskazywał prezydent - prawo do rozpatrzenia jego sprawy przez bezstronny i niezawisły sąd. Krytycznie do tej części projektu odnosi się Solidarna Polska.

Czytaj też: Wynagrodzenia ławników i biegłych sądowych >

 

 

Co ważne projekt ten przewiduje też nadal ławników SN. Przypomnijmy, co do zasady mieli być w Sądzie Najwyższym czynnikiem społecznym patrzącym władzy sądowniczej na ręce. Wprowadzono ich do składów orzekających na podstawie ustawy o SN, która weszła w życie w kwietniu 2018 roku. Formalnie orzekać jednak zaczęli wiosną 2019 r., w dwóch nowych izbach: Dyscyplinarnej oraz Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Po likwidacji Izby Dyscyplinarnej, w myśl propozycji prezydenta, mają nadal miejsce w składach zajmujących się choćby sprawami dyscyplinarnymi sędziów Sądu Najwyższego.

Czytaj: Ławnikowi w Sądzie Najwyższym pod górkę, a prezydent chce wydłużenia kadencji >>

Ławnicy myślą o swojej przyszłości - chcą przedłużenia kadencji

Jak dowiedziało się Prawo.pl, Rada Ławnicza Sądu Najwyższego przyjęła na początku maja kilka uchwał. W jednej z nich zleciła swojemu przewodniczącemu wystąpienie do prezydenta "z umotywowanym wnioskiem o rozważenie wystąpienia z inicjatywą ustawodawczą w przedmiocie przedłużenia bieżącej kadencji ławników SN do końca 2023 roku".

Czytaj też: Albo jest się ławnikiem, albo jest się strażnikiem miejskim >

Tu warto przypomnieć co stało za pierwszym przedłużeniem kadencji. Uzasadniano to tym, że kadencja ławników Sądu Najwyższego trwa cztery lata kalendarzowe następujące po roku, w którym dokonano wyborów, przy czym funkcja ławnika Sądu Najwyższego wybranego w trakcie kadencji wygasa z upływem kadencji ogółu ławników Sądu Najwyższego. - W przepisach ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym wskazano jednak, że pierwsza kadencja ławników Sądu Najwyższego rozpoczyna się w dniu złożenia ślubowania przez ławników Sądu Najwyższego i kończy się z dniem 31 grudnia 2021 r. Złożenie ślubowania ławników Sądu Najwyższego pierwszej kadencji nastąpiło z opóźnieniem. Dodatkowo w związku z epidemią faktyczny okres orzekania ławników pierwszej kadencji wynosi w przybliżeniu 1,5 roku. Aby wykorzystać potencjał i doświadczenie obecnych ławników Sądu Najwyższego, zaproponowano przedłużenie pierwszej kadencji ławników Sądu Najwyższego do dnia 31 grudnia 2022 r. - uzasadniano wprowadzaną zmianę.

 

Rozmówcy Prawo.pl zastanawiają się jednak, co miałoby uzasadniać dalsze wydłużanie kadencji. - Może chodzi wyłącznie o to, że ktoś np. z Rady Ławniczej osiągnął już wiek, który uniemożliwia mu ponowne ubieganie się funkcję ławnika SN (obecnie jest to 60 lat: Art. 59. par. 3 pkt 4 SN), a może ktoś ma obawy, że nie zostanie wybrany - mówi anonimowo jeden z ławników.

Zresztą co ciekawe, Rada Ławnicza przyjęła też uchwałę dotyczącą ograniczeń wiekowych ławników SN. Upoważniła w niej przewodniczącego RŁ SN do wystąpienia do prezydenta - za pośrednictwem pierwszego prezesa Sądu Najwyższego - z wnioskiem o rozważenie podjęcia inicjatywy ustawodawczej w przedmiocie zmiany wymagań stawianych kandydatom na ławników Sądu Najwyższego, o których mowa art. 59 par. 3 SN, w zakresie:

  • podwyższenia górnego limitu wieku kandydata w dniu wyboru do 65 lat;
  • i wprowadzenia wymogu posiadania przez kandydata wykształcenia wyższego.

Czytaj: Od batalii o togi, po odsuwanie od spraw - niełatwe życia ławnika w SN>>

 

 

Wojna? Ławnik SN powinien być wyłączony od mobilizacji

To nie wszystko, przyjęto również uchwałę odnoszącą się do ustawy z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny oraz projektem rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyłączenia od obowiązku pełnienia czynnej służby wojskowej w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny. Regulacja przewiduje wyłączenie od powoływania do czynnej służby wojskowej w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny m.in. sędziów Sądu Najwyższego (pk. 7 zał. 1).

Rada Ławnicza SN w swojej uchwale zwróciła się więc do pierwszej prezes Sądu Najwyższego z wnioskiem o wystąpienie do właściwych organów administracji państwowej o objęcie przedmiotową derogacją również ławników Sądu Najwyższego, analogicznie i z tych samych względów jak Sędziów SN.

Sami ławnicy nie chcą tego komentować oficjalnie. Jeden z sędziów mówi jednak Prawo.pl, że to domaganie się przywilejów na równi z sędziami SN, ale przede wszystkim większych, niż mają, a w zasadzie których nie otrzymali, sędziowie sądów powszechnych (wyłączenie dotyczy też m.in. prezesów i wiceprezesów sądów apelacyjnych i okręgowych, oraz prezesów rejonowych).

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki prawnicze